Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
We wtorek 18 sierpnia zmarła Wanda Traczyk-Stawska, żołnierka Powstania Warszawskiego. Miała 99 lat
„Przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności, miłości do drugiego człowieka i do miasta. Każde jej słowo, każda jej postawa były lekcją, której nie można zapomnieć” – czytamy na profilu Miasta St. Warszawa.
Wanda Traczyk-Stawska zmarła w wieku 99 lat. Urodziła się w Warszawie w 1927 r. Podczas wojny wstąpiła do Szarych Szeregów, brała udział w małym sabotażu i w akcji N. Brała udział w Powstaniu Warszawskim jako łączniczka i strzelec (ps. „Pączek”) Oddziałów Osłonowych Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Brała udział m.in. w walkach o utrzymanie elektrowni na Powiślu i zdobyciu Komendy Policji przy Krakowskim Przedmieściu. Po kapitulacji powstania trafiła do niewoli, do obozów jenieckich: Lamsdorf, Zeinthein, Altenburg i Oberlangen (skąd uwolniła ją dywizja gen. Maczka w kwietniu 1945 r.).
W Warszawie skończyła Wydział Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Wiele lat pracowała w szkole specjalnej na Pradze. Została odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Krzyżem AK.
Więcej o łączniczce Powstania Warszawskiego przeczytacie w tekście w „Gazecie Wyborczej”.
Po 2015 r. występowała przeciwko łamaniu konstytucji przez Prawo i Sprawiedliwość. Poparła strajki przeciwko wyrokowi TK ws aborcji. Za swoją działalność społeczną i aktywistyczną na rzecz równości została w 2020 r. nagrodzona Koroną Równości:
Przeczytaj także:
Mówiła wtedy: "Żyją nas już tylko resztki, ale wszyscy cierpimy, kiedy widzimy niesprawiedliwość wobec tych, którzy są inni. Najważniejszą sprawą jest to, żeby każdy z nas miał takie same prawa i takie same obowiązki.
I dlatego bardzo wam dziękuję, ale bardzo proszę, żebyście pamiętali, że to nie ja, to my, to pokolenie, oddawało życie za to, żebyśmy byli wolni, równi i żeby każdy człowiek, każdy w całym świecie miał swoją ludzką godność uszanowaną.
Najlepiej o tym powiedział, co się dzieje w tej chwili, Marian Turski: Z tych małych pierwszych znaków, że się wyklucza ze społeczeństwa, potem zrodził się ustrój, który zagroził całemu światu. I o tym pamiętajcie, bo my odchodzimy".
Wystąpiła także na wielkiej manifestacji w Warszawie w 2021 r. (dotyczącej pozostania Polski w UE):
Przeczytaj także: