0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:49 09-12-2025

Prawa autorskie: (Photo by AFP)(Photo by AFP)

Pionierskie prawo w Australii. Wkrótce także w UE?

Australia została pierwszym krajem, który zakazał korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia.

Co się wydarzyło?

Od środy (czyli od godz. 15 we wtorek czasu polskiego) młodzi Australijczycy nie mogą zakładać ani korzystać z kont na popularnych platformach mediów społecznościowych na mocy nowych przepisów federalnych ogłoszonych przez rząd premiera Anthony'ego Albanese'a.

"Wykorzystajcie w pełni nadchodzące wakacje szkolne. Zamiast spędzać je na przewijaniu ekranu telefonu, zacznijcie uprawiać nowy sport, nauczcie się grać na nowym instrumencie lub przeczytajcie książkę, która od dawna leży na półce” – mówi premier w specjalnym przemówieniu do uczniów, które zostanie odtworzone w tym tygodniu w szkołach.

Dziesięć czołowych platform, takich jak m.in. TikTok, YouTube, Instagram i Facebook otrzymało nakaz blokowania dostępu dzieciom. Nie zostały nim jednak objęte takie aplikacje jak Messenger Kids, WhatsApp, Kids Helpline, Google Classroom i YouTube Kids.

Nowe prawo nie karze dzieci ani rodziców, ale wprowadza kary nawet w wysokości do 33 mln dolarów amerykańskich dla platform, które nie będą przestrzegały przepisów. Zobowiązuje je też do wprowadzenia systemu wykrywania nieletnich próbujących uzyskać dostęp do ich usług.

Jak informuje „The Australian Financial Review” gigant technologiczny Reddit już przygotowuje się do wszczęcia postępowania sądowego przeciwko rządowemu zakazowi. Do Sądu Najwyższego wpłynęła też skarga, którą złożyli aktywiści z Digital Freedom Project wraz z dwójką 15-latków. Ich zdaniem nowe przepisy łamią prawo do domniemanej ”wolności komunikacji politycznej".

Jaki jest kontekst?

W listopadzie ubiegłego roku rząd Australii uchwalił ustawę o nazwie Online Safety Amendment (Social Media Minimum Age) Bill 2024. Rząd argumentował, że zakaz korzystania z mediów społecznościowych jest konieczny dla ochrony zdrowia psychicznego i dobrostanu australijskich dzieci i nastolatków. Zdaniem prawodawców zagrożenia związane z mediami społecznościowymi, takie jak szkodliwe treści i cyberprzemoc, przeważają nad pozytywnymi aspektami.

Tymczasem podobne wnioski płyną z raportu pt. „Nastolatki” opublikowanego we wrześniu przez NASK. Wynika z niego, że polskie nastolatki spędzają w internecie średnio 4 godziny i 59 minut w dni powszednie. Lwią część tego czasu poświęcają na media społecznościowe (w 2024 roku były to średnio 3 godziny i 23 minuty). Przeciętny polski nastolatek ma średnio 6,5 konta w mediach społecznościowych.

„Co trzeci nastolatek spotyka się z przemocą online – a skala złych doświadczeń poraża. Nasze dzieci milczą (47% nic nie zrobiło z cyfrową agresją) i znoszą: wyzywanie (29%), ośmieszanie (19%), poniżanie (18%) i straszenie (13%). Rodzice (w znaczących 66%) mają złudne przekonanie, że dziecko przyjdzie do nich po pomoc” – można przeczytać w raporcie NASK.

"Zakaz korzystania z mediów społecznościowych w Australii… jest jak kanarek w kopalni węgla” – komentuje australijskie przepisy Tama Leaver, profesor studiów internetowych na Uniwersytecie Curtin cytowana przez agencję Reuters. Podobne regulacje zamierzają wprowadzić też m.in. Malezja, Dania i Francja.

W listopadzie Parlament Europejski wezwał do wprowadzenia w całej Europie minimalnego progu 16 lat dla nieletnich, którzy nie mogliby korzystać z mediów społecznościowych bez zgody rodziców.

Przeczytaj także:

Przeczytaj także: