Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Słowacki Tatrzański Park Narodowy poinformował, że w wakacje Polacy popełnili 90 proc. naruszeń przepisów ochrony przyrody w słowackiej części Tatr.
Najwięcej wykroczeń dotyczyło nielegalnego biwakowania, w tym rozbijania namiotów w miejscach chronionych, schodzenia ze znakowanych szlaków, kąpieli w górskich jeziorach oraz używania dronów – podaje PAP. Strażnicy odnotowali też przypadki tzw. czarnego przewodnictwa, czyli nielegalnego prowadzenia turystów na najwyższe szczyty, m.in. na Gerlach, Łomnicę i Szatana.
W ostatnich tygodniach coraz częściej dochodziło do łamania regulaminu i przepisów ochrony przyrody. W odpowiedzi strażnicy słowackiego i polskiego parku narodowego zintensyfikowali patrole w wysokich partiach gór. Skontrolowali setki turystów, a w teren wyruszali już we wczesnych godzinach porannych. Wspólne akcje prowadzono m.in. w rejonie Rysów, Szpiglasowej Przełęczy i Liptowskich Murów.
Jak podkreśla Słowacki Tatrzański Park Narodowy (TANAP), celem wzmożonych kontroli nie jest szykanowanie turystów, lecz ochrona przyrody i poprawa bezpieczeństwa w górach. Dyrekcja parku przypomina, że Tatry nie są ani „scenerią do selfie”, ani „torem przeszkód do spełniania osobistych wyzwań”, lecz wrażliwym przyrodniczo obszarem, który wymaga szacunku.
Od początku bieżącego roku do końca czerwca na szlaki Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) weszło łącznie 2 mln 841 osób – wynika z najnowszych danych opublikowanych przez TPN. Tylko w czerwcu odnotowano 568 tys. 593 wejść na teren parku.
Ratownik TOPR Grzegorz Kubicki w rozmowie z PAP wspomniał, że od początku wakacji ratownicy nieśli pomoc 168 osobom. Na szczęście nie było wypadków śmiertelnych. Przeważały urazy rąk i nóg, do których dochodziło najczęściej w wyniku potknięć. Zdarzały się również zasłabnięcia, ale z uwagi na brak ekstremalnych upałów nie było ich wiele.
Ratownik ocenił, że zdecydowana większość turystów jest dobrze przygotowana do górskich wypraw i odpowiednio planuje wycieczki, ale zdarzają się też osoby skrajnie nieodpowiedzialne.
„Zdarzają się jednostkowe przypadki braku rozsądku, ale większość turystów jest odpowiednio przygotowana do górskich wypraw czy spacerów dolinami i wybiera trasy dostosowane do swoich możliwości. Brak odpowiedniego planowania i zbyt ambitne cele do swoich możliwości, to częste przyczyny kłopotów” – powiedział Kubicki.
Przeczytaj także: