0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

19:40 29-08-2024

Prawa autorskie: fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plfot. Robert Kowalews...

PiS prosi o wpłaty po decyzji PKW. Politycy prawicy mówią o „białoruskim reżimie”

„Nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować” – ocenia Mariusz Błaszczak. „Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy Twojej pomocy!” – nawołuje PiS na specjalnych grafikach zachęcających do wpłat na partię.

PKW oceniła, że ze strony komitetu wyborczego PiS doszło do naruszeń przepisów kodeksu wyborczego aż na 3,6 mln zł. Sprawozdanie komitetu zostało odrzucone, a kary nałożone na partię sięgną według wyliczeń OKO.press aż 57 mln zł.

„Zmienia się ustrój naszego kraju, gwarancje ustawowe dla opozycji zostały złamane. To wszystko zmierza do tego, żeby w przyszłym roku wybory prezydenckie wygrał kandydat koalicji 13 grudnia” – stwierdził podczas specjalnego briefengu prasowego Mariusz Błaszczak, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

„Nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować” –

tak kilka godzin później ocenił sytuację finansową partii w rozmowie z Polsat News

Głos zabrał także były premier Mateusz Morawiecki, twierdząc we wpisie na Twitterze, że „celem jest zemsta i marginalizacja opozycji”.

"Chodzi rzecz jasna o przyszłoroczne wybory prezydenckie. Obecna władza chce nas osłabić, bo obawia się przegranej. Przecież wszyscy pamiętają, że w 2023 roku Platforma Obywatelska wcale nie wygrała wyborów, przegrała je o ponad milion głosów.

Nie możesz ich pokonać? To ich zlikwiduj. Nie możemy na to pozwolić, całe nasze środowisko musi się zjednoczyć w obliczu tego ataku!" – napisał Morawiecki.

Były premier zapowiedział także, że PiS będzie „samodzielnie zbierał fundusz na kampanię”. Wieczorem w mediach społecznościowych partii pojawiły się wpisy nawołujące do wpłacania pieniędzy na konto partii:

„Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy Twojej pomocy!”

„Wprost” przywołuje wypowiedzi anonimowych polityków PiS, którzy twierdzą, że dzisiejsza decyzja PKW pomoże partii zmobilizować elektorat.

PiS podważa status PKW

Politycy Prawa i Sprawiedliwości w rozmowach z mediami zapowiadają odwołanie się od decyzji PKW do Sądu Najwyższego. Podważają także stanowisko PKW dotyczące przykładów naruszeń kodeksu wyborczego. Mariusz Błaszczak bronił m.in. spotu Zbigniewa Ziobry, twierdząc, że „mówił on jedynie o wejściu w życie kodeksu karnego”.

Jednym z powracających argumentów jest również twierdzenie, że Państwowa Komisja Wyborcza nie jest sądem i nie ma możliwości weryfikowania, czy materiały, które dostała, są prawdziwe. Politycy PiS podkreślają także, że PKW podjęła decyzję tylko jednym głosem.

Komisja składa się z dziewięciu członków. Pięciu zagłosowało za odrzuceniem sprawozdania PiS, trzech przeciwko, a przewodniczący PKW Sylwester Marciniak wstrzymał się od głosu.

Za odrzuceniem byli członkowie PKW rekomendowani przez partie tworzące rząd, czyli Konrad Składowski i Ryszard Balicki (rekomendacja KO), Maciej Kliś (rekomendacja PSL), Paweł Gieras (rekomendacja Polski 2050), Ryszard Kalisz (rekomendacja Lewicy).

Przeciwko zagłosowali członkowie z rekomendacji PiS, czyli Mirosław Suski i Arkadiusz Pikulik oraz Wojciech Sych rekomendowany przez Prezes TK Julię Przyłębską.

PiS od momentu wybrania nowego składu PKW, czyli od grudnia 2023 roku, kwestionował podział rekomendacji, twierdząc, że powinno im przysługiwać nie dwóch, a trzech członków, tak jak miało to miejsce w poprzedniej kadencji.

Skład PKW, w którym siedmiu z dziewięciu członków pochodzi z rekomendacji politycznej, ukształtowany został w 2018 nowelizacją wprowadzoną przez PiS. Wcześniej w składzie PKW zasiadało po trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywanych odpowiednio przez: prezesa TK, I prezesa SN i prezesa NSA.