Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczyna wizytę w Niemczech. W wywiadzie udzielonym Bildowi chwalił Donalda Trumpa i Sojusz Północnoatlantycki, wypominał gospodarzom Nord Stream i politykę azylową
Prezydent RP Karol Nawrocki przebywa z pierwszą wizytą w Europie na zachód od Polski – odwiedza Niemcy i Francję. We wtorek 16 września spotka się w Berlinie z prezydentem Republiki Federalnej Niemiec Frankiem–Walterem Steinmeierem i kanclerzem Friedrichem Merzem. Później poleci do Paryża na spotkanie z Emmanuelem Macronem.
Przed wizytą w Niemczech Nawrocki udzielił wywiadu dziennikowi Bild. Pytany o naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony 10 września podkreślił szybką reakcję i zaangażowanie Sojuszu Północnoatlantyckiego w ich wyeliminowanie, ale szczególne pochwały zarezerwował dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
„Wszyscy musimy dziś zdać sobie sprawę z tego, że ten obowiązek spoczywa właściwie na prezydencie Trumpie. Wspieranie go w tych wysiłkach jest zadaniem wszystkich państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego, ponieważ w tej dyskusji możemy stworzyć alternatywną historię. Kto i co, jeśli nie prezydent Donald Trump, doprowadzi do pokoju na świecie?" – mówił Nawrocki. Polską wersję wywiadu opublikował Onet.
Prezydent wymijająco odpowiedział na pytanie, dlaczego Trump twierdził, że pojawienie się dronów nad Polską mogło być „pomyłką„. Kilka razy podkreślił w wywiadzie, że błędem była niemiecka strategia „oswajania” Rosji i budowa rurociągu Nord Stream.
Zapytany o reparacje, prezydent powtórzył stanowisko Prawa i Sprawiedliwości, że ta kwestia nie jest prawnie zamknięta, wbrew temu, co twierdzą władze w Berlinie. Dodał, że nawet gdyby tak było, to wola polityczna jest nadrzędna nad kwestiami prawnymi i będzie o tej sprawie rozmawiał z kanclerzem Merzem.
Prezydent podkreślił także, że Polska nie zamierza popełniać błędów w polityce migracyjnej, które zrobiły Niemcy i Francja.
Nawrocki i wspierający go PiS stawiają na sojusz polsko-amerykański, widząc w nim gwarancję dla bezpieczeństwa Polski – pomimo działań i wypowiedzi Trumpa, które mogą sugerować wycofanie się USA z aktywnego zaangażowania militarnego poza granicami kraju.
W dodatku prezydent częściowo modeluje swój publiczny wizerunek na podobieństwo amerykańskiego milionera-polityka, występując np. na ważnych wydarzeniach państwowych w czerwonym krawacie, który jest znakiem rozpoznawczym Trumpa.
W sprawie stosunków polsko-niemieckich Nawrocki podziela stanowisko PiS – „twardego kursu" wobec Niemiec, czyli żądania reparacji, bardziej symetrycznych stosunków gospodarczych i zbilansowania roli RFN w Unii Europejskiej.
Przeczytaj także: