0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:30 19-02-2025

Prawa autorskie: Gregg Newton / AFPGregg Newton / AFP

Pod Poznaniem spadł fragment rakiety Muska? Jest potwierdzenie jego wejścia w polską przestrzeń

Obiekt, który z hukiem spadł na Ziemię w miejscowości Oborniki, może być elementem układu paliwowego rakiety Falcon 9 – potwierdziła Polska Agencja Kosmiczna.

Co się wydarzyło?

W województwie wielkopolskim najprawdopodobniej spadł 4-tonowy fragment rakiety, która wynosiła na orbitę satelity Starlink – poinformowała Polska Agencja Kosmiczna POLSA. Departament Bezpieczeństwa Kosmicznego poinformował, że obiekt wszedł w polską przestrzeń powietrzną przed piątą rano. Pochodzący z niego rozbłysk można było obserwować na niebie.

„POLSA informuje o aktualnej sytuacji w przestrzeni kosmicznej i wykrytych zagrożeniach odpowiednie służby i instytucje w kraju. Raporty sytuacyjne, dotyczące przewidywania wejścia w atmosferę i kolizji satelitów na orbicie są wytwarzane i dostarczane są systematycznie m.in. do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Infrastruktury, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa” – czytamy w komunikacie specjalistów Agencji.

Rakieta została wystrzelona 1 lutego z bazy sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii i wynosiła na orbitę 22 satelity Starlink. Elementy rakiety nie powinny spaść na tereny zamieszkałe przez ludzi, najczęściej spadają na ocean. „SpaceX stosuje tę procedurę, aby ograniczyć ilość śmieci kosmicznych. Zwykle odbywa się to nad obszarami morskimi. Dlaczego do deorbitacji doszło tym razem nad Europą? Ciężko powiedzieć. W przypadku misji wynoszących ładunki na wyższe orbity, gdy nie ma wystarczającej ilości paliwa na deorbitację, drugi stopień pozostaje na orbicie, stopniowo tracąc wysokość, aż do naturalnego wejścia w atmosferę” – mówi cytowany przez portal Nauka w Polsce popularyzator nauki Karol Wójcicki.

„Możemy potwierdzić jedynie, że spadł jakiś obiekt, nie chcemy mówić bez żadnych wątpliwości, że jest on elementem z tej czy innej rakiety. Na miejscu jest nasz pracownik. Jesteśmy w kontakcie z firmą SpaceX. Zakładamy, że to może być element tej rakiety” – mówił w TVP Info pułkownik Marcin Mazur, wiceprezes Polskiej Agencji Kosmicznej.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: