Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Teegoroczną Nagrodę Nobla z fizyki otrzymują naukowcy, którzy opracowali technologię, dzięki której możliwy jest rozwój AI. Jeden z nich otwarcie mówi o ryzyku związanym z rozwojem w tej dziedzinie
Królewska Akademia Szwedzka ogłosiła: tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla z fizyki są Amerykanin John J. Hopfield z Uniwersytetu Princeton i Brytyjczyk Geoffrey E. Hinton z Uniwersytetu w Toronto za „fundamentalne odkrycia i wynalazki, które umożliwiają uczenie maszynowe za pomocą sztucznych sieci neuronowych”.
Ich badania pozwoliły na rozwój technologii, którą dziś zbiorczo i potocznie nazywamy sztuczną inteligencją. Chodzi o sieci neuronowe, które przy pomocy metody uczenia maszynowego szkolone są do wykonywania różnorodnych zadań. To choćby rozpoznawanie twarzy na zdjęciach czy automatyczne generowanie obrazów.
Hinton zaraz po otrzymaniu wiadomości przekazał, że jest bardzo zaskoczony. „Jestem w tanim hotelu w Kalifornii, gdzie nie ma dobrego połączenia internetowego czy telefonicznego. Miałem dzisiaj mieć rezonans magnetyczny, ale chyba będę musiał to przełożyć!” – mówił podczas krótkiego łączenia na noblowskiej konferencji prasowej.
Naukowiec jest nazywany „ojcem chrzestnym” sztucznej inteligencji. Wielokrotnie wyrażał swoje obawy na temat tempa rozwoju AI. W reakcji na wiadomość o otrzymaniu nagrody, powiedział:
„W warunkach, w jakich pracowałem, zrobiłbym to samo, ale martwi mnie, że konsekwencją tej pracy mogą być inteligentniejsze od nas systemy, które ostatecznie przejmą kontrolę”.
Hinton jest drugim w historii laureatem Nobla, który otrzymał też Nagrodę Turinga. Ta jest przyznawana corocznie od 1966 roku za wybitne osiągnięcia w dziedzinie informatyki.
Laureaci pracują nad sieciami neuronowymi od dekad. Jedną z pierwszych prób drugiego laureata, Johna Hopfielda była „sieć Hopfielda”, stworzona w 1982 roku w Princeton.
Laureaci otrzymają wspólnie 11 mln koron szwedzkich, czyli ponad 4 mln zł.