0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:21 12-06-2024

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Podsumowanie dnia: 12 czerwca. Trzecia Droga na rozdrożu. Prokuratura ma pełne ręce roboty

W koalicji Polski 2050 i PSL nie ma zgody co do przyszłości sojuszu, a w koalicji rządowej – co do związków partnerskich. Śledczy biorą pod lupę neo-KRS.

Od początku było wiadomo, że to małżeństwo również z rozsądku. Teraz może dojść do bolesnego rozwodu. Po słabym wyniku w eurowyborach Joanna Mucha twierdzi, że Trzecia Droga powinna zakończyć swój sojusz. Posłanka Polski 2050 mówiła o tym wprost.

„Ja uważam, że powinniśmy się rozejść. Ja nie widziałam nigdy tak zaangażowanych ludzi, jak w Polsce 2050. I oni mówią: wystarczy. Będziemy myśleć i analizować. Uważam, że projekt Trzeciej Drogi był niezbędny, żeby wygrać z PiS-em. Ale pojawia się poczucie po obu stronach, że ten projekt wyczerpuje nas wzajemnie, ponieważ nasze programy nie są kompatybilne. Powiedzmy to sobie wprost” – mówiła Joanna Mucha.

Innego zdania są na razie Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz, którzy zapewniają, że będą kontynuować współpracę – choć być może nie obędzie się bez zmian.

Co ze związkami partnerskimi?

Niezgoda panuje również pomiędzy składowymi koalicji rządowej. Wbrew wpisowi Anny Marii Żukowskiej, opublikowanemu na portalu X (twitter.com), w koalicji nie ma porozumienia w sprawie związków partnerskich. Mówił o tym Adam Jarubas, zapytany o ten temat w RMF FM.

„Wydaje mi się, że to oczywiście jest do jakiegoś uregulowania, pytanie, w jakim zakresie, bo wydaje mi się, że kwestia dostępu do dokumentacji medycznej czy prawa do dziedziczenia, być może jakichś innych elementów, nad tym warto pracować” – mówił nowy europoseł Trzeciej Drogi.

„Wbrew temu, co obwieściła pani Żukowska nie ma dzisiaj porozumienia nad tymi konkretnymi, mniej czy bardziej sprecyzowanymi propozycjami” – stwierdził Jarubas, zapowiadając dyskusję na ten temat na przyszły tydzień.

Prokuratora bada neo-KRS

Śledczy wszczęli postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Dotyczy ono 20 członków Krajowej Rady Sądownictwa, którzy powołani zostali już po zmianach w wymiarze sprawiedliwości przeprowadzonych przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Od 2018 roku o składzie KRS decydują politycy, a nie środowisko sędziowskie, czego efektem jest upolitycznienie tego organu, w którym dominować zaczęły osoby blisko związane z poprzednim obozem rządzącym.

Postępowanie zaczęło się na wniosek członków stowarzyszenia Iustitia.

„Sędziowie powinni być ludźmi odważnymi i z zasadami. Tylko tacy mogą bronić obywateli przed nadużyciami. Sędziowie, którzy w czasie próby nie zdali egzaminu i stanęli po stronie zła, powinni za to odpowiedzieć” – uzasadniał złożenie zawiadomienia Krystian Markiewicz z Iustitii.

Przepalone miliony?

Kierownictwo Prokuratury Krajowej za rządów PiS przepuściło ogromne pieniądze na remont nowej siedziby. Zamiast 15 milionów, inwestycja pochłonęła aż 75 mln złotych.

Brak wiarygodnej oceny stanu technicznego budynku, brak rzetelnego oszacowania kosztów i niecelowe wydatkowanie pieniędzy – to główne zarzuty Najwyższej Izby Kontroli dotyczące zakupu i przebudowy nowej siedziby Prokuratury Krajowej.

Przypomnijmy – Prokuratura Krajowa przeprowadziła się do nowej siedziby w lipcu 2020 roku. Wcześniej urzędowała w dawnym budynku Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego przy ul. Rakowieckiej.

Pięciopiętrowy biurowiec przy ul. Postępu na warszawskim Służewcu, prokuratura kupiła w grudniu 2017 r. Budynek pochodzący z 2005 roku wymagał gruntownego remontu, który trwał 2,5 roku. I właśnie ten remont wzięli pod lupę kontrolerzy NIK-u.

Ziobro przed komisję

Komisja śledcza ds. Pegasusa poinformowała o wezwaniu na przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości. Ziobro ma zeznawać przed komisją 1 lipca 2024 o godz. 10.

- Kończymy wątek związany z zakupem systemu Pegasus, dlatego też podjęliśmy decyzję o wezwaniu przed komisję na dzień 1 lipca Zbigniewa Ziobry” – poinformowała dziś na konferencji prasowej, przewodnicząca komisji ds. Pegasusa, Magdalena Sroka.

Były minister sprawiedliwości ma zeznawać w charakterze świadka. Członkowie komisji chcą ustalić, dlaczego 25 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości zamiast do osób pokrzywdzonych przestępstwem, trafiły do CBA na zakup sprzętu do inwigilacji obywateli.