Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Na Farage'a zagłosowało ponad dwa razy więcej osób niż w 2024 roku. Jednak jego Partia Reform spada w sondażach
Lider brytyjskiej Partii Reform wygrał 14 sierpnia 2026 wybory uzupełniające w Clacton, 53-tysięcznym mieście w Essex, na południowo-wschodnim wybrzeżu Wielkiej Brytanii. Jego główny rywal, Count Binface — komik przebrany za kosz na śmieci — zdobył ponad jedną czwartą głosów. Główne partie polityczne zbojkotowały wybory.
Na Farage'a głos oddało 22 239 osób, czyli 62,8 proc. Count Binface, którego program obejmował m.in. ograniczenie ceny rożków lodowych oraz pobór do wojska osób korzystających z głośnika telefonu w transporcie publicznym, uzyskał 9 455 głosów, 26,7 proc.. Frekwencja wyniosła 44 proc..
Farage nie pojawił się podczas oficjalnego ogłoszenia wyników. Oświadczył, że policja w Essex poinformowała go o „zorganizowanej kampanii mającej zakłócić przebieg i zdyskredytować ogłoszenie wyników”. Jednak lokalna policja zaprzecza. Rzecznik policji poinformował, że nie było żadnych incydentów, które by zakłóciły przebieg wyborów, a decyzja o tym, czy brać udział w ogłoszeniu wyników, czy nie, należy do kandydatów.
Lider Reform UK zrzekł się mandatu w Izbie Gmin, w związku z czym w lipcu zostały rozpisane wyborów uzupełniające w okręgu, z którego startował. Próbował w ten sposób odciąć się od skandalu wokół 5-milionowej darowizny, którą otrzymał od miliardera z branży kryptowalut Christophera Harborne’a.
Farage chciał jedynie potwierdzić swój mandat, zjednać sobie wyborców. Formalnie nie jest bowiem w stanie zatrzymać postępowania. Już w piątek 14 sierpnia 2026 dochodzenie prowadzone przez parlamentarny organ nadzorujący standardy etyczne ma zostać wznowione.
Zwycięstwa Farage'owi pogratulował lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego. Na platformie X napisał: „Jego triumfalny ponowny wybór, mimo intryg partii establishmentu, dowodzi, że nic nie jest w stanie powstrzymać zdrowego rozsądku: Brytyjczycy wiedzą, że Nigel Farage jest gorącym patriotą, który zrobi wszystko, aby postawić swój kraj na właściwe tory.”
Kampania Farage'a w Clacton miała dwa główne wątki. Lider Reform UK przedstawiany był jako obrońca lokalnych mieszkańców, a także jako lidera-rebelianta nękanego przez machinę „establishmentu”. Jego sztab wydał co najmniej 10 tys. funtów na reklamy na platformach Meta (Facebook i Instagram).
Przez ostatnie 16 miesięcy partia Reform UK prowadziła w sondażach, a Farage, współautor Brexitu, zwolennik masowej deportacji migrantów z UK, mógł zakładać, że zostanie kolejnym premierem Wielkiej Brytanii.
Ostatnio jednak poparcie dla partii Farage'a spada. Komentatorzy wiążą to właśnie ze skandalem wokół 5 milionów darowizny. Ale też ze wzrostem poparcia dla Parii Pracy, która odbija się sondażowo po zmianie premiera z Keira Starmera na Andy'ego Burnhama.
Przeczytaj także: