Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Obalony przez rebeliantów były dyktator Syrii Baszszar al-Asad wraz z rodziną po ucieczce z ojczyzny, schronił się w Rosji. W mediach społecznościowych pojawiło się jego rzekome oświadczenie.
W mediach społecznościowych zostało opublikowane oświadczenie, w którym były prezydent Baszar al-Asad rzekomo napisał, że nigdy nie zamierzał uciekać do Rosji.
Oświadczenie Asada zostało opublikowane zarówno w języku arabskim, jak i angielskim, w poniedziałek na kanale Telegram należącym do syryjskiego prezydenta. Choć — jak podaje BBC — nie jest jasne, kto obecnie nim kontroluje. Nie wiadomo też czy Asad jest autorem tego wpisu.
W oświadczeniu stwierdzono, że gdy stolica Syrii wpadła w ręce rebeliantów, Asad przeniósł się do nadmorskiej rosyjskiej bazy wojskowej w prowincji Latakia na zachodzie kraju, gdzie — jak podkreślił — planował kontynuować walkę.
Dodano, że baza lotnicza Humajmim znalazła się pod „zintensyfikowanym atakiem dronów”, co skłoniło Rosjan do decyzji o przetransportowaniu go drogą powietrzną do Moskwy.
„Nie mając innej możliwości opuszczenia bazy, Moskwa poprosiła dowództwo bazy o zorganizowanie natychmiastowej ewakuacji do Rosji wieczorem w niedzielę 8 grudnia” – czytamy.
„Miało to miejsce dzień po upadku Damaszku, po upadku ostatnich pozycji wojskowych i wynikającym z tego paraliżu wszystkich pozostałych instytucji państwowych”.
W oświadczeniu dodano, że Assad nie rozważał "ustąpienia lub szukania schronienia. Taka propozycja nie została złożona przez żadną osobę lub partię”.
„Kiedy państwo wpada w ręce terroryzmu, a zdolność do wniesienia znaczącego wkładu zostaje utracona, każde stanowisko staje się bezcelowe” – czytamy.
Jeśli oświadczenie należy do Asada, to zabrał on głos po raz pierwszy od upadku Damaszku osiem dni temu. Ucieczka Assada z Syrii przypieczętowała koniec rządów klanu Asadów: Baszar al-Asad rządził krajem przez 24 lata, a wcześniej przez niemal trzy dekady władzę sprawował jego ojciec Hafiz.
W poniedziałek media podały, że ruszyły poszukiwania wywiezionego majątku rodziny obalonego dyktatora Syrii. Brytyjski „Financial Times” twierdzi, że Baszszar al-Asad wysłał do Moskwy 250 mln dolarów w gotówce, a amerykański „Wall Street Journal” przypuszcza, że odkrycie sieci inwestycji nie będzie łatwe.
„FT” dotarł do dokumentów świadczących o tym, że Asad wysłał do Moskwy dwie tony banknotów o nominale 500 euro i 100 dolarów. Loty odbywały się między 2018 i 2019 r. Transporty gotówki do stolicy Rosji zbiegły się w czasie z uzależnianiem się władz w Damaszku od wsparcia wojskowego Kremla, w tym od najemników z Grupy Wagnera, oraz z serią zakupu luksusowych nieruchomości w Moskwie przez rodzinę Asada.
Przeczytaj także: