0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:42 05-07-2025

Prawa autorskie: 20.03.2025 Warszawa , ulica Wiejska 10 . Panstwowa Komisja Wyborcza . Kandydat Trzeciej Drogi, marszalek Sejmu Szymon Holownia (l) oraz wicepremier, minister obrony narodowej Wladyslaw Kosiniak - Kamysz (p) podczas konferencji prasowej tow. zlozeniu w PKW podpisow z poparciem dla kandydata na Prezydenta RP . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl20.03.2025 Warszawa ...

„Nie ma problemu ze stabilnością koalicji”. Kosiniak-Kamysz o nocnym spotkaniu Hołowni z PiS

W jak dużym kryzysie jest rząd Tuska? Lider PSL przekonuje, że sytuacja jest stabilna, ale zaskoczeni nocnym spotkaniem Szymona Hołowni w mieszkaniu Adama Bielana z PiS są nawet działacze Polski 2050

Co się wydarzyło

„Uspokajam sytuację, że w ramach czterech formacji ta współpraca jest w porządku. Oczywiście są pewne różnice w podejściu do spotkań, ale myślę, że najważniejsza to jest stabilność czterech formacji tworzących dzisiaj koalicję” – tak wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował doniesienia medialne o nocnym spotkaniu marszałka Szymona Hołowni z przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości. „Polacy oczekują nie dyskusji wewnętrznych, oczekują skuteczności” – zastrzegł lider PSL.

W czwartek, 3 lipca, dzień przed negocjacjami rządzącej koalicji Szymon Hołownia pojechał do mieszkania Adama Bielana, polityka PiS. Do spotkania doszło tuż przed północą. Ok. godz. pierwszej w nocy do Bielana przyjechał Jarosław Kaczyński. W rozmowach uczestniczył też Michał Kamiński. Jak informuje „Gazeta Wyborcza” była to osobista inicjatywa Kamińskiego, ludowcy nie wiedzieli o spotkaniu.

Gdy sprawę nagłośniły Radio Zet, Newsweek i Fakt, do spotkania odniósł się Szymon Hołownia. Lider Polski 2050 we wpisach w mediach społecznościowych uspokajał, że ekscytacja spotkaniem „nie jest wskazana”. Twierdził, że jako jeden z niewielu polityków w Polsce, którzy regularnie kontaktują się ze stroną opozycyjną. Przekonywał, że robi to świadomie i nie zamierza zmieniać zdania, bo w polityce potrzebny jest dialog. „Inaczej pozabijamy się nawzajem” – napisał Hołownia. „W ostatnich miesiącach rozmawiałem i z Jarosławem Kaczyńskim, i z Mariuszem Błaszczakiem, i Markiem Suskim, i Adamem Bielanem, i Michałem Wójcikiem oraz wieloma innymi politykami PiS" – przyznał marszałek Sejmu.

Odnosząc się do niecodziennej pory spotkania, stwierdził, że tego dnia wylądował w Warszawie późno, o 21:30. „To był mój jedyny tego dnia »slot« na spotkanie i rozmowę" – stwierdził Hołownia.

Jak zauważa Newsweek: „W spotkaniach polityków nie ma nic zaskakującego, ale spotkania marszałka Sejmu służące wymianie poglądów zazwyczaj odbywają się w jego sejmowym gabinecie, a nie w prywatnych mieszkaniach europosłów”.

Spotkaniem Hołowni z PiS mieli być zdziwieni działacze Polski 2050. „Będziemy prosili marszałka o wyjaśnienia, nikt z nas nie miał pojęcia o jego relacjach z PiS„ – mówi jeden z nich nieoficjalnie w rozmowie z ”Gazetą Wyborczą„. ”Nie ma wytłumaczenia tego co się stało„ – komentował poseł Polski 2050 Tomasz Zimoch. „Nie każdy powinien dać się zaciągnąć na nocne spotkanie do pana B. To proste”.

Poruszenie jest też w szeregach Koalicji Obywatelskiej. „Od piątku naradzamy się praktycznie bez przerwy, w różnych konfiguracjach. Mogę powiedzieć, że premier był zszokowany, zresztą nie tylko on" – mówił Wyborczej ważny polityk PO.

Jaki jest kontekst

Media spekulują czy ruch Szymona Hołowni miał być sposobem na wywarcie presji na koalicjantów w toczących się negocjacjach. Lider Polski 2050 chciałby zachować funkcję marszałka Sejmu, ale zgodnie z umową koalicyjną po 13 listopada 2025 stanowisko Hołowni ma objąć Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. Kosiniak-Kamysz i Tusk mają naciskać na Hołownię, żeby wszedł do rządu jako wicepremier i wziął większą odpowiedzialność za bieżącą politykę. Rekonstrukcja rządu, która ma odchudzić ministrów o 20 proc., na pewno odbędzie się kosztem mniejszych partii. Szymon Hołownia może więc walczyć nie tylko o siebie, ale także o własną formację, której jedynym wyrazistym głosem jest dziś ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Niewykluczone też, że to PiS próbuje wbić klin w koalicjantów. Rozbicie jedności – o którą i tak trudno na gruncie programowym – mogłoby oznaczać przedterminowe wybory. Już po wygranej Karola Nawrockiego, PiS zaczął wysyłać – oficjalnie i nieoficjalnie – sygnały, że jest zainteresowany współpracą z każdym, kto jest gotowy zbudować alternatywę dla rządu Tuska. Jarosław Kaczyński wrócił do starego spinu o „rządzie technicznym”, prawdopodobnie głównie po to, żeby zasiać ferment. Konkretnymi rozmowami, np. z Konfederacją, nie był zainteresowany.

Przeczytaj także: