Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Antyaborcyjni demonstranci wrócili pod kamienicę przy ul. Wiejskiej 9 w Warszawie, gdzie mieści się przychodnia aborcyjna ABOTAK. Pomimo rozwiązania demonstracji w czwartek przez policję ze względu na uniemożliwiające normalne funkcjonowanie mieszkańców hałasy, demonstranci znowu zakłócają spokój.
Po zaledwie trzech dniach spokoju mieszkańcy ul. Wiejskiej 9 w Warszawie znowu muszą mierzyć się z hałasem. W sobotę 5 września pod kamienicę wrócili antyaborcyjni demonstranci, którzy protestują pod mieszczącą się tu przychodnią aborcyjną ABOTAK po kilka razy w tygodniu od niemal 1,5 roku.
Trzy dni ciszy – tyle spokoju mieli mieszkańcy kamienicy po tym, jak 3 września policja po raz pierwszy od rozpoczęcia cyklicznych demonstracji rozwiązała zgromadzenie i zabrała demonstrantom nagłośnienie. 5 września hałas jest mniejszy niż wcześniej, głośniki stoją na razie w gotowości. Ale chodnikiem znowu nie da się przejść.
OKO.press zapytało Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa, dlaczego 1 września rozwiązało demonstrację, ale do dzisiaj nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Opublikowaliśmy natomiast film, na którym widać zrozpaczonego mężczyznę, który biegnie z dzieckiem do samochodu zaparkowanego obok przychodni. Dziecko zasłania sobie uszy. Mężczyzna sadza dziecko w aucie, po czym klęka przed demonstrantami i błaga o ciszę. Tuż po tym zdarzeniu policja zabrała głośniki protestującym.
Przeczytaj także:
„Przedstawiciele miasta nareszcie przychylili się do apeli składanych m.in. przez Amnesty International i po raz pierwszy rozwiązali protest pod centrum aborcyjnym Abotak w Warszawie” – tak o interwencji policji w czwartek 3 września napisała Amnesty International.
Organizacja zwróciła uwagę, że o ile prawo do protestu jest jednym z fundamentów demokratycznego społeczeństwa, to jak każde prawo podstawowe ma swoje granice tam, gdzie zaczyna naruszać prawa innych osób. A protesty środowisk antyaborcyjnych, które od dnia otwarcia odbywały się pod przychodnią Abotak i przybierały formę służącą nie tyle wyrażeniu poglądów, co nękaniu i zastraszaniu pracowniczek centrum i mieszkańców okolicznych budynków, takie prawo naruszały.
„Protestujący celowo generowali hałas nie do wytrzymania dla każdej osoby, która chciała skorzystać z pomocy Abotak, otwarcie celowali swoje uciążliwe działania w sąsiadki i sąsiadów centrum, żeby wzbudzać w nich niechęć do personelu przychodni. Wejście do centrum kilkukrotnie zostało oblane kwasem masłowym” – przypomniała Amnesty.
Przychodnia Abotak powstała w marcu 2025 r. przy Wiejskiej 9, naprzeciw Sejmu. W przychodni osoby, które tego potrzebują, mogą przerwać ciążę za pomocą tabletek. Także w marcu 2025 r. rozpoczęły się demonstracje przeciwników aborcji związanych z fundacją Kai Godek. Demonstracje są zarejestrowane jako cykliczne i odbywają się 2-3 razy w tygodniu. Zazwyczaj termin jest nieznany. Mieszkańcy alarmowali miasto i policję o sprawie, bez żadnej reakcji. Także OKO.press dwa razy pytało miasto, czy będzie interweniować w tej sprawie. Dwukrotnie uzyskaliśmy odpowiedź, że do interwencji nie ma podstaw.
Demonstracje – ze względu na ogromny hałas i zajęcie chodnika – utrudniały życie nie tylko mieszkańcom, ale i osobom pracującym w przychodni Abotak, prowadzonej przez Aborcyjny Dream Team i Aborcję bez Granic. Kilka razy pod przychodnią rozlano kwas masłowy, a pracowniczka przychodni trafiła z tego powodu do szpitala.
Mieszkańcy złożyli w tej sprawie pozew, sprawa utknęła (jak pisała „Gazeta Wyborcza”). Od wielu miesięcy przekraczający wszystkie regulacje hałas przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu zarówno mieszkańcom domu, jak i osobom pracującym w przychodni Abotak.
W maju 2026 r. Natalia Broniarczyk z ADT mówiła OKO.press: „Tych ludzi jest mało, bo to jest max 12 osób, ale są wyposażeni z wiele głośnych urządzeń. Miasto nie chce nic zrobić z tym protestem. Myślę, że powodem jest też podejście do aborcji”.
O powstaniu i sytuacji przychodni Abotak pisaliśmy kilkakrotnie:
Przeczytaj także: