0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:53 16-01-2026

Prawa autorskie: Ta kombinacja zdjęć wykonanych 14 stycznia 2026 r. przedstawia prezydenta USA Donalda Trumpa w Białym Domu w Waszyngtonie 26 marca 2025 r. oraz laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Marię Corinę Machado w Oslo w Norwegii 11 grudnia 2025 r. (Zdjęcie: Mandel NGAN i Odd ANDERSEN / AFP)Ta kombinacja zdjęć ...

Machado oddała pokojowego Nobla Trumpowi

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, Wenezuelka Maria Corina Machado, podczas wizyty w Białym Domu sprezentowała jego gospodarzowi swój noblowski medal

Co się wydarzyło

W czwartek 15 stycznia po rozmowach w Białym Domu liderka wenezuelskiej opozycji spełniła swoją zapowiedź i oddała złoty medal, który jej córka odebrała podczas uroczystej ceremonii w Oslo w grudniu 2025 roku. Ona sama — potajemnie wywieziona z Wenezueli przez amerykańskie służby specjalne — dotarła do stolicy Norwegii dopiero następnego dnia.

Służby prasowe amerykańskiego prezydenta opublikowały zdjęcie, na którym obok Machado stoi widocznie zadowolony Trump, trzymający w rękach złotą ramę z medalem i napisem dziękczynnym pod swoim adresem. Można tam przeczytać, że dar jest podziękowaniem za „uzasadnioną i zdecydowaną akcję, by zapewnić wolność Wenezueli".

Sam prezydent w mediach społecznościowych podziękował polityczce za „wspaniały gest wzajemnego szacunku".

Jaki jest kontekst

Prezydent Stanów Zjednoczonych wielokrotnie dawał do zrozumienia, że należy mu się Pokojowa Nagroda Nobla za jego wysiłki w kierunku pokojowego rozwiązania konfliktów. Przypisuje sobie rozwiązanie wielu z nich od czasu objęcia przed ponad rokiem prezydentury. Jak pisała jednak w OKO.press Paulina Pacuła, w większości były to twierdzenia na wyrost:

Przeczytaj także:

Zasługą Trumpa jest na pewno doprowadzenie do zawieszenia broni w Strefie Gazy, jednak perspektywy na trwały pokój wciąż są nikłe, a sytuacja w Gazie krytyczna. Podsumował ją niedawno Jakub Szymczak:

Przeczytaj także:

Natomiast Maria Corina Machado ku zdziwieniu części obserwatorów została przez amerykańskie władze praktycznie zignorowana podczas operacji praktycznego przejęcia kontroli nad Wenezuelą. Skuteczne uprowadzenie prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro z bunkra w centrum Caracas przez amerykańskie siły specjalne na początku stycznia 2026 roku nie zakończyło się sprowadzeniem do kraju Machado, ale negocjacjami z wiceprezydentką Delcy Rodriguez i chavistami. Pozostali przy władzy, choć muszą teraz otworzyć rynek dla amerykańskich koncernów naftowych, a sprzedaż wenezuelskiej ropy jest kontrolowana przez USA.

Pytany o Machado, prezydent Trump odpowiedział, że to „miła kobieta", ale nie ma w Wenezueli poparcia – co nie jest do końca prawdą, bo najprawdopodobniej to opozycja wygrała zmanipulowane przez Maduro ostatnie wybory prezydenckie w lipcu 2024. Źródła z otoczenia prezydenta wskazują na dwie możliwe przyczyny odsunięcia Machado na boczny tor: brak konkretnej i realistycznej strategii transformacji i właśnie przekonanie Trumpa, że Pokojowa Nagroda Nobla należy się jemu i tylko jemu.

Więcej o sytuacji w Wenezueli pisze w OKO.press Szymon Opryszek:

Przeczytaj także:

Tymczasem komitet Pokojowej Nagrody Nobla jeszcze przed wizytą Machado w Białym Domu wydał oświadczenie, w którym przypomina, że nie można jej nikomu przekazać. Jego członkowie ubolewają nad upolitycznieniem nagrody, która w zamierzeniu fundatora miała stać ponad politycznymi podziałami.

20:45 15-01-2026

Prawa autorskie: Foto Alain JOCARD / AFPFoto Alain JOCARD / ...

Reuters: Grok wciąż „rozbiera” kobiety i dzieci

Brytyjskie śledztwo w sprawie Groka trwa. A kolejne kraje zapowiadają zablokowanie platformy

Co się wydarzyło

W środę 14 stycznia rząd Wielkiej Brytanii ogłosił „zwycięstwo”, po tym jak należąca do Elona Muska platforma X (dawniej Twitter) poinformowała, że wyłączyła w Groku — narzędziu opartym na AI — możliwość przerabiania zdjęć prawdziwych osób tak, by pokazywać je w skąpych strojach, takich jak bikini. Ograniczenie objęło również użytkowników płatnych” informował „Guardian”.

W poniedziałek brytyjski regulator mediów Ofcom wszczął formalne postępowanie wobec platformy Muska. Grok był bowiem wykorzystywany do tworzenia i rozpowszechniania na X nielegalnych, intymnych materiałów bez zgody osób przedstawionych na obrazach, w tym treści związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci.

Po szerokiej fali krytyki spółka się ugięła. W oficjalnym oświadczeniu podkreśliła, że stosuje „zerową tolerancję” wobec wszelkich form wykorzystywania seksualnego dzieci, niekonsensualnej nagości oraz niechcianych treści seksualnych.

„Usuwamy treści w pierwszej kolejności naruszające zasady, w tym materiały związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci oraz niekonsensualną nagość, i podejmujemy odpowiednie działania wobec kont łamiących regulamin X. W razie potrzeby zgłaszamy także konta poszukujące takich materiałów odpowiednim organom ścigania” – głosi oświadczenie X.

Firma ogłosiła te działania, choć wcześniej Elon Musk, właściciel platformy, który sam generuje za pomocą Groka nacechowane seksualnie obrazy, stwierdził: „Nie jestem świadomy żadnych wygenerowanych przez Groka nagich obrazów nieletnich. Dosłownie zero”.

Musk twierdził też, że Grok został zaprogramowany tak, by odmawiać realizacji nielegalnych poleceń i przestrzegać prawa obowiązującego w danym kraju lub stanie. „Grok oczywiście nie generuje obrazów sam z siebie — robi to wyłącznie na wyraźne żądanie użytkownika”.

Jednak w czwartek popłudniu Wielka Brytania i Kanada poinformowały, że kontynuują dochodzenia dotyczące chatbota Grok stworzonego przez xAI.

„Reuters nie był w stanie ustalić, w jakim stopniu — o ile w ogóle — zmiany te zapobiegły tworzeniu niekonsensualnych obrazów. Kilku reporterów agencji, w tym dziennikarz pracujący w Wielkiej Brytanii, nadal mogło w czwartek w południe czasu wschodniego USA generować za pomocą Groka seksualizowane zdjęcia na żądanie” – donosi agencja.

Platforma społecznościowa X oraz xAI nie odpowiedziały też na pytania Reutersa dotyczące wprowadzonych zmian ani rozwoju sytuacji w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

W czwartek brytyjski regulator mediów Ofcom poinformował, że choć zapowiedzi xAI są „krokiem w dobrą stronę”, prowadzone dochodzenie wciąż trwa. „Pracujemy bez przerwy, aby wyjaśnić, co poszło nie tak i jakie działania są podejmowane, by to naprawić” — przekazano w oświadczeniu.

Niezależnie od tego kanadyjski urząd ds. ochrony prywatności ogłosił w czwartek rozszerzenie już toczącego się postępowania wobec platformy X, a także powiązanego dochodzenia dotyczącego xAI.

Jaki jest kontekst

xAI znajduje się pod lupą regulatorów również w innych częściach świata — od Francji po Indie. Śledztwo w sprawie „rozbierania” kobiet i dzieci przez Groka wszczął prokurator generalny Kalifornii, politycy i organizacje społeczne apelowały do Apple’a i Google’a, by usunęły Groka z ich sklepów z aplikacjami. Kraje takie jak Malezja i Indonezja wprowadziły zakazy lub podjęły kroki prawne.

W czwartek Filipiny ogłosiły, że podejmują kroki w celu zablokowania Groka z powodu obaw związanych z jego zdolnością do generowania seksualizowanych treści, w tym materiałów mogących zagrażać bezpieczeństwu dzieci.

Inne teksty OKO.press o Musku i Groku

Przeczytaj także:

17:49 15-01-2026

Prawa autorskie: Fot . Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot . Robert Kowalew...

Nawrocki odblokuje nominacje dla oficerów służb?

Wnioski w sprawie nominacji oficerskich w służbach ponownie wpłyną do Kancelarii Prezydenta. Możemy optymistyczniej patrzeć na przychylność prezydenta w tej sprawie – powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim.

Co się stało?

W czwartek prezydent spotkał się z szefem MON, a także z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego. strony umówiły się na cykliczne rozmowy.

Rozmowy z prezydentem dotyczyły kwestii nominacji oficerskich funkcjonariuszy ABW i SKW. Nominacji tych od początku listopada nie podpisał prezydent Nawrocki, uzasadniając to tym, ze służby nie udzielają mu istotnych informacji o bezpieczeństwie państwa, a premier odwołał jego spotkanie z szefami służb.

Przeczytaj także:

- To spotkanie pozwoliło przedstawić z naszej strony ważne elementy dotyczące rozwoju służb specjalnych w Polsce, zarówno cywilnych jak i wojskowych – powiedział potem wicepremier Kosuniak-Kamysz. – Szefowie służb wspólnie z nami przedstawili założenia oraz najważniejsze zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa, ale również analizę i ocenę ryzyk współpracy, zagrożeń oraz możliwości, które wiążą się z obecną sytuacją geopolityczną.

Natomiast koordynator służb Tomasz Siemoniak wyraził nadzieję, że spotkanie zamyka „zbędny front” politycznego sporu.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował natomiast, że Karol Nawrocki wyraził na spotkaniu zaniepokojenie dotyczące możliwości nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego w 2025 roku. Jak dodał, podczas spotkania prezydent zwrócił na to uwagę przedstawicielom służb specjalnych także w kontekście przyszłorocznych wyborów.

Siemoniak zapewnił, że sprawą ewentualnego nielegalnego finansowania kampanii zajmuje się prokuratura, tak jak „wszelkimi innymi sprawami”, tak jak np. wyciekiem danych medycznych szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.

Jaki jest kontekst

Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby jakikolwiek prezydent odmówił podpisu decyzji o nadaniu pierwszego stopnia oficerskiego. Podobnie dokumenty trafiają na biurko każdego prezydenta kilka razy w roku i dotyczą setek osób, które ukończyły studia lub kursy oficerskie i oczekują na nadanie stopnia podporucznika. Od listopada 2025 r. na swoje mianowanie na stopień podporucznika czeka 136 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Odmawiając im nominacji prezydent Nawrocki próbował po raz kolejny poszerzyć swoje kompetencje kosztem rządu. Premier na to jednak nie pozwolił. Nie zgodził się na spotkanie prezydenta z szefami służb, bo to premier jest ich zwierzchnikiem. Co innego, gdy szefowie służb idą do prezydenta za zgodą premiera i w towarzystwie sprawujących nad nimi cywilną kontrolę ministrów.

Spór prezydent-premier został – przynajmniej w sprawach bezpieczeństwa – publicznie zażegnany 9 stycznia, gdy Tusk spokał się w Pałacu Prezydenckim z Nawrockim. Było to ich pierwsze spotkanie od 12 września, zaraz po rosyjskim ataku dronowym na Polskę. „To spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze. Obaj panowie określili też swoje zadania w zakresie uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju w Ukrainie” –mówił wtedy rzecznik prezydenta. O bardzo dobrej, wciąż świątecznej atmosferze spotkania z prezydentem mówił też podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk. „W sprawach bezpieczeństwa będziemy starali się kształtować z prezydentem Nawrockim jedną linię” – mówił.

Przeczytaj także:

15:36 15-01-2026

Prawa autorskie: Fot. Ramil Sitdikov / POOL / AFPFot. Ramil Sitdikov ...

Putin: pokój w Ukrainie i Europie możliwy tylko na rosyjskich warunkach

Rosja, tak jak powiedział Trump, chce pokoju, ale możliwy jest on tylko na rosyjskich warunkach „Im szybciej, tym lepiej”- ogłosił Putin. Lista żądań Moskwy się wydłuża.

Co się stało?

Przyjmując listy uwierzytelniające od nowych ambasadorów (w tym dziesięciorga z Europy: Austrii, Czech, Francji, Norwegii, Portugalii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji i Włoch) Putin wypowiedział się w sprawie Ukrainy i porządku światowego po raz pierwszy od ataku Trumpa na Wenezuelę oraz groźbach pod adresem Iranu i Grenlandii. Było to zarazem duże wydarzenie także dlatego, że Putin nie ma za wiele okazji do zwracania się bezpośrednio i publicznie do przedstawicieli Europy (na zdjęciu).

Putin powtórzył to, co wcześniej Trump mówił w wywiadzie dla Reutersa: że Rosja bardzo chce zawrzeć pokój. Z tym że zaznaczył – musi być to pokój na warunkach Putina, a nie tych, które Amerykanie uzgadniają z Ukraińcami i Europejczykami. „20-punktowy” plan pokojowy Trumpa się więc nie liczy,

„Amerykanie przeprowadzili wiele rozmów zarówno z Ukraińcami, jak i Europejczykami. Ważne jest, aby strona rosyjska również wyraziła swoje stanowisko w toczących się dyskusjach” – powiedział tuz przed wystąpieniem Putina jego rzecznik Pieskow.

Nowe porozumienie ma według Putina dotyczyć „nowej, niezawodnej i sprawiedliwej architektury bezpieczeństwa europejskiego i globalnego”.

„Kryzys wokół Ukrainy był bezpośrednią konsekwencją wieloletniego ignorowania uzasadnionych interesów Rosji i celowego działania mającego na celu tworzenie zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa, w tym przesuwania NATO w kierunku granic Rosji, wbrew publicznym obietnicom”.

„Zaproponowaliśmy opcje i racjonalne rozwiązania, które mogłyby zadowolić wszystkich – w Ameryce, Europie, Azji i na całym świecie. Wierzymy, że warto powrócić do merytorycznej dyskusji na ten temat, aby umocnić warunki pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie – im szybciej, tym lepiej” – mówi Putin, wyraźnie nawiązując do swojego ultimatum z 2021 r. Obejmującego, przypomnijmy, także Polskę.

Ukraina i NATO mają więc ustąpić, bo tylko to zapewni zdaniem Putina „długotrwały pokój” . Ukraina – jak dzień wcześniej powtórzył kolejny raz szef MSZ Rosji Ławrow – ma oddać Rosji te ziemie, których ona chce („Noworosję”), zmienić swoje prawo, wybrać prorosyjskie władze i pozwolić na niszczenie ukraińskiej narodowości. NATO ma się cofnąć do granic sprzed 1999 roku.

„Nasz kraj dąży do długotrwałego i trwałego pokoju, który niezawodnie zapewni bezpieczeństwo wszystkim. Nie wszyscy, w tym Kijów i wspierające go stolice, są na to gotowi. Mamy jednak nadzieję, że prędzej czy później ta potrzeba zostanie uznana. Do tego czasu Rosja będzie konsekwentnie realizować swoje cele”.

Rzecznik Putina mówi w tym samym czasie, że czasu na umowę zostało mało, bo sytuacja Ukrainy pogarsza się z każdym dniem. Dla Moskwy nie ma znaczenia, że przyjęcie warunków kapitulacji postawiłoby obywateli Ukrainy w jeszcze gorszej sytuacji.

Jaki jest kontekst?

Po agresywnych ruchach Trumpa w Wenezueli i wobec Grenlandii Moskwa zaostrzyła retorykę. Jak pisaliśmy, nie za bardzo ma inne wyjście, bo w tych okolicznościach pokój na innych warunkach niż własne, byłby klęską Putina .

Przeczytaj także:

Jest to kolejne potwierdzenie, że Rosja odrzuca porozumienia amerykańsko-ukraińsko-europejskie w sprawie ustępstw Ukrainy wobec Rosji i zachodnich gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. Nie byłby to bowiem sukces Putina. Ale też Putin nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać „sprawy Ukrainy”, Trump zaś niewiele mu pomógł. Stąd pomysł przeniesienia rokowań na wyższy, globalny poziom.

  • Putin proponuje więc nowy podział świata w toku negocjacji między potęgami, z użyciem instrumentów ONZ: „Rozsądnym wyjściem z tej sytuacji wydaje się bardziej stanowcze żądanie, aby wszyscy członkowie społeczności międzynarodowej przestrzegali prawa międzynarodowego, a także udzielenie realnej pomocy rodzącemu się, bardziej sprawiedliwemu, wielobiegunowemu porządkowi świata”. A Rosja „popiera wzmocnienie centralnej roli ONZ w sprawach globalnych”.
  • Koncepcja „prawa międzynarodowego” pozwala tez Putinowi lekko dystansować się od Trumpa, bez zrywania z nim kontaktów: Rosja ataku na Wenezuelę nie pochwala, ale gotowa jest o tym porozmawiać.
  • Rosja ogłasza też, że do amerykańsko-rosyjskich rokowań w sprawie odnowienia traktatu Start ma być wliczany arsenał nuklearny Wielkiej Brytanii i Francji. Bo już nie o Ukrainę i stosunki USA-Rosja tu chodzi.
  • Jednocześnie do oficjalnego przekazu wpuszczana jest pogłoska, że kontyngent rozjemczy w Ukrainie mógłby się także składać z wojsk z „krajów globalnego Południa i Chin”(Pieskow pozwala sobie zadać pytanie o to na oficjalnym briefingu 15 stycznia, by następnie odpowiedzieć, że nie ma w tej sprawie komentarza).
  • Przedstawiciele Kremla grożą też w dniu wystąpienia Putina Wielkiej Brytanii „uznaniem ją za stronę konfliktu”, jeśli Ukraina dostanie brytyjskie rakiety dalekiego zasięgu. Powtarzają, że Rosja na pewno zniszczy wszystkie siły rozjemcze stacjonujące w Ukrainie.

Kreml próbuje też zdemobilizować Europę. Do stale powtarzanej groźby, że po następnych wyborach władzę w krajach europyjskich przejmą siły antyunijne i prorosyjskie, Putin dołączył obietnicęobopólnie korzystnych relacji ze wszystkimi partnerami międzynarodowymi w imię powszechnego dobrobytu, dobra i rozwoju”.

Jednocześnie widać w rosyjskim oficjalnym przekazie obawy przed kolejnymi dostawami broni dla Ukrainy. Przez polskie lotnisko w Jasionce ma teraz przechodzić wyjątkowo dużo dostaw – informuje RIA Nowosti. A rzeczniczka MSZ Zacharowa dodaje: „Obserwatorzy zauważają, że najaktywniejszą rolę w dostawach produktów wojskowych przez ten tzw. węzeł odgrywają brytyjskie i kanadyjskie siły powietrzne, a także prywatne linie transportowe współpracujące z armią amerykańską. Ponadto rejestrowane są również loty medyczne, głównie z Niemiec i Hiszpanii”.

Propaganda Kremla nie ukrywa, że uderzenia ukraińskie w głąb Rosji są coraz bardziej celne i dotkliwe.

14:59 15-01-2026

Prawa autorskie: Fot. Grzegorz Celejewski/Agencja Wyborcza.pl.Fot. Grzegorz Celeje...

Areszt dla Ziobry? Rozprawa odroczona

Obrońcy polityka, na którym ciąży 26 zarzutów prokuratorskich, wnioskują o wyłączenie sędzi

Co się wydarzyło

W czwartek 15 stycznia 2026 miało się odbyć posiedzenie dotyczące wniosku o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do 5 lutego 2026 r.

Jak opisuje Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”, wkrótce po otwarciu posiedzenia sąd ogłosił przerwę. Trwała ona ponad godzinę, a kwadrans po godz. 12 sąd zarządził kolejną przerwę. Przed godziną 15 obrońcy Zbigniewa Ziobry poinformowali, że posiedzenie zostało odroczone do 5 lutego 2026.

Już wcześniej, 22 grudnia 2025, posiedzenie w tej sprawie zostało odroczone. Wtedy też wnioskowali o to obrońcy Ziobry, twierdząc, że prokurator nie przedstawił Sądowi wszystkich dokumentów. Zarzucili prokuraturze, że nie dołączyła niejawnego dokumentu z akt sprawy ws. zakupu Pegasusa. Jak wyjaśniał w OKO.press Mariusz Jałoszewski, dokument nie miał znaczenia dla sprawy. „Za zakup Pegasusa odpowiadał bowiem wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, który dostał za to zarzuty”.

Jaki jest kontekst

Polityk, który przez 10 lat był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządach Prawa i Sprawiedliwości, schronił się na Węgrzech u politycznego sojusznika PiS Viktora Orbana.

O wątpliwościach prawnych wokół przyznania Ziobrze azylu na Węgrzech pisała w OKO.press Paulina Pacuła.

Przeczytaj także:

Natomiast Mariusz Jałoszewski pokazywał, w jaki sposób obrońcy Ziobry próbują zablokować jego tymczasowe aresztowanie.

Przeczytaj także:

Dziennikarz „Newsweeka” Jacek Gądek opisał w środę 14 stycznia przekaz dnia PiS w sprawie Ziobry. Politycy pratii Kaczyńskiego mieli podkreślać, że służby chcą uprowadzić Ziobrę i wywieźć go w bagażniku do Polski na polecenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. W dokumencie pojawia się sfromułowanie „mojego klienta”, czyli przekaz dnia został żywcem skopiowany z wypowiedzi obrońcy Ziobry.