0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Rada Europejska mat. pras.Rada Europejska mat....

Dzień na żywo. Europa układa się po wyborach

Na żywo

Świat po Globalnym Szczycie Pokoju zainicjowanym przez Ukrainę — bez Rosji. Europa — przed układankami politycznymi po wyborach do Parlamentu Europejskiego

Google News

15:47 29-05-2024

Prawa autorskie: fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.plfot. Dariusz Borowic...

ABW zatrzymała trzech mężczyzn podejrzewanych o akty sabotażu na rzecz Rosji

To kolejne zatrzymania w śledztwie dotyczącym działania zorganizowanej grupy przestępczej, mającej za zadanie dokonywanie aktów sabotażu, w szczególności podpaleń, na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Zatrzymanym grozi nawet dożywocie

W poniedziałek 27 maja na terenie Warszawy, Pruszkowa oraz woj. pomorskiego, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzech mężczyzn – obywatela Polski oraz dwóch obywateli Białorusi. Są oni podejrzewani o dokonywanie podpaleń obiektów w różnych częściach kraju.

To kolejne zatrzymania w śledztwie dotyczącym działania zorganizowanej grupy przestępczej, mającej za zadanie dokonywanie aktów sabotażu, w szczególności podpaleń, na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.

W styczniu ABW zatrzymała obywatela Ukrainy, który czynił przygotowania do podpaleń obiektów na terenie Wrocławia. W toku przeprowadzonych czynności ujawniono i zabezpieczono m.in. przedmioty mogące służyć do realizacji kolejnych tego typu działań sabotażowych.

Zatrzymanym prokuratura postawiła zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym oraz dokonywania aktów dywersji i sabotażu lub przestępstw o charakterze terrorystycznym, działając w ramach obcego wywiadu (art. 258 § 1 k.k. oraz z art. 130 § 7 k.k.). Za zarzucone czyny grozić może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia – na wniosek prokuratury – zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec wszystkich podejrzanych.

Śledztwo prowadzi Wydział Zamiejscowy we Wrocławiu Delegatury ABW w Poznaniu pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Sprawa ma charakter rozwojowy.

15:36 29-05-2024

Prawa autorskie: Przemysław Keller / KPRPPrzemysław Keller / ...

Prezydent chce dbać o tożsamość narodu. Stąd weto ws. języka śląskiego

Odmawiając Ślązakom uznania ich języka, prezydent Andrzej Duda przywołuje „odpowiedzialność za państwo” oraz mówi o „zagrożeniach hybrydowych”, z którymi w obecnej sytuacji społecznej i geopolitycznej musi się liczyć Polska

Prezydent Andrzej Duda zawetował przyjętą przez Sejm i zaakceptowaną przez Senat nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która uznaje język śląski za język regionalny.

Prezydent argumentuje w uzasadnieniu, że w przypadku śląskiego, nie jest spełniona podstawowa przesłanka, która pozwoliłaby nadać śląskiemu status języka regionalnego: w dostępnych ekspertyzach językoznawców ma „przeważać opinia”, że śląski to nie osobny język, a gwary, składające się na dialekt śląski.

Ponadto w uzasadnieniu weta powołuje się na „odpowiedzialność za państwo” i obawę, że pozytywna decyzja wobec Ślązaków, mogłaby pociągnąć za sobą lawinę podobnych postulatów innych grup. Podkreśla, że w „obecnej sytuacji społecznej i geopolitycznej” trzeba szczególnie dbać o „tożsamość narodu”.

„Niespełnione przesłanki”

„Ocena, czy doszło do powstania określonego języka regionalnego, czy też do wyodrębnienia określonej mniejszości etnicznej musi przede wszystkim opierać się na badaniu, czy spełnione zostały kryteria określone w ustawie z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (...). Ocena taka powinna być dokonana przez specjalistów zajmujących się badaniem języka, kultury i tradycji, a w szczególności językoznawców” – czytamy w uzasadnieniu.

„Samo bowiem przekonanie zainteresowanej grupy społecznej, że odróżnia się w sposób istotny od pozostałych obywateli językiem, kulturą lub tradycją, jest tutaj niewystarczające” – piszą prezydenccy prawnicy w uzasadnieniu weta.

„Odpowiedzialność za państwo”

Dodatkowo prezydent podkreśla, że „podziela obawy, że uznanie etnolektu śląskiego za język regionalny, a tym samym objęcie go ochroną, może spowodować podobne oczekiwania u przedstawicieli innych grup regionalnych”. Stąd „kierując się odpowiedzialnością za państwo”, prezydent uważa, że „nie można zaaprobować żądań o objęcie określonych dialektów językowych przepisami ustawy”.

Prezydent podkreśla też znaczenie „bieżącej sytuacji społecznej i geopolitycznej”.

„Niedające się wykluczyć działania hybrydowe, jakie mogą być podjęte w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej, związane z prowadzoną wojną za wschodnią granicą, nakazują szczególną dbałość o zachowanie tożsamości narodowej. Ochronie zachowania tożsamości narodowej służy w szczególności pielęgnowanie języka ojczystego”.

13:43 29-05-2024

Prawa autorskie: Fot . Dawid Chalimoniuk / Agencja Wyborcza.plFot . Dawid Chalimon...

„Nie” dla uznania języka śląskiego za język regionalny. Prezydent wetuje ustawę

Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która uznaje język śląski za język regionalny. Ustawę w tej sprawie przyjął Sejm pod koniec kwietnia.

Prezydent nie złożył podpisu pod nowelizacją ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która miała przyznać językowi śląskiemu status języka regionalnego.

Ustawę w tej sprawie pod koniec kwietnia przyjął Sejm, a na początku maja zatwierdził Senat. Za takimi rozwiązaniami głosowała rządząca koalicja, przeciw byli posłowie PiS, Konfederacji, Kukiz'15 oraz posłanka Monika Pawłowska.

To już ósma parlamentarna próba uznania śląskiego za język regionalny lub Ślązaków za mniejszość etniczną.

Gdyby się powiodła, możliwe byłoby wprowadzenie do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowanie dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, czy dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem tego języka.

O sprawie poinformował marszałek Sejmu Szymon Hołownia, którego kancelaria dostała pismo w tej sprawie.

„Różnorodność to siła Polski, nie zagrożenie dla niej. Przykro, że Pan tego nie rozumie, Panie Prezydencie” – napisał Szymon Hołownia na platformie X.

Prezydenckie weto natychmiast skomentowali zwolennicy tego rozwiązania. Jeszcze do niedawna europoseł Lewicy, Łukasz Kohut, Ślązak, napisał na platformie X:

„Prezydent Duda pokazał Śląskowi czerwoną kartkę. Dla niego liczy się tylko interes Kaczyńskiego, nigdy nie był zainteresowany interesem wszystkich obywateli Polski. Gańba, soroń a niy Prezydent” – czytamy na X.

„Festiwalem hańby” decyzję prezydenta określiła też posłanka Koalicji Obywatelskiej Monika Rosa, autorka projektu ustawy uznającej język śląski za język etniczny. „Prezydent odmówił uznania śląskiego językiem regionalnym. Zawetował ustawę. Gańba fest!” – napisała.

Nadanie językowi śląskiemu statusu języka regionalnego było jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej przed wyborami do parlamentu w październiku 2023. Gdyby się udało, śląski byłby drugim, obok kaszubskiego językiem regionalnym w Polsce.

O tym, że prezydent może nie podpisać ustawy, mówiono już od początku maja. Według źródeł Wirtualnej Polski, prezydent miał wyrażać obawę, czy przyznanie statusu języka regionalnego śląskiemu nie będzie wstępem do dalszych roszczeń, np. o uznanie Ślązaków za mniejszość etniczną.

Przeczytaj także:

12:49 29-05-2024

Szwedzki rząd przekaże ponad miliard euro pomocy wojskowej dla Ukrainy

Szwedzki rząd ogłosił dziś, że przekaże Ukrainie pomoc wojskową wartą 13,3 mld szwedzkich koron. To około 1,1 mld euro.

W ramach tej pomocy Szwecja przekaże między innymi dwa samoloty wczesnego ostrzegania Saab ASC-890. Zdaniem szwedzkiego ministra obrony Pala Jonsona, da to Ukrainie „zupełnie nową jakość w rozpoznaniu radarowym”.

Zadaniem takich samolotów jest wczesne wykrywanie nadlatujących pocisków manewrujących i dronów.

Szwedzi mieli też przekazać samoloty bojowe JAS 39 Gripen. Wczoraj jednak ogłoszono, że Szwecja rezygnuje z tego pomysłu. Powodem ma być prośba sojuszników, by skupić się na przekazywaniu samolotów bojowych jednego rodzaju. Samoloty F-16 są przygotowywane przez Danię, Holandię, Belgię i Norwegię. Mają trafić na Ukrainę latem tego roku.

12:03 29-05-2024

Prawa autorskie: print screen z mediów społecznościowych Lewicyprint screen z medió...

Lewica w Kielcach: walczymy o to, żeby Polska była silna w silnej UE

„W tym nowym świecie, możemy jako Europejczycy liczyć się tylko wtedy, jeśli będziemy razem” – powiedział w Kielcach Aleksander Kwaśniewski (na zdjęciu). Były prezydent wsparł Andrzeja Szejnę w walce o miejsce w Parlamencie Europejskim

„Stoimy przed bardzo ważnym wyborem. To jest wybór 9 czerwca do Parlamentu Europejskiego, jeden z najważniejszych chyba w historii naszego członkostwa w UE. Mamy wojnę w Ukrainie, mamy konflikt na Bliskim Wschodzie, walczymy o to, żeby Polska była silna w silnej UE. Nie możemy pozwolić na to, żeby w UE zwyciężyły takie ugrupowania jak PiS, jak ugrupowanie pana Orbana, jak AfD czy inne, które chcą UE rozbijać od środka, co nie leży w interesie Polski” – mówił Andrzej Szejna na konferencji prasowej Lewicy w Kielcach. Szejna jest jedynką Lewicy na liście do Parlamentu Europejskiego w okręgu obejmującym województwa świętokrzyskie i małopolskie.

„Nasz program składa się z wielu elementów, ja powiem tylko o dwóch czy trzech. Jeden z nich to jest oczywiście silna Polska i silna Europa i współpraca w zakresie bezpieczeństwa i odporność w zakresie bezpieczeństwa zbrojnego i współpraca w ramach NATO i budowanie tego filaru, który powinno stanowić UE. Druga kwestia to jest europejski program senioralny, czyli europejska karta seniora. Trzecia sprawa z kolei, w ramach paktu między pokoleniami, to jest oczywiście kwestia związana z europejskim programem mieszkaniowym” – przypominał Szejna.

Kandydatowi Lewicy towarzyszył popierający go Aleksander Kwaśniewski.

„W tym nowym świecie, możemy jako Europejczycy liczyć się tylko wtedy, jeśli będziemy razem. Jeśli będziemy tę Unię tworzyć, zmieniać ją i wzmacniać, a nie – jak proponują coraz liczniejsze siły w Europie – osłabiać ją lub wracać do przeszłości, co jak wiemy nikomu nie może się udać. Ugrupowania antyeuropejskie, eurosceptyczne, w Polsce jest to PiS i Konfederacja, są prawdziwym niebezpieczeństwem dla przyszłości Europy” – mówił były prezydent.