0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:19 22-01-2025

Prawa autorskie: FOT. Sławomir Kamiński/Agencja WyborczaFOT. Sławomir Kamińs...

Nie będzie listu żelaznego dla byłego szefa RARS. Jego obrońcy zapowiadają odwołanie

Nie będzie listu żelaznego dla byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michała K, który ma odpowiedzieć za nieprawidłowości w kierowanej przez siebie instytucji.

Co się wydarzyło?

Zdecydował tak Sąd Okręgowy w Warszawie. To druga odmowa wydania takiej decyzji. Pierwszy raz wniosek o list żelazny sąd odrzucił w październiku, gdy sprzeciwiła się mu prokuratura. Wtedy decyzję tę zaskarżył pełnomocnik Michał K., mecenas Luka Szaranowicz. Były prezes RARS pozostaje w Londynie do momentu zakończenia wobec niego rozprawy ekstradycyjnej, a list żelazny miał umożliwić mu odpowiadanie z wolnej stopy w Polsce. Rozpatrujący sprawę Sąd Apelacyjny uchylił tę decyzję i nakazał Sądowi Okręgowemu ponowne rozpatrzenie sprawy. Ten w środę ponownie odmówił wydania listu żelaznego.

„Nie udało nam się przekonać Sądu Okręgowego w Warszawie do naszych racji. Sąd nie przychylił się do wniosku o zastosowanie instytucji listy żelaznego, a my będziemy tę decyzję skarżyć, tak jak już miało to miejsce w przeszłości” – zapowiedział prawnik Michała K.

Jaki jest kontekst?

CBA bada sprawę RARS od połowy 2023 roku. Funkcjonariusze zainteresowali się wtedy ogromnymi przelewami, które trafiały z agencji do prywatnych spółek. Jako pierwszy sprawę ujawnił Onet w czerwcu 2024 roku. Jak wynika z dokumentów CBA, do których dotarli dziennikarze Onetu, pracownicy RARS i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów omijali prawo zamówień publicznych, zawierając bez przetargów kontrakty z firmami zaprzyjaźnionymi z politykami PiS.

W ten sposób milionów miał dorobić się Paweł Szopa, twórca popularnej marki odzieży patriotycznej Red is Bad. Według śledczych na zlecenie kierowanej przez PiS agencji Szopa miał dostarczyć agregaty prądotwórcze do ogarniętej wojną Ukrainy. Biznesmen kupował je w Chinach za 69 mln zł, a sprzedawał RARS za 350 mln zł, na czym miał zarobić ponad 270 mln złotych.

Głównymi podejrzanymi w aferze są były szef RARS Michał K. oraz Szopa. Obaj opuścili Polskę na początku lipca. Michał K. 2 września został zatrzymany w Londynie, przebywa w areszcie. Trwają procedury związane z jego ekstradycją do kraju. Szopa przynajmniej do 28 stycznia pozostaje w areszcie w Polsce po ujęciu na Dominikanie.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: