0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:53 30-09-2025

Prawa autorskie: This handout picture released on September 30, 2022 by the Danish Defence Command and taken on September 29, 2022 shows one of four gas leaks at one of the damaged Nord Stream gas pipelines in the Baltic Sea, seen in background through the window of an aircraft. The four leaks affecting the Nord Stream gas pipelines in the Baltic Sea were caused by underwater explosions corresponding to hundreds of kilogrammes of explosives, a Danish-Swedish report said on September 30, 2022. All the leaks, which several countries say were caused by suspected sabotage as underwater explosions were recorded on Monday, September 26, 2022, were in the Baltic Sea off the Danish island of Bornholm. (Photo by Handout / DANISH DEFENCE / AFP) / RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO / DANISH DEFENCE " - NO MARKETING - NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTSThis handout picture...

Podejrzany o wysadzenie Nord Stream zatrzymany w Polsce

Jak podaje RMF FM obywatel Ukrainy, którego Niemcy podejrzewają o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream został zatrzymany w Polsce.

Co się wydarzyło

Zatrzymany to Wołodymyr Z. Wpadł w ręce policji w Pruszkowie. Następnie przewieziono go do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jego adwokat, Tymoteusz Paprocki, w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Krzysztofem Zasadą podkreślił, że „nie ma żadnych podstaw do wydania Wołodymyra Z. niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości”.

„Mając na uwadze pełnowymiarową wojnę na Ukrainie i fakt, że właścicielem Nord Stream jest spółka rosyjska Gazprom, która finansuje te działania, obrona na dzisiaj nie widzi jakichkolwiek możliwości postawienia zarzutu komukolwiek, kto w tych działaniach uczestniczył” – powiedział Paprocki.

Podkreślił, że na razie nie ma pewności, czy jego klient brał udział w dywersyjnej akcji.

„Teraz oczekujemy na wyznaczenie oficjalnie czynności procesowych z udziałem mojego klienta, informacje o zamiarze przedstawienia mu zarzutów przez wymiar sprawiedliwości Niemiec. Zostanie mu to przekazane w prokuraturze okręgowej” – dodał.

Jaki jest kontekst

Niemieckie służby, ścigając Wołodymyra Z., stwierdziły, że ten bezpośrednio uczestniczył w wysadzeniu gazociągu. Podejrzany jest instruktorem nurkowania i według nich miał we wrześniu 2022 roku wypłynąć na Bałtyk jachtem z Rostocku, a następnie zejść pod wodę i umieścić na podmorskiej rurze ładunki wybuchowe.

Jak podaje „Rzeczpospolita” kilka dni temu sąd apelacyjny we Włoszech zdecydował o przekazaniu Niemcom innego obywatela Ukrainy, Serhija K., zatrzymanego w sierpniu koło Rimini w związku z podejrzeniem uczestnictwa w ataku na gazociągi Nord Stream. 49-letni Ukrainiec twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie.

Również prawnik Serhija K. zapowiedział zaskarżenie decyzji o ekstradycji do włoskiego Sądu Najwyższego. Jak twierdził, naruszone miały zostać podstawowe prawa jego klienta, w tym do sprawiedliwego procesu.

26 września 2022 roku, ponad siedem miesięcy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, doszło do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i 2. Eksplozje nastąpiły na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego. Niemieccy śledczy ustalili, że sprawcy mieli wykorzystać jacht wypływający z portu w Rostocku. Łódź wynajęto od niemieckiej firmy, posługując się sfałszowanymi dokumentami i pośrednikami. Według prokuratury nurkowie podłożyli przy rurociągach co najmniej cztery ładunki wybuchowe, a następnie zostali przewiezieni samochodem na Ukrainę.

Czytaj więcej tekstów OKO.press

Przeczytaj także: