0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:36 11-10-2026

Prawa autorskie: Photo by Brendan Smialowski / AFPPhoto by Brendan Smi...

„Pakt z diabłem”. Amerykańscy i europejscy politycy wzywają Trumpa do wycofania się z umowy z Putinem

Europejscy liderzy mówią o solidarności z Ukrainą. Amerykańscy politycy wzywają Donalda Trumpa do wycofania się z „paktu z diabłem” po tym, jak prezydent USA ogłosił umowę z Rosją na zakup oleju napędowego.

Co się wydarzyło?

W ostatnich dniach Donald Trump ogłosił, że USA czasowo zniosą sankcje oraz zakupią olej napędowy z Rosji, a także – po krytyce tej decyzji ze strony Wołodymyra Zełenskiego – stwierdził, że to pora, by Ukraina wybrała sobie nowego prezydenta.

Ze strony liderów światowych płyną w stronę Ukrainy słowa wsparcia.

„Po dzisiejszej rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim jestem absolutnie pewien, że nikt i nic nie złamie Ukrainy i jej Prezydenta w ich walce przeciwko rosyjskiej agresji. Zapewniłem go, że może liczyć na pełną solidarność Polski i Europy z narodem ukraińskim” – napisał w niedzielę na Twitterze (X) premier Donald Tusk.

W sobotę rozmowę telefoniczną z Wołodymyrem Zełenskim odbył także premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, który również wyraził solidarność z Ukrainą. Politycy mają się również spotkać osobiście w najbliższych dniach.

W niedzielę o sprawę zakupu diesla przez USA pytany był brytyjski minister obrony Wes Streeting w stacji Sky News. „Powiedzmy sobie szczerze: zbliżają się wybory w połowie kadencji, a kwestia kosztów utrzymania jest istotnym problemem. Prezydent Trump bez wątpienia odczuwa taką samą presję, z jaką mierzy się wielu przywódców, dążąc do złagodzenia skutków wzrostu kosztów życia i cen energii. To po prostu polityczna rzeczywistość, prawda? My oczywiście wolelibyśmy bardziej zdecydowane podejście do kwestii sankcji” – powiedział polityk. Jak zwraca uwagę Guardian, Streeting w czasie rozmowy starał się unikać mocnej konfrontacji z USA i podkreślał, że priorytetem Wielkiej Brytanii jest utrzymanie jedności Zachodu. „Nie przeceniajmy wpływu decyzji prezydenta Trumpa dotyczącej zakupu ropy z Rosji, ale też nie bagatelizujmy amerykańskiego wsparcia dla Ukrainy” – mówił minister.

„To oburzające, że USA znoszą obecnie sankcje na rosyjskie paliwo, a zrzucanie na Ukrainę winy za gwałtowny wzrost cen – który ewidentnie zaczął się od zamknięcia cieśniny Ormuz – jest wręcz niedorzeczne. Putin każdego dnia morduje niewinnych ukraińskich cywilów. Ukraińcy walczą o przetrwanie. A jednak Biały Dom wydaje się zdeterminowany, by zmusić amerykańskich kierowców do finansowania rzezi urządzanej przez Putina. To się nie uda i wątpię, by miało to istotny wpływ na ceny paliw” – napisał były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson na Twitterze (X).

„Jeśli chcemy powrotu rosyjskiej ropy i gazu na światowy rynek, zakończmy tę wojnę – doprowadzając do istnienia wolnej, suwerennej i niepodległej Ukrainy” – dodał.

W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych UE zbiorą się, by zatwierdzić nowy pakiet sankcji – na czarną listę ma trafić ponad 1600 nowych osób – przekazała w sobotę szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Polityczka stwierdziła także, że porozumienie USA w sprawie oleju napędowego „zapewnia Moskwie dodatkowe dochody na prowadzenie wojny”.

„To nie jest czas na łagodzenie presji na Rosję i Europa tego nie zrobi” – dodała Kallas.

Reakcje w Stanach

Decyzję Donalda Trumpa jeszcze w piątek zdążyli skrytykować lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer wraz z senator Jeanne Shaheen (najwyższą rangą przedstawicielką Demokratów w Komisji Spraw Zagranicznych) oraz senator Elizabeth Warren. Politycy nazwali posunięcie prezydenta „zdradą Ukrainy, europejskich sojuszników oraz bezpieczeństwa narodowego USA”.

„Dość tego” – napisali senatorowie. „Prezydent musi zakończyć swoją wojnę z Iranem, zamiast finansować rosyjską machinę wojenną”.

Chuck Schumer we wpisie na Twitterze nazwał również decyzję Trumpa o umowie z Rosjanami „paktem z diabłem”. „Ta brudna umowa tylko pomoże i wesprze tego samego Putina, który pomaga Irańczykom w namierzaniu i próbach zabicia amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie i który nielegalnie i z bestialskim okrucieństwem najechał naszego sojusznika Ukrainę” – dodał.

Ostre oświadczenie wydał także demokratyczny senator Richard Blumenthal, współautor ustawy o sankcjach wobec Rosji. Polityk stwiedził, że decyzja Trumpa „czyni nas współwinnymi wojny Putina przeciwko Ukrainie”.

„To porozumienie z morderczym dyktatorem stanowi skazę na charakterze naszego narodu, zniewagę dla pamięci Lindseya Grahama i jest całkowicie sprzeczne z intencją Kongresu, wyrażoną w naszej ponadpartyjnej ustawie o sankcjach” – powiedział, odwołując się do niedawno zmarłego senatora, sojusznika Trumpa oraz orędownika twardego kursu wobec Rosji.

Ale słowa krytyki płyną nie tylko od Demokratów, ale także i od Republikanów.

Mike Pence, wiceprezydent USA z czasów pierwszej kadencji Donalda Trumpa, również odwołał się do pamięci Lindsey Grahama.

„Decyzja prezydenta Trumpa o zniesieniu sankcji na rosyjskie paliwo w trakcie trwających i brutalnych ataków Putina na cele cywilne na Ukrainie nie ma sensu i jest zdradą dziedzictwa i przywództwa zmarłego senatora Lindseya Grahama" – napisał polityk na X. „Ameryka nie powinna rzucać liny ratunkowej machinie wojennej Putina. Teraz jest czas, by stanowczo przeciwstawić się rosyjskiej agresji, tak jak robiliśmy to podczas pierwszej administracji Trumpa.

Putin nie chce pokoju. Putin chce Ukrainy. Nie mam wątpliwości, że jeśli Putin zdobędzie Ukrainę, to tylko kwestia czasu, zanim rosyjska armia przekroczy granicę, z którą będą musieli się zmierzyć nasi żołnierze”.

„Kongresmen Brian Fitzpatrick (Republikanin z Pensylwanii) zapowiedział w sobotę, że doprowadzi do głosowania w Izbie Reprezentantów nad zablokowaniem zakupu rosyjskiej ropy, kwestionując tym samym porozumienie prezydenta Trumpa z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie oleju napędowego” – podaje portal Axios. Inicjatywa ma się nazywać „Ronald Reagan Peace Through Strenght Act”.

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: