Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Irański rząd podał nowe informacje o zniszczeniach po amerykańskich atakach. Trump znów chce szybkich rozmów i irańskiej kapitulacji
Trwa pauza w amerykańskich atakach na Iran, które trwały niemal dwa tygodnie i zakończyły się w 23 lipca. Rzeczniczka irańskiego rządu Fateme Mohadżerani na konferencji prasowej w Teheranie mówiła dziś o zniszczeniach po ostatnich atakach. Przekazała m.in., że lotnisko w 200-tysięcznym Buszehr wymaga kompletnej odbudowy. Zniszczone zostało 12 mostów i dwa tunele.
„Łodzie rybackie, które były jedynym źródłem dochodu i pracy dla rybaków w regionie zostały silnie zniszczone, to też poważny problem dla sektora turystycznego” – mówiła rzeczniczka.
Mohadżerani podała też, że po atakach Iran utracił zdolności produkcyjne gazu ziemnego na poziomie 230 mln metrów sześciennych dziennie. To około jedna trzecia przedwojennej produkcji. Iran jest trzecim na świecie producentem gazu ziemnego.
Powstrzymanie amerykańskich ataków sugeruje, że Stany Zjednoczone ponownie doszły do punktu, w którym dalsze ataki niekoniecznie przyniosą spodziewany efekt. A tym byłaby irańska kapitulacja. Iran nie chce się poddać i zrezygnować z kontroli w cieśninie Ormuz. W międzyczasie trwają zabiegi dyplomatyczne, by znaleźć odpowiednie dla krajów regionu rozwiązanie dla cieśniny. W piątek i sobotę rozmowy w Iranie prowadzili dyplomaci omańscy, szukając kompromisowego rozwiązania dla cieśniny, które usatysfakcjonuje wszystkie kraje Zatoki Perskiej.
W poniedziałek Donald Trump kolejny raz powiedział, że albo szybko uda się znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu, albo zintensyfikuje ataki na Iran. Amerykański prezydent wielokrotnie jednak rzucał tego rodzaju groźby. A działania Amerykanów sugerują, że prostego wyjścia z wojny, którą Trump rozpętał, nie ma.
Przeczytaj także: