Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zgromadzenie Ogólne ONZ głosami 164 krajów przegłosowało rezolucję, która wzywa państwa do używania nowej mapy świata, która bardziej realistycznie oddaje rozmiar kontynentów niż stosowana od XVI wieku mapa Mercatora. USA były przeciwko.
Zgromadzenie Ogólne ONZ głosami 164 krajów przegłosowało rezolucję, która wzywa państwa do używania nowej mapy świata. Mapa dużo bardziej realistycznie oddaje rozmiar kontynentów niż stosowana od XVI wieku mapa opracowana przez flamandzkiego kartografa Gerardusa Mercatora. Afryka jest na niej dużo większa, a Europa i USA, zgodnie z realnymi proporcjami, są znacznie mniejsze.
Nowa mapa, określana mianem „równopowierzchniowego odwzorowania kartograficznego”, „zwiększa dokładność kartograficznego przedstawienia świata” – stwierdzono w rezolucji.
Podjęcie rezolucji, jak relacjonuje agencja AFP, zainicjowało Togo. Minister spraw zagranicznych kraju Robert Dussey argumentował, że mapy „kształtują edukację, pobudzają wyobraźnię i wpływają na zbiorowe postrzeganie świata”, w związku z czym „nie są neutralne”.
„Kiedy [mapy – red.] przedstawiają zniekształcony obraz naszej planety, mogą utrwalać nieprawdziwe wyobrażenia, które następnie są przekazywane z pokolenia na pokolenie” – mówił Dussey, cytowany przez AfP.
Przeciwko rezolucji zagłosowały Stany Zjednoczone, a sześć innych państw – Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina – wstrzymało się od głosu. Reprezentantka przedstawicielstwa USA przy ONZ Yaryna Ferencevych powiedziała, że rezolucja „jest kpiną z pracy i celu tej instytucji”.
„Choć inicjatywa przedstawiana jest jako niewinna próba skorygowania proporcji na mapach, Stany Zjednoczone wyraźnie dostrzegają, że nie można jej oddzielić od znacznie szerszego i bardziej radykalnego projektu ideologicznego, którego jest częścią” – mówiła Ferencevych odnosząc się do argumentów inicjatorów rezolucji jakoby odejście od odwzorowania Mercatora miało być elementem „sprawiedliwości poznawczej” i „zadośćuczynienia za dziedzictwo kolonializmu”.
„Rezolucje takie jak ta i promowana przez nie agenda ideologiczna są naroślami obciążającymi naszą pracę i powodem, dla którego ta instytucja traci wiarygodność” – dodała przedstawicielka.
Mapa Mercatora została stworzona w 1569 roku przez flamandzkiego kartografa Gerardusa Mercatora i przez stulecia, w epoce kolonialnej, służyła do nawigacji morskiej. Jak zauważa AFP, prawidłowo odwzorowywała kształty oraz kąty między masami lądu, ale fałszowała proporcje rozmiaru kontynentów. Afryka i Ameryka Południowa były mniejsze niż w rzeczywistości, a Europa i Ameryka Północna nieproporcjonalnie duże.
Projekt „Equal Earth” powstał w 2018 roku, a jego celem było stworzenie mapy świata, która zachowuje prawidłowe proporcje powierzchni państw i kontynentów, jednocześnie przedstawiając ich kształty w możliwie naturalny i czytelny sposób.
„Equal Earth” opracowali Bojan Šavrič, Tom Patterson i Bernhard Jenny. Jest to odwzorowanie równopowierzchniowe: nie zachowuje idealnie wszystkich kształtów, ale zachowuje wzajemne proporcje powierzchni – czyli np. Afryka rzeczywiście zajmuje na mapie odpowiednio większą powierzchnię niż Grenlandia.
Impulsem do powstania mapy była decyzja jednej z bostońskich szkół o przejściu na równopowierzchniową mapę Galla-Petersona, która o ile dobrze oddawała proporcje wielkości kontynentów, to kosztem ich zniekształcenia.
Przeczytaj także: