0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:45 01-09-2026

Nawrocki na Westerplatte: Niemcy gardziły Polską, Polakami, Polkami, polskością

Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej mówił o tym, jak Niemcy pogardzali Polakami, o niemieckich stronnictwach w Polsce, o politykach wychowanych przez niemieckie fundacje, reparacjach i SAFE.

Co się wydarzyło?

„Istnieje prawda o II wojnie światowej, która jest tak słabo słyszalna u naszych zachodnich sąsiadów, u naszych sojuszników w Berlinie, w Niemczech. Prawda, której nie zna albo nie chce poznać Europa. Prawda, która nie dociera za Atlantyk. Prawda, z którą wielki problem, niestety, wielki problem mają także dzisiaj rządzący.

A musimy wszyscy powtarzać i uzmysłowić sobie, choć to boli, ale jest potrzebne, że Niemcy nie potrzebowały Adolfa Hitlera, żeby gardzić Polską, Polkami, Polakami i polskością. Przykładów na to jest za wiele. Już w XIX wieku liberalni literaci, politycy wielkie marki liberalnej pruskiej literatury z pogardą pisali o Polsce, Polakach, Polkach, o polskości mówiąc o nas nic więcej tylko, że jesteśmy Irokezami ze wschodu (...)

Kontynuatorką tej antypolskiej histerii i antypolonizmu była demokratyczna już Republika Weimarska. Republika Weimarska, w której antypolonizm był centrum kultury politycznej. Antypolonizm był tym, co łączył lewicę z prawicą przez niemieckich liberałów w demokratycznej Republice Weimarskiej" – mówił Karol Nawrocki podczas obchodów 87 rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.

W dalszej części przemówienia prezydent opowiadał o tym, jak Republika Weimarska współpracowała w dwudziestoleciu międzywojennym z ZSRR, o pakcie Ribbentrop-Mołotow. Porównał tę sytuację z XXI wiekiem i współpracą gospodarczą Niemiec i Europy z Federacją Rosyjską aż do momentu wybuchu wojny w Ukrainie. Nie wspominał o Stanach Zjednoczonych.

„Dziś, drodzy Państwo, w XXI wieku, w 2026 roku, kiedy jak wierzę z naszymi zachodnimi sąsiadami mamy tego samego wroga, czyli Federację Rosyjską, która destabilizuje całą sytuację w naszym regionie i morduje znów tak jak przed wiekami i przed dekadami. Dziś, kiedy wspólnie z naszymi zachodnimi sąsiadami jesteśmy w Unii Europejskiej i w Sojuszu Północnoatlantyckim, potrzebujemy odwagi cywilnej, potrzebujemy odpowiedzialności, potrzebujemy zdecydowania polskich polityków i niemieckich polityków.

I powiem więcej, potrzebujemy też odwagi cywilnej i służenia Rzeczpospolitej Polskiej ze strony niemieckich stronnictw w Polsce. Potrzebujemy też zrozumienia tej sytuacji przez wszystkich historyków i polityków wychowanych przez niemieckie fundacje. Moja odpowiedzialność jest zbyt wielka. My wszyscy musimy być, drodzy Państwo, razem i rozumieć pełnię historii II wojny światowej i drogi do 1 września 1939 roku" – mówił Nawrocki.

Prezydent dużo miejsca poświęcił kwestii pomnika polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Pomnik ten wciąż czeka na realizację, na razie w tym miejscu stoi kamień pamiątkowy.

„To nie jest realny sojusz i realna przyjaźń, jeśli nie możemy postawić pomnika polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Jeśli polska mniejszość w Niemczech nie ma takich samych praw, jak mniejszość niemiecka w Polsce. Jeśli Dom Polski w Bochum nie może powstać, to mamy prawo wierzyć, czy dzisiaj nasi zachodni sąsiedzi poza okrągłymi słowami, pięknymi gestami i wspaniałymi deklaracjami nie traktują nas tak, jak Republika Weimarska. Czy za moment poza tymi deklaracjami nie zaczną robić biznesu z Federacją Rosyjską tak, jak w XXI wieku” – mówił Nawrocki.

W tym miejscu prezydent nawiązał także do kwestii reparacji.

„Świat, panie premierze, postawił nas w takiej sytuacji, że prawdziwa, twarda, sojusznicza deklaracja wobec Polski wymaga tego, aby nasi sojusznicy z Berlina i nasi sąsiedzi wypłacili nam zadośćuczynienie, które Polska przekaże na polskie siły zbrojne, na polski przemysł zbrojeniowy, żebyśmy nie musieli brać zachodnich kredytów, abyśmy dostali to, co nam się należy. Dlatego, aby przyjaźń i sojusz stał się realny. Apeluję stąd z Westerplatte do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego.

Załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale z myślą o przyszłości” – powiedział.

Jaki jest kontekst?

Podczas obchodów 87 rocznicy wybuchu II wojny światowej przemawiał także premier Donald Tusk.

Mówiliśmy o tym, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej spada na hitlerowskie Niemcy, a także na sowiecką Rosję. Tu już nie ma żadnych dwuznaczności. To było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka” – mówił premier Donald Tusk

„Nie trzeba być historykiem, obaj z panem prezydentem jesteśmy historykami, żeby wiedzieć dokładnie, kto ponosi również odpowiedzialność za katastrofę września 1939 roku. Nawet gdyby żołnierzy Westerplatte było 10, 100, 1000 razy więcej, nie dałoby to nam szansy na zwycięstwo, bo świat, wolny świat pozwolił Hitlerowi, faszystom Niemcom na rozpętanie wojny, na bezkarną agresję" – dodawał.

W swoim wystąpieniu Donald Tusk porównywał okoliczności wybuchu II wojny światowej z aktualną sytuacją i zaznaczał, że obecnie zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej wymaga wzywania do solidarności z walczącą Ukrainą.

My z tej ponurej lekcji II wojny światowej musimy wyciągnąć wniosek o solidarności, jedności zarówno narodu polskiego, jak i całego wolnego świata, Europy i Ameryki, NATO. To nie może być sojusz na papierze. Nie możemy pozwolić też nikomu, ani tu, w naszym domu, w Polsce, ani w Europie, ani w USA, na dopuszczenie do recydywy brunatnej fali agresji i pogardy (...) Najbliższe miesiące, ta jesień, ta zima, które są przed nami, mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale także dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata” – mówił Donald Tusk.

Przeczytaj także:

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: