Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Nawrocki chce wymusić na rządzie konsultowanie z nim nowych ustaw „na wczesnym etapie tych prac”. To kolejna próba rozszerzenia uprawnień prezydenta, wcześniej tak samo argumentował odmowę nominacji w wojsku, w służbach specjalnych czy nominacji ambasadorskich. Rząd odmawia, wskazując, że Konstytucja nie daje prezydentowi takich uprawnień
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek wieczorem, że wetuje dwie ustawy. Jedna to nowelizacja kodeksu wyborczego, która rozszerzała możliwość głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców.
To kolejny ruch w wojnie z rządem. Od początku kadencji Nawrocki zawetował już 13 ustawa plus te dwie zawetowane teraz. Wszystkie weta są wymienione na stronie wetomat.pl , uruchomionej przez KO ze stosownym krytycznym komentarzem w każdym przypadku.
Pierwsze weto dotyczy nowelizacji kodeksu wyborczego, wprowadzającej głosowanie korespondencyjne.
Głosowanie korespondencyjne miało być dobrowolne, wyłączone z tego miały być wybory do organów samorządu terytorialnego oraz w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Jednakże wyborcy o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, w podeszłym wieku, a także na przykład objęci kwarantanną mogliby głosować korespondencyjnie także w tych wyborach samorządowych.
Propozycja została złożona w Sejmie w maju br. jako projekt posłów Koalicji Obywatelskiej. „Umożliwienie wyborcom skorzystania z dogodnej dla nich formy oddania głosu stanowi formę respektowania konstytucyjnego prawa równości wobec prawa. Ponadto rozszerzenie uprawnień do korzystania z wyżej wymienionej formy głosowania korzystnie wpłynie na frekwencję wyborczą” – uzasadniali wtedy autorzy potrzebę takiej zmiany.
Karol Nawrocki zawetowanie tej możliwości głosowania tłumaczył we wpisie na platformie X tym, że „obecna w ustawie nierejestrowana wysyłka pakietów wyborczych za granicę rodzi poważne ryzyko, bo uzależnia ten proces od jakości usług operatorów pocztowych z wielu państw”. Uznał to za brak kontroli nad procesem głosowania.
Druga zawetowana ustawa to nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), dotycząca opodatkowania fundacji rodzinnych. Zakładała objęcie przychodów z najmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze obowiązkiem podatkowym. W praktyce oznaczało to, że zwolnienie podatkowe znajdowałoby zastosowanie jedynie w przypadku najmu stricte mieszkaniowego (najmu długoterminowego) – tzn. w sytuacji, gdy fundacja rodzinna wynajmuje wskazane w przepisie nieruchomości osobom fizycznym na ich własne potrzeby mieszkaniowe. Wszelkie inne formy wykorzystania nieruchomości miały być objęte CIT na zasadach ogólnych.
Nawrocki tłumaczy to „sprzeciwem wobec odejścia od umowy, którą państwo zawarło z Polakami”. „Gdy ta instytucja była tworzona, ustawodawca zapewnił, że zasady ich funkcjonowania nie ulegną zmianie przez okres trzech lat, tymczasem przedstawiona nowelizacja wprowadzała po niespełna dwóch latach niekorzystne zmiany w opodatkowaniu już założonych fundacji, do których rodziny przekazały swoje aktywa” – powiedział prezydent. – „To naruszenie zasady zaufania do państwa, którego jedynym powodem był i pozostaje fatalny stan finansów publicznych” – dodał.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X skomentował, że prezydent, wetując „uszczelnienie fundacji rodzinnych”, tłumaczy to «umową z Polakami», tylko że tą «umową» miało być podobno wspieranie przedsiębiorczości – a nie tolerowanie luk, które dziś pozwalają omijać podatki”. „Podatki, z których finansujemy wojsko, policję, szkoły, kluczowe inwestycje. Wstyd” – napisał Domański.
Również Adrian Zandberg, poseł partii Razem, krytykuje decyzję Nawrockiego. „Zła decyzja w sprawie fundacji rodzinnych, a jej uzasadnienie — jeszcze gorsze. Prezydent mówi: jak ktoś zrobi dziurę w systemie podatkowym i obieca bogatym cwaniakom, że będą z niej korzystać przez lata, to nie wolno tego zmienić”.
Przeczytaj także: