0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:55 20-08-2025

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

PAP: pod Osinami eksplodował dron wojskowy

Źródło zbliżone do resortu obrony przekazało PAP, że obiekt, który eksplodował na polu kukurydzy, to dron wojskowy, ale pozbawiony głowicy bojowej.

Co się wydarzyło?

W okolicy miejscowości Osiny w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie na pole kukurydzy spadł niezidentyfikowany obiekt. Policjanci około 2 w nocy otrzymali zgłoszenie o eksplozji. Na miejscu znaleziono nadpalone szczątki metalowe i plastikowe. Wybuch spowodował wybicie szyb w kilku domach, ale nikt nie ucierpiał.

Miejsce wypalone przez eksplozję ma średnicę 8-10 metrów.

Na zdjęciu: akcja służb na miejscu wybuchu

„Minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kierunku Ukrainy, ani Białorusi” – podało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na X. „Obsada systemu obrony powietrznej RP prowadzi całodobową obserwację polskiej przestrzeni powietrznej, pozostając w ciągłej gotowości do zapewnienia jej bezpieczeństwo” – dodano w komunikacie.

Na miejscu zorganizowano briefing prasowy. Prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz przekazał, że pracuje tam (łącznie z nim) pięciu prokuratorów. W oględzinach miejsca zdarzenia wezmą udział również biegli z zakresu wypadków lotniczych i materiałów wybuchowych.

„Na pierwszy rzut oka mało prawdopodobne wydaje się, żeby to był dron przemytniczy” – powiedział. Dodał, że mógł być to dron cywilny lub wojskowy.

PAP dowiedział się od źródła zbliżonego do MON, że był to dron wojskowy, ale pozbawiony głowicy bojowej. „Najprawdopodobniej tzw. wabik” – podaje Agencja.

Jaki jest kontekst?

Po eksplozji minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz mówił: „Nie można wykluczyć aktów sabotażu, czyli działania związanego z dywersją”.

Dodał także, że „zdarzenia z dronami, które wleciały na terytorium Litwy czy Rumunii też są porównywane z tym zdarzeniem. Było tam kilka do kilkunastu takich przypadków drona, który zmienił kurs w związku z działaniami wojsk ukraińskich”.

„Sytuacja jest jak zawsze w takich momentach, poważna. Analizując zdarzenia w Rumunii i na Litwie z udziałem dronów, ale też zdarzenia o charakterze sabotażu w innych państwach europejskich po raz kolejny mamy przykład ofensywy działań rosyjskich, wymierzonej w państwa NATO. Nie należy wykluczać działań o charakterze hybrydowym, prowokacyjnym wobec państwa polskiego” – mówił minister.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: