0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:35 04-07-2025

Prawa autorskie: Fot. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych UkrainyFot. Państwowa Służb...

Noc terroru w Kijowie: Rosja zaatakowała 550 dronami i rakietami

W nocy 4 lipca armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na ukraińskie miasta. Głównym celem ataku był Kijów. Po czwartkowej rozmowie z Donaldem Trumpem Putin nie zmienił swoich celów

Co się wydarzyło?

Według informacji Sił Powietrznych Ukrainy do dzisiejszego ataku rosyjskie wojska wykorzystały 550 sztuk broni: 539 dronów uderzeniowych oraz 11 rakiet balistycznych i manewrujących.

Ukraińska obrona powietrzna zneutralizowała 478 celów wroga. Odnotowano uderzenia w ośmiu lokalizacjach (9 pocisków rakietowych i 63 bezzałogowe statki powietrzne) oraz upadek zestrzelonych celów w 33 lokalizacjach.

W stolicy Ukrainy, która tej nocy była głównym celem Rosjan, ratownicy Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych likwidują skutki ataku w kilku dzielnicach miasta:

  • w dzielnicy Słomiańskiej częściowo został zniszczony pięciopiętrowy budynek, palił się dach siedmiopiętrowego budynku. Ponadto pożary wybuchły w budynku magazynowym, stacji paliw i spółdzielni garażowej. Uszkodzonych zostało wiele elementów infrastruktury cywilnej;
  • w dzielnicy Swiatoszyńskiej w wyniku uderzenia w 14-piętrowy budynek mieszkalny również wybuchł pożar. Płonęły też samochody oraz budynki niemieszkalne;
  • są też zniszczenia w dzielnicy Szewczenkiwskiej, Darnyckiej, Hołosijiwskiej oraz w obwodzie kijowskim (w Fastowie doznały znacznych zniszczeń i uszkodzeń sektory mieszkalne i przemysłowe). W dzielnicy Dniprowskiej odłamki dronów spadły na podwórko budynków mieszkalnych i na teren instytucji edukacyjnej.

Prezydent Kijowa Witalij Kłyczko poinformował, że w wyniku nocnego ataku zostało rannych 23 mieszkańców stolicy, a 14 osób zostało hospitalizowanych. Rosjanie uszkodzili pięć karetek pogotowia, które wyjeżdżały na wezwania do rannych mieszkańców. Wśród medyków nie ma rannych.

Według Ukrzaliznyci — ukraińskiej państwowej kolei — w wyniku ostrzału Kijowa została uszkodzona infrastruktura kolejowa w mieście.

Ministerstwo Ochrony Środowiska i Zasobów Naturalnych Ukrainy poinformowało, że wskutek pożarów po atakach w Kijowie odnotowano wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza. Resort do czasu ustabilizowania się sytuacji zaleca nie wychodzić na zewnątrz i jeśli to możliwe, nie wietrzyć pomieszczeń.

„Rosja po raz kolejny zorganizowała noc terroru w Kijowie: ostrzał ludności cywilnej i obiektów cywilnych. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne, infrastruktura edukacyjna, medyczna i transportowa” – napisał minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko. „Wróg chce nas złamać terrorem. Ale my wytrzymamy” – dodał.

Oprócz Kijowa Rosja zaatakowała obwody dnipropietrowski, sumski, charkowski i czernihowski.

Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał w piątek, że w zmasowanym rosyjskim ataku na Kijów ucierpiał budynek wydziału konsularnego polskiej ambasady. Jak dodał, wszyscy są cali i zdrowi. Minister podkreślił, że Ukraina pilnie potrzebuje środków obrony przeciwlotniczej.

Rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazał, że w nocy z czwartku na piątek pracownicy ambasady przebywali w schronie i około 30 minut po północy usłyszeli wstrząs.

„Okazało się, że najprawdopodobniej nad budynkiem wydziału konsularnego eksplodował dron. Nie wiadomo czy uległ awarii, czy został po prostu trafiony, odłamki tego drona uderzyły w dach ambasady, są uszkodzenia poszycia dachowego i ślady na fasadzie. Budynek bardziej nie ucierpiał, nikt również z naszych pracowników nie ucierpiał, wszyscy są zdrowi” – powiedział Wroński.

Jaki jest kontekst?

Kolejny rosyjski zmasowany atak odbywa się na tle wstrzymania po raz kolejny amerykańskich dostaw broni (m.in. niektórych pocisków przeciwlotniczych i innej precyzyjnie naprowadzanej amunicji) dla Ukrainy. Według USA wynika z obaw, że ich arsenał na potrzeby armii amerykańskiej stał się zbyt mały.

Rosja atakuje Ukrainę coraz większą liczbą broni, m.in. dronów uderzeniowych. Setki bezzałogowych statków powietrznych mają rozpraszać ukraiński system obrony przeciwlotniczej. Celem Rosji jest wycieńczenie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, a poprzez terror wymierzony w ludność cywilną Rosja próbuje nakłonić Ukrainę do kapitulacji.

Natomiast w Ukrainie zapasy amerykańskiej broni się wyczerpują. Ukraińska armia nie chce wykorzystywać do zestrzeliwania dronów drogich pocisków z amerykańskich dostaw, więc szuka nowych sposobów, żeby ochronić swoje miasta – produkuje między innymi nowe typy dronów: przechwytujące. Jak poinformował prezydent Zełenski, te nowe konstrukcje są już wykorzystywane podczas rosyjskich ataków.

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby rozwijać ten obszar ochrony naszych miast” – zaznaczył Zełenski. Dodał, że ważne jest, aby partnerzy wspierali Ukrainę w obronie przed rakietami balistycznymi. „Patrioty i rakiety dla nich są prawdziwymi obrońcami życia” – stwierdził ukraiński prezydent.

„Bez presji na naprawdę dużą skalę Rosja nie zmieni swojego głupiego, destrukcyjnego zachowania. Konieczne jest, aby za każdy taki cios w ludzi odczuwali odpowiednie sankcje w ich gospodarkę, zarobki, infrastrukturę. Jest to jedyna rzecz, którą można szybko osiągnąć, aby zmienić sytuację na lepsze. I zależy to od naszych partnerów, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych” – napisał ukraiński prezydent.

Dodał, że w Ukrainie pierwsze syreny zaczęły wyć, kiedy w mediach zaczęto omawiać rozmowę Donalda Trumpa z Władimirem Putinem, która odbyła się w czwartek 3 lipca. Miała potrwać ponad godzinę. Jednak nie przybliżyła zawieszenia broni pomiędzy Ukrainą a Rosją.

„Omówiliśmy wiele kwestii, w tym Iran. A także, jak wiecie, wojnę z Ukrainą. I nie jestem z tego zadowolony. Nie poczyniłem dziś z nim żadnych postępów” – przyznał Trump w rozmowie z dziennikarzami.

Według Jurija Uszakowa, doradcy rosyjskiego dyktatora, głównymi tematami rozmów były rozmowy w Stambule i sytuacja na Bliskim Wschodzie. Prezydenci nie rozmawiali jednak o wstrzymaniu dostaw amerykańskiej broni do Ukrainy, ani o możliwości osobistego spotkania prezydentów. Według rosyjskich mediów Trump ponownie wzywał Putina do jak najszybszego zakończenia walk w Ukrainie. Putin miał powiedzieć, że Rosja nie zrezygnuje ze swoich „celów”, które według niego mają na celu wyeliminowanie „przyczyn” wojny przeciwko Ukrainie. Natomiast potwierdził gotowość do kontynuowania procesu negocjacji. Jak dodał Uszakow, negocjacje nadal powinny być dwustronne.

Na razie w Stambule odbyło się dwie rundy rozmów pokojowych pomiędzy Ukrainą a Rosją. Nie ustalono konkretnych dat trzeciej rundy.

Przeczytaj w OKO.press teksty na ten temat:

Przeczytaj także: