Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Fala powodziowa na Odrze przelewa się przez Lubuskie. Jej długość wynosi ok. 100 km, co oznacza, że będzie płynąć przez kilka dni. Najbardziej zagrożone zalaniem są małe miejscowości. Premier zapowiada nowe inwestycje przeciwpowodziowe
Wysoka woda już dotarła do Nowej Soli, Krosna Odrzańskiego, Słubic i zmierza do Kostrzyna nad Odrą. We Wrocławiu obradował sztab kryzysowy. Szef IMGW Robert Czerniawski zwrócił uwagę, że dużym zagrożeniem jest obciążenie wałów.
"Fala na Odrze jest dość długa, jej przejście zajmuje niemal dwie doby. Obciążenie wałów jest w tej chwili bardzo duże (...). Im dalej od Wrocławia, tym fala będzie dłuższa, w związku z tym praktycznie każda miejscowość znajduje się w stanie zagrożenia. Szczególną uwagę trzeba zwracać na mniejsze miejscowości, które są chronione, ale nie tak dobrze, jak miejscowości większe, które mają zupełnie inny stan budowli przeciwpowodziowych” – mówił szef IMGW.
Przeczytaj także:
Po odebraniu meldunku od wszystkich służb podczas posiedzenia sztabu kryzysowego premier Donald Tusk zapowiedział realizację nowych inwestycji przeciwpowodziowych oraz wzmocnienie Wojsk Obrony Terytorialnej, które okazały się dużym wsparciem w walce z powodzią.
“Natura się nie zmieni albo raczej zmieni się na gorsze. Nie będziemy w stanie zapobiec powstawaniu takich zjawisk, ale musimy być do tego coraz lepiej przygotowani” – powiedział premier.
Podkreślił, że niezbędna jest budowa kolejnych zbiorników retencyjnych, wałów, polderów i innych umocnień przeciwpowodziowych. A w tym celu potrzebna jest dobra współpraca między rządem a samorządami.
Wcześniej w ciągu dnia Donald Tusk ogłosił, że w ramach tego programu odbudowy, rząd będzie w stanie zmobilizować 23 mld złotych – zarówno środków krajowych, jak i europejskich.
Przeczytaj także:
Wody Polskie opublikowały oświadczenie, w którym rekonstruują przebieg zdarzeń z 15 września, kiedy to doszło do rozmycia zapory ziemnej zbiornika w Stroniu Śląskim i zalania leżących u jego podnóża miejscowości. Z oświadczenia wynika, że do awarii zbiornika nie przyczyniły się zaniedbania techniczne, ani też wykonywane w 2023 roku prace remontowe.
Przeczytaj także:
Lubelska prokuratura ustaliła, że Edgar K. powoływał się na wpływy w MSZ i podejmował się pośrednictwa polegającego na przyspieszeniu wydawania wiz dla ponad 600 osób. Miał na tym zarobić około pół miliona złotych. Są zarzuty także dla Piotra W., zdymisjonowanego po wybuchu afery podsekretarza stanu w MSZ. W sumie prokuratura stawia zarzuty dziewięciu osobom ws. afery wizowej.
Przeczytaj także:
W środę 25 września zaczyna się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zaproponował, by posiedzenie wydłużyć do wtorku, a dodatkowy dzień poświęcić na prace nad specustawą powodziową.
Przeczytaj także:
Poza tym w Nowym Jorku rozpoczęła się sesja zgromadzenia ogólnego ONZ. Na specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, czyli najważniejszego organu ONZ, zaproszenie dostał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, co bardzo rozzłościło Rosję. Zełenski ujawnił, że Ukraina ma dowody na to, że Rosja planuje ataki na trzy ukraińskie elektrownie jądrowe.
Stały przedstawiciel Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia sam fakt zaproszenia Zełenskiego na posiedzenie Rady uznał za „szopki, które odstawia zachód owładnięty rusofobiczną manią". Nebenzia stwierdził też, że „Rosja zawsze była gotowa żyć z Ukrainą w pokoju, ale kraj ten stał się agresywnym, rusofobicznym, neonazistowskim gniazdem os”.
Przeczytaj także:
Organizacjom prozwierzęcym udało się zebrać ponad 500 tysięcy podpisów pod projektem ustawy „Stop łańcuchom”. Projekt zakłada m.in. zakaz trzymania psów na łańcuchu, ograniczenie pseudohodowli, zakaz używania fajerwerków, kastrację zwierząt nieprzeznaczonych do hodowli. Ustawa ma również poprawić standardy funkcjonowania schronisk oraz wprowadzić nowe zasady kontroli nad hodowlami.
Przeczytaj także: