Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Jak donosi Onet, za rządów PiS kontrakty rządowej agencji z twórcą Red is Bad opiewały na pół miliarda złotych. Sprawą zajmuje się CBA
W połowie 2023 roku, czyli jeszcze za rządów PiS, funkcjonariusze CBA zainteresowali się gigantycznymi przelewami z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych do prywatnych spółek. Od 2020 RARS zarządzał Michał Kuczmierowski, bliski współpracownik Mateusza Morwieckiego.
“CBA bez trudu ustaliło, że biznesmenem szczególnie hojnie opłacanym przez Kuczmierowskiego był 31-letni dziś Paweł Szopa, prawnik po Uniwersytecie Warszawskim. Znany jest jako twórca i właściciel marki odzieżowej Red is Bad (z ang. czerwony jest zły), co ma pokazywać niechęć właściciela do lewicowej ideologii” – czytamy w artykule Onetu.
Fanem Red is Bad są między innymi Andrzej Duda. Prezydent wybrał się w koszulce tej marki w oficjalną podróż do Chin w 2015 roku. Z kolei Agata Kornhauser-Duda kibicowała w koszulce Red is Bad w 2018 roku podczas oglądania meczu polskiej reprezentacji. W 2021 roku, w samym środku pandemii, Duda odwiedził nawet jeden ze sklepów patriotycznej marki.
Dziennikarz Onetu Jacek Harłukowicz dotarł do raportu sporządzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W ramach specjalnej operacji o kryptonimie “Walet”, funkcjonariusze CBA podsłuchiwali rozmowy telefoniczne Pawła Szopy, jego ludzi oraz niektórych urzędników rządowej agencji.
CBA ustaliło, że pracownicy RARS i KPRM “realizują mechanizm przestępczy polegający na zlecaniu zakupu towarów i usług z wyłączeniem ustawy Prawo zamówień publicznych, korzystając powszechnie z zapisów obejmujących jedynie sytuacje wyjątkowe" — czytamy w artykule Onetu.
„Charakterystycznym elementem procederu jest to, że zamówienia RARS są kierowane do z góry wybranej wąskiej grupy osób, w tym przedsiębiorcy Pawła Szopy, który uzyskuje za zbywane do Agencji towary, ceny znacznie wyższe od rzeczywistej wartości rynkowej” — pisał w raporcie z operacji „Walet” kierujący nią funkcjonariusz z delegatury CBA w Rzeszowie.
Paweł Szopa miał zarabiać nie tylko na sprzedawaniu odzieży patriotycznej. Jak donosi Onet, najbardziej lukratywne kontrakty dotyczyły branż, w których wcześniej nie miał żadnego doświadczenia:
Według Onetu, Szopa miał być także zaangażowany w nieformalną kampanię kandydatów Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami w 2023 roku. Miał nadzorować pracę kilkudziesięcioosobowego zespołu zajmującego się m.in. obsługą farm internetowych trolli, wspierających w mediach społecznościowych kandydatów PiS i oczerniających politycznych przeciwników.
W rozmowie z Onetem Szopa odpierał zarzuty. Twierdził, że nie wszystkie zamówienia opisane w tekście zostały zrealizowane i wypłacono mu pieniądze. Jednak co do szczegółów kontraktów, które doszły do skutku, zasłaniał się tajemnicą handlową oraz “bezpieczeństwem i obronnością państwa".
Jak wylicza Onet, w ostatnich latach Paweł Szopa kupił sobie m.in. samochód BWM za milion złotych i siedem mieszkań w Warszawie za gotówkę.