Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
To decyzja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, ale Prawo i Sprawiedliwość w sobotę będzie gotowe, by ujawnić nazwisko kandydata na prezydenta – powiedział Tobiasz Bocheński.
Decyzja jeszcze w tym tygodniu, a ujawnienie nazwiska – być może już w sobotę. To plany Prawa i Sprawiedliwości na ogłoszenie decyzji o kandydacie partii w wyborach prezydenckich. Mówił o nich Tobiasz Bocheński, jeden z potencjalnych kandydatów, który w zeszłym roku bezskutecznie ubiegał się o fotel prezydenta Warszawy. Na antenie Radia Zet stwierdził, że sam jest w „ścisłym peletonie” polityków, którzy mogliby wystartować w wyborach prezydenckich.
Wśród innych nazwisk wymienia się między innymi byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka i prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Karola Nawrockiego. Ten ostatni w mediach jest określany jako faworyt wyścigu wewnątrz PiS, jednak Bocheński zaznaczył, że „nie skreślałby” jeszcze Czarnka. Ogłoszenie nazwiska w sobotę mogłoby być odpowiedzią na podobny ruch ze strony Koalicji Obywatelskiej, planowany właśnie na koniec tygodnia. Jak zaznaczył Bocheński, nic na razie nie jest pewne, ale „Taki scenariusz z pewnością jest brany pod uwagę.”
Na sobotę zaplanowano ogłoszenie wyników prawyborów prezydenckich w Koalicji Obywatelskiej, w których zmierzą się Rafał Trzaskowski i Radosław Sikorski. Głosowanie odbędzie się w piątek, a w poniedziałek Premier Donald Tusk ogłosił wyniki zleconego przez KO sondażu, który więcej szans na wygraną nad potencjalnym kandydatem PiS zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze daje Trzaskowskiemu. W obu przypadkach w drugiej turze zwyciężyłby kandydat Koalicji. "
Jeśli w wyborach wystartowałby Radosław Sikorski, w pierwszej turze wygrałby kandydat PiS (30 proc.), przed Sikorskim (28 proc.), marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią (21 proc.), Sławomirem Mentzenem (16 proc.) oraz potencjalną kandydatką Lewicy Agnieszką Dziemianowicz-Bąk (6 proc.)
W przypadku startu Trzaskowskiego kolejność pierwsze tury jest inna. Wygrałby Trzaskowski z 40 proc., a kolejne miejsca przypadłyby: kandydatowi PiS (28 proc.), Sławomir Mentzen (15 proc.), Szymon Hołownia (13 proc.), oraz Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (4 proc.)
Przeczytaj także: