Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
“Ostatni wagon został wkolejony i zakończyliśmy niezbędne prace” – podały PKP Polskie Linie Kolejowe w nocy z piątku na sobotę.
PKP PLK na portalu X przekazały w nocy: „Zgodnie z obietnicą przywróciliśmy ruch pociągów na linii kolejowej nr 22. (...) Chwilę po godz. 23.25 przywróciliśmy ruch kolejowy na tej trasie”.
Ruch na razie odbywa się jednym torem z ograniczeniem prędkości do 60 km/h. Na przejeździe kolejowym pociągi mają zwalniać do 20 km/h.
Dziś (w sobotę 12 września) wznowiono prace na linii kolejowej na torze nr 2. Przemysław Zieliński z biura prasowego PKP PLK przekazał, że od sobotniego poranka ruch kolejowy w Sokolnikach Suchych będzie odbywał wahadłowo na jednym torze, do czasu aż usunięte zostaną uszkodzenia toru nr 2.
W środę 9 września w Sokolnikach Suchych na Mazowszu kierowca ciężarówki wjechał na tory mimo świetlnych sygnałów ostrzegawczych, zakazujących wjazdu. Na przejeździe nie było rogatek. W pojazd wjechał pociąg Intercity jadący z Lublina Głównego do Szczecina. Wykoleiła się lokomotywa i dwa pierwsze wagony. Zginęła jedna pasażerka, kilka osób trafiło do szpitala w ciężkim stanie.
Kierowca ciężarówki tłumaczył, że oślepiło go słońce, przez co nie widział ani świateł, ani pociągu. Sprawą zajmuje się prokuratura – śledczy badają, czy można postawić mu zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi od pół roku do ośmiu lat więzienia.
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak poinformował, że po sprawdzeniu monitoringu z kamery lokomotywy okazało się, że kierowca wjechał na przejazd kolejowy z dużą prędkością.
„Szacujemy, że była to prędkość w okolicach nawet 40 kilometrów na godzinę. Kierowca całkowicie zlekceważył sygnalizację, pojawił się na przejeździe, a fizyka i energia kinetyczna zrobiły swoje. Kilkunastotonowy pojazd, ponad 400-tonowy pociąg i widzimy, jakie są tragiczne skutki tego zdarzenia – śmierć pasażerki” – komentował.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ogłosił po tragedii, że „w trybie pilnym przygotowywane jest ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych”.
W piątek – 11 września – Związek Zawodowy Maszynistów zorganizował protest, trwający od północy do południa. Pociągi przejeżdżały przez wszystkie przejazdy kolejowe z prędkością 20 km/h, żeby zwrócić uwagę na konieczność poprawy bezpieczeństwa.
Przeczytaj także: