0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:18 25-10-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Żuchowicz...

Pełczyńska-Nałęcz wyrzucona z Polski2050

„Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za »działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii«” – poinformował w sobotę Szymon Hołownia.

Co się wydarzyło?

„Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia. Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie” – tak Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zareagowała na decyzję zarządu Polski 2050 o usunięciu jej z partii.

Szymon Hołownia, szef klubu parlamentarnego Polski2050, podał wcześniej, że była już ministra funduszy i polityki regionalnej zostaje wykreślona z listy członków partii za działanie na jej szkodę. Skomentował to również poseł Polski 2050 oraz wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. „Według moich informacji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została przed chwilą usunięta z Polski 2050 za działanie na szkodę partii. I słusznie” – napisał na X.

O komentarze w sprawie pytani byli m.in. europoseł KO Bartosz Arłukowicz i poseł Rozwoju Plus Łukasz Schreiber w TVN24. „Jeżeli pada tak bardzo poważny zarzut ze środowiska, z którego ona się wywodzi, to chciałbym bardzo dokładnie wiedzieć i bardzo proszę, apeluję o to do koleżanek i kolegów z Polski 2050, powiedzcie, na czym polega szkodzenie partii” – mówił Arłukowicz w „Faktach po faktach”. Dodał, że samo złożenie dymisji w rządzie nie jest działaniem na szkodę partii. Pełczyńska-Nałęcz w czwartek zrezygnowała ze stanowiska ministry funduszy.

Schreiber ocenił: „Ona wyskakuje z Titanica, kiedy już góra lodowa się zbliża, więc jej bohaterstwo jest, powiedzmy, umiarkowane”.

Jaki jest kontekst?

W czwartek 22 października Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła, że odchodzi z rządu Donalda Tuska. Decyzję przekazała we wpisie na platformie X, niedługo po głosowaniu w Sejmie nad projektem PSL znoszącym dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Posłowie odrzucili projekt zaledwie dwoma głosami dzięki temu, że wyłamało się 10 posłów i posłanek, głównie Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy. Pełczyńska-Nałęcz napisała:

"Dwukadencyjność samorządów została utrzymana. Tak zdecydował dziś Sejm. Wygraliśmy! Zmiana, której chce 75% Polaków dojdzie do skutku!

Stało się to jednak pomimo głosów K15X. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna.

Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki".

Dodała również, że partię Polska2050 zostawia „w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił. Życzę mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy”.

Dzień później ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, również należący do Polski 2050.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: