Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Dziesiątki delegatów opuściło posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ jeszcze zanim premier Izraela rozpoczął swoje przemówienie. Benjamin Netanjahu oskarżał kraje uznające państwowość Palestyny o uleganie „stronniczym mediom i islamskim elektoratom”.
W piątek przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ wystąpił premier Izraela Benjamin Netanjahu. Dziesiątki delegatów opuściło w akcie protestu salę obrad jeszcze zanim polityk rozpoczął swoją przemowę.
„Ostatnie elementy, ostatnie resztki Hamasu są skryte w mieście Gaza. Przysięgają powtarzać okrucieństwa z 7 października raz za razem, bez względu na to, jak bardzo osłabione są ich siły” – mówił Netanjahu. „Dlatego Izrael musi dokończyć dzieła. Dlatego chcemy zrobić to jak najszybciej”.
Dużą część przemowy poświęcił atakowi Hamasu z 7 października 2023 roku. Stwierdził, że „duża część świata nie pamięta już" o tej zbrodni, w której zamordowano 1200 osób. Podczas wystąpienia prezentował kod QR, który odnosił do strony internetowej poświęconej atakowi Hamasu.
Netanjahu dodał też, że światowe poparcie dla Izraela po wydarzeniach z 7 października „szybko wyparowało, gdy Izrael zrobił to, co zrobiłby każdy szanujący się naród po tak brutalnym ataku – odpowiedział”. Międzynarodową krytykę izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy, którą organizacje prawnoczłowiecze zaklasyfikowały jako ludobójczą, premier Izraela nazwał uleganiem „stronniczym mediom, radykalnym islamskim elektoratom i antysemickim tłumom”.
Oskarżył również przywódców światowych o prowadzenie „wojny politycznej i prawnej przeciwko Izraelowi” i stwierdził, że „próbują ułagodzić dżihad, poświęcając Izrael".
„To nie jest akt oskarżenia przeciwko Izraelowi. To akt oskarżenia przeciwko wam. To akt oskarżenia przeciwko słabym przywódcom, którzy ułagodzają zło zamiast wspierać naród, którego dzielni żołnierze strzegą was przy bramie. Oni już przenikają wasze bramy” – mówił.
W obliczu działań Izraela w Strefie Gazy przyspieszył proces uznania Palestyny przez społeczność międzynarodową reprezentowaną przez ONZ. Przed 2023 rokiem było to zaledwie 7 państw. Obecnie to aż 147 krajów. Najnowsze kraje, które dopisały się do listy uznających Palestynę, to m.in. Wielka Brytania, Francja, Australia, Portugalia.
„Wasza haniebna decyzja zachęci terrorystów do ataków na Żydów i niewinnych ludzi wszędzie. To będzie plama wstydu dla was wszystkich” – zwracał się do przedstawicieli państw Netanjahu. „To, co robicie, to najwyższa nagroda dla nietolerancyjnych fanatyków, którzy dokonali i popierali masakrę w Szabat. Danie Palestyńczykom państwa kilometr od Jerozolimy po 7 października to jak danie Al-Kaidzie państwa kilometr od Nowego Jorku po 11 września”.
„Izrael nie pozwoli wam wepchnąć nam państwa terroru do gardła. Nie popełnimy narodowego samobójstwa tylko dlatego, że brakuje wam odwagi, by stawić czoła wrogim mediom i antysemickim tłumom żądającym krwi Izraela” – dodawał. „Mój sprzeciw wobec państwa palestyńskiego to nie tylko moja polityka czy polityka mojego rządu, to polityka państwa i narodu Izraela”.
Przeczytaj także: