Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W sobotę 15 sierpnia wybuchł pożar w słowackich Tatrach Wysokich w rejonie Popradzkiego Stawu. To bardzo popularny turystycznie teren. I trudno dostępny dla strażaków. Media donoszą również o poważnym pożarze w Polsce – płonie zakład utylizacji odpadów w Chlewnicy na Pomorzu. Władze apelują do mieszkańców: zamykajcie okna
W sobotę ok. 12.30 w powiecie słupskim w województwie pomorskim wybuchł pożar w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Chlewnicy. Ogień objął już trzy hale, a sytuacja jest rozwojowa, jak informuje rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku mł. asp. Dawid Westrych.
W akcji bierze udział 28 zastępów straży, blisko 100 strażaków. Dotąd nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Jednak lokalne władze bardzo poważnie traktują sytuacje i apelują do okolicznych mieszkańców o zamknięcie okien i drzwi oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz.
Dodatkowo w związku z akcją gaśniczą w miejscowości Potęgowo, Nowe Skórowo, Darżyno i Darżynko w najbliższych godzinach wystąpią przerwy w dostawie wody lub spadek ciśnienia w gminnym wodociągu.
W tym samym czasie, w sobotę w słowackich Tatrach Wysokich, w okolicach Popradzkiego Stawu, płoną lasy. Według pierwszych informacji pożar objął obszar o powierzchni około 50 na 100 metrów, czyli 0,5 ha, ostatecznie podano, że spłonęło 1,2 ha. To stosunkowo niewielki pożar w porównaniu choćby z lipcowymi pożarami we Francji, które zniszczyły od początku 2026 roku ponad 100 tysięcy hektarów lasów (w samej Żyrondzie, pod Bordeaux w lipcu aż 42 tys. ha).
W akcji gaśniczej biorą udział strażacy ze stacji w Popradzie, Mięguszowcach i Wysokich Tatrach, ale i pracownicy słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP) oraz wolontariusze z okolicznych miejscowości.
Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP) poinformowała, że interwencję utrudnia trudno dostępny teren górski, a pożaru nadal nie udało się opanować.
„Nadal monitorujemy sytuację i będziemy informować o rozwoju sytuacji. Apelujemy do wszystkich odwiedzających TANAP o szczególną odpowiedzialność i przestrzeganie wszystkich środków zapobiegawczych. W porze suchej nawet niewielka nieuwaga może spowodować poważny pożar” – przypomina dyrekcja TANAP.
Przeczytaj także:
Popradzki Staw znajduje się w Dolinie Złomisk w słowackiej części Tatr Wysokich. To bardzo chętnie odwiedzane przez turystów miejsce, również tych z Polski.
W sierpniu ubiegłego roku Popradzki Staw był jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w słowackim Tatrzańskim Parku Narodowym.
Jednocześnie Słowacja (i Czechy) podobnie jak Europa Zachodnia, zmagają się w ostatnich tygodniach z falą upałów i suszą.
Na początku sierpnia na Słowacji padły historyczne rekordy pomiaru temperatur w nocy. W nocy z 3 na 4 sierpnia w regionie Zahoria przy granicy z Czechami temperatura nie spadła poniżej 27,5 stopnia Celsjusza.
Słowacki Instytut Hydrologiczno-Meteorologiczny (SHMÚ) ostrzegł wówczas, że fala upałów się nie kończy, a dla większości kraju obowiązują maksymalne alerty. Jednocześnie zwrócił uwagę, że połączenie ekstremalnych upałów i długotrwałej suszy znacznie zwiększa ryzyko powstania i rozprzestrzeniania się pożarów.
Zareagowała wówczas również słowacka kolej – na części tras w godzinach między 10.00 a 21.00 wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km na godzinę.
Przeczytaj także: