0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:58 15-03-2026

Prawa autorskie: Andrew Harnik/Getty Images/AFPAndrew Harnik/Getty ...

Negocjuje w imieniu USA. I kasuje miliardy na swoją firmę

Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa, jest wysłannikiem amerykańskiego rządu na Bliski Wschód. Jednocześnie, jak ujawnił „New York Times”, pozyskuje tam fundusze dla swojej prywatnej firmy inwestycyjnej. Dziennik podaje, że chodzić może o przynajmniej pięć miliardów dolarów.

Co się wydarzyło?

W czasie inwazji, jaką Izrael i Ameryka prowadzą w Iranie, Jared Kushner, mąż Ivanki Trump, córki prezydenta USA, prowadzi jednocześnie prywatne interesy na Bliskim Wschodzie i negocjuje z ramienia amerykańskiego rządu – informuje „New York Times”.

Rob Copeland i Maureen Farrell, autorzy artykułu, wskazują, że to kolejny przykład na zacieranie się granic między pełnieniem funkcji publicznej a prywatnym dążeniem do indywidualnego zysku ekipy Donalda Trumpa.

Jak podaje dziennik, Kushner w ostatnich tygodniach rozmawiał z potencjalnymi inwestorami z Bliskiego Wschodu na temat pozyskania pięciu miliardów dolarów dla firmy inwestycyjnej Affinity Partners. Informację „NYT” potwierdziło pięciu rozmówców. Przedstawiciele firmy mieli w tym celu spotkać się z saudyjskim Public Investment Fund. To jeden z największych państwowych funduszy majątkowych na świecie, kierowany przez Mohammeda bin Salmana, saudyjskiego księcia i faktycznego przywódcę Arabii Saudyjskiej. Ten już wcześniej (tuż po zakończeniu pierwszej prezydenckiej kadencji Trumpa) inwestował w firmę Kushnera, dofinansowując ją dwoma miliardami dolarów.„NYT” podaje, że w Affinity Partners inwestowały także Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar – i niewykluczone, że i teraz są proszone o więcej.

Rozmowy dotyczące zainwestowania w firmę Kushnera miały toczyć się w styczniu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Tyle że Kushner był tam jako członek oficjalnej delegacji USA. A jednocześnie odbywał prywatne rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Robi to wbrew publicznym zapowiedziom, bowiem w grudniu 2024 roku deklarował, że podczas drugiej kadencji prezydenckiej swojego teścia nie będzie zabiegał o dodatkowe środki, bowiem kapitał firmy jest zabezpieczony na najbliższe cztery lata. Zapowiedział też (w podcaście „Invest Like the Best" Patricka O’Shaughnessy’ego), że będzie starał się unikać konfliktów interesów.

Jaki jest kontekst?

11 marca przedstawiciele organizacji Citizens for Responsibility and Ethics (CRE) zwrócili się do Davida Warringtona, prawnika Białego Domu o objęcie Kushnera przepisami dotyczącymi ujawnienia informacji finansowych – takich, jakie obowiązują innych amerykańskich urzędników państwowych.

Zwracają uwagę, że Trump ogłosił nominację dla Kushnera i uczynił go Specjalnym Wysłannikiem ds. Pokoju 19 lutego, po miesiącach spotkań Kushnera z zagranicznymi przywódcami, które odbywał jako osoba prywatna. Zgodnie z prawem Kushner powinen w ciągu 30 dni od nominacji złożyć oświadczenie majątkowe. Jak dotąd tego nie zrobił.

CRE w oświadczeniu podnosi, że Kushner odgrywa istotną rolę w kształtowaniu amerykańskiej polityki zagranicznej. Uczestniczył w rozmowach na wysokim szczeblu tak podczas dyskusji o przyszłości Ukrainy, jak i Strefy Gazy. „Opinia publiczna pilnie potrzebuje jasności co do jego roli i powiązań finansowych” – piszą. I podnoszą, że podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa jego zięć zarobił setki tysięcy dolarów, pełniąc funkcję specjalnego doradcy.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: