0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:14 24-08-2026

Prawa autorskie: Rys. Iga KucharskaRys. Iga Kucharska

Ukraina ujawnia plan pokojowy, którego nie chce Putin

Ukraińcy ujawnili 24 sierpnia plan pokojowy przygotowany przez Ukrainę, USA i Europejczyków. Jest to prawdopodobnie ten plan, o którym Putin mówił 22 sierpnia, że jest „egzotyczny” i nie do przyjęcia

Co się stało?

Ukraina, wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi i ich europejskimi partnerami, opracowała potencjalny plan zakończenia wojny. Zakłada on zawieszenie broni, wycofanie wojsk i utworzenie wolnej strefy ekonomicznej, choć niektóre szczegóły pozostają niejasne — podały ukraińskie media.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że w rozmowach z przedstawicielami USA udało się stworzyć z różnych propozycji jeden spójny plan. Wysłannicy prezydenta USA, zięć Kushner i partner biznesowy Witkoff chcą go omówić nie tylko z Ukrainą, ale także z Rosją.

  • Pierwszym punktem planu jest zawieszenie broni.
  • Druga część dotyczy utworzenia wolnej strefy ekonomicznej. Ukraina i Rosja miałyby wycofać swoje wojsk, by taką strefę stworzyć. Nie ustalono jednak jeszcze, kto dokładnie miałby kontrolować taką strefę. Zełenski zauważył, że rozważana jest możliwość udziału strony trzeciej.
  • Trzecia część planu dotyczy dalszych kroków Ukrainy, Unii Europejskiej i NATO. Według Zełenskiego strony jeszcze nie ustaliły, , jakie gwarancje i działania są gotowe zaoferować ich partnerzy oraz jakie kroki Ukraina jest gotowa podjąć.

Plan, jak podkreśla Zełenski, nie jest propozycją wyłącznie Kijowa. „To wspólne pomysły z Amerykanami, Europejczykami, a także wyniki amerykańskich negocjacji z nami i Rosjanami. Moim zdaniem jest w tym coś, co mogłoby być realistyczne” – zauważył. Zełenski stwierdził, że „okno możliwości” zakończenia wojny z pomocą mediacji USA jest otwarty do końca lata 2027 roku. Po tym terminie rozpocznie się kampania przed wyborami prezydenckimi w USA, co może skomplikować proces negocjacji.

Zełenski dodał, że nikt nie zgłosił jeszcze żadnych zasadniczych zastrzeżeń, choć USA mają jeszcze kilka propozycji.

Jaki jest kontekst?

Ukraina ujawniła plan w dzień swojej niepodległości. Dwa dni wcześniej Putin przyznał, że jakieś propozycje pokojowe istnieją, ale nazwał je „egzotycznymi” i nie do przyjęcia. Prowadzący wywiad propagandysta Zarubin nie zapytał oczywiście, o jaki plan chodzi.

Putin uważa teraz, że zniszczy zaplecze Ukrainy zmasowanymi atakami, a to doprowadzi do załamania się frontu. Propaganda Kremla ignoruje ataki na infrastrukturę Rosji, w której brakuje paliwa, a po sieci sprzedażowej Wildberries kolej przyszła na magazyny sieci Ozon (od 22 sierpnia Ukraińcy trafili pięć takich magazynów). A także m.in. rafinerię nowokujbyszewską, wojskowy kosmodrom w Plesiecku oraz port w Jejsku. Putin to wszystko nazywa „pewnymi niedogodnościami dla ludzi”, ale zakłada, że wytrzymają.

Moskwa — ustami Putina, a także jego ministra spraw zagranicznych Ławrowa — ostrzega, że żadnego zawieszenia broni nie zaakceptuje, gdyż zamierza „zrealizować wszystkie cele operacji specjalnej”. A zatem przejąc kontrolę nad Ukrainą i zmienić w niej władze. A następnie zająć się Europą Środkową. Putin dodaje też, że „jest za wcześnie, aby wybiegać myślami w przyszłość i mówić o tym, co mogłoby stanowić podstawę ewentualnych porozumień”.

Ławrow 22 sierpnia ogłosił wręcz, że „Rosja nie zamierza podejmować negocjacji z Zachodem”.

Putin prowadzi więc skomplikowaną grę i udaje kogoś, kto nie ustąpi, ale jednocześnie zabiega o podjęcie rozmów z USA. Bowiem w pojęciu „Zachód” ciągle nie mieszczą się USA Trumpa, z którym Kreml ciągle jakieś nadzieje łączy. Zachód to Europa z Brytyjczykami na czele. To ono przejęli w kremlowskiej narracji rolę najstraszliwszego wroga świętej Rusi.

Ostatnia runda rozmów trójstronnych między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją odbyła się w Genewie w dniach 17–18 lutego. Amerykanie wycofali się z pośrednictwa w tych rozmowach w maju, tłumacząc, że do niczego nie prowadzą.

Przeczytaj także:

Od tego czasu Putin zabiega w Waszyngtonie o przyjazd Kushnera i Witkoffa. Chodzi mu o „wdrożenie ustaleń z Anchorage” sprzed roku, kiedy USA miały mu obiecać wschodnią Ukrainę. Amerykanie mówią jednak, że takich ustaleń nie było, a nawet gdyby, to są już nieaktualne. Potrzebne są nowe propozycje. Rosjanie zdają się rozumieć, że ich pozycja negocjacyjna jest inna niż przed rokiem, bo ostatnio zaczęli opowiadać, że czekają na Kushnera i Witkoffa, ale z czym oni przyjadą, „to inna sprawa”. Przy czym pomysł stworzenia strefy ekonomicznej między Rosją a Ukrainą nie jest nowy. Wizja zarabiania w takiej strefie przyciągnęła Trumpa do rozmów już jesienią 2025 r.

Przeczytaj także:

Putin nie jest w stanie negocjować publicznie warunków w sprawie Ukrainy, bo to podważa jego pozycję rosyjskiego jedynowładcy. Ukraińcy chronią swój kraj, właśnie ujawniając propozycje, które są na stole.

Przeczytaj także:

Putin musi teraz zmobilizować aparat władzy, by załatwił on zwycięstwo partii władzy w „wyborach” do Dumy, które są za tydzień. Po wzmocnieniu systemu Putin będzie miał większe pole manewru — wtedy będzie też mógł postraszyć świat powszechną mobilizacją w Rosji.

O istnieniu planu pokojowego rosyjskie oficjalne media nie poinformowały. Ale opisał go niezależny „The Moscow Times”.