Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Unijna komisarz ds. równości weźmie udział w Paradzie Równości w Budapeszcie, pomimo że szefowa KE radziła komisarzom, by tego nie robili. Hadja Lahbib przejdzie w zakazanym przez Viktora Orbána marszu razem z ponad 70 europarlamentarzystami, którzy zapowiedzieli swoją obecność
Unijna komisarz ds. równości Hadja Lahbib zapowiedziała, że ma zamiar wziąć udział w organizowanej pomimo zakazu Paradzie Równości w Budapeszcie – donosi portal Euractiv.
Lahbib będzie prawdopodobnie jedyną członkinią KE, która zdecyduje się na udział w Paradzie 28 czerwca. Jak ujawnił bowiem portal Euractiv, biuro szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen wysłało w maju do biur komisarzy wewnętrzną instrukcję odradzającą udział w tym wydarzeniu.
Jak pisał portal Euractiv powodem, dla którego KE odradzała udział komisarzom w tym wydarzeniu, była obawa przed „prowokowaniem rządu Viktora Orbána”. KE podkreśliła, że nikomu nie zakazała udziału w wydarzeniu, a jedynie odradziła go.
Rząd Viktora Orbána uważa, że organizacja Parady Równości w Budapeszcie jest nielegalna w związku z obowiązywaniem od kwietnia 2025 roku restrykcyjnego prawa zakazującego organizacji wydarzeń, które przedstawiają „rozbieżność z tożsamością odpowiadającą płci przy urodzeniu, zmianę płci lub homoseksualność”.
Organizację Parady Równości wsparł należący do Zielonych burmistrz Budapesztu Gergely Karácsony. Mimo to losy Parady wciąż są niepewne, bo w czwartek 19 czerwca węgierska policja ogłosiła, że organizacja zgromadzenia jest zabroniona.
Oprócz pochodzącej z Belgii komisarz Lahbib w węgierskiej Paradzie Równości udział ma wziąć ponad 70 europarlamentarzystów, w tym m.in. europosłowie Lewicy, a także wielu działaczy organizacji samorządowych z różnych krajów UE.
Udział w Paradzie potwierdziła też należąca do Europejskiej Partii Ludowej irlandzka europosłanka Maria Walsh. I to pomimo że należąca do EPL największa obecnie węgierska partia opozycyjna Tisza zwróciła się do europosłów z prośbą o to, by nie brać udziału w wydarzeniu. Założyciel Tiszy, europoseł Péter Magyar argumentował, że jedynie „pomoże Orbánowi” – przytacza Euractiv.
Parada Równości ma przejść przez Budapeszt 28 czerwca. Wydarzenie to ma szczególne znaczenie zważywszy na to, że reżim Orbána od lat wprowadza dyskryminacyjne regulacje, w związku z czym toczą się przeciwko niemu postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości oraz w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. To m.in. z tego powodu Węgry mają wciąż zablokowany dostęp do części środków unijnych.
Przeczytaj także: