0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:41 19-06-2024

Prawa autorskie: Slawomir Kaminski / Agencja GazetaSlawomir Kaminski / ...

Policja: Kaczyński nadużył władzy przed pomnikiem smoleńskim. Jest wniosek do prokuratury

Chodzi o sytuację, którą zarejestrowaliśmy w OKO.press 10 czerwca 2024 roku. Po godz. 22 przy schodach smoleńskich pojawił się Jarosław Kaczyński i czarnym sprejem zniszczył wieniec. Mimo obecności policjantów, którzy informowali go, że to postępowanie niezgodne z prawem

Warszawska policja wystąpiła z wnioskiem do prokuratury o wszczęcie śledztwa w kierunku nadużycia władzy przez Jarosława Kaczyńskiego przed pomnikiem smoleńskim — podaje Wp.pl. Chodzi o sytuację, którą zarejestrowaliśmy w OKO.press 10 czerwca 2024 roku. Po godz. 22 przy schodach smoleńskich na placu Piłsudskiego w Warszawie pojawił się Jacek Kurski. Kilka minut później na miejsce przyszedł sam prezes Kaczyński. Jak zwykle osobistym ochroniarzem plus Macierewicz, Suski, Błaszczak i kilka innych osób.

Prezes PiS czarną farbą zniszczył wieniec złożony przy pomniku przez Zbigniewa Komosę. Zamalował na czarno napis na wieńcu:

„Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który, ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski”.

Prezes PiS zrobił to mimo obecności policjantów, którzy informowali go, że to postępowanie niezgodne z prawem.

Odpowiedział im krótko: „Nie jest”. Po swoim wyczynie, wspólnie z kolegami, odmówił modlitwę „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko” i zabrał się do przesłuchania interweniujących policjantów. Kazał wezwać dowódcę, któremu oświadczył, że to interwencja poselska. Domagał się odpowiedzi na pytania: „Kto wydał rozkaz do działania tutaj? Nazwisko i stopień służbowy? Czy to Komendant Warszawy, czy Komendant Główny Policji? To wszystko robota ludzi Putina”. Macierewicz dorzucił: „Co wy, Rosjan będziecie bronili?”.

Materiał Roberta Kowalskiego z tego wydarzenia możesz obejrzeć tutaj:

Jak informuje Wp.pl, Robert Szumiata, rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji przekazał, że „zgromadzone materiały zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ z wnioskiem o wszczęcie śledztwa w kierunku art. 231 Kodeksu karnego w związku z interwencją poselską”.

Art. 231. Kodeksu karnego mówi o nadużyciach uprawnień przez funkcjonariusza publicznego:

„Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”.

Art. 231. KK Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego

§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228 sprzedajność pełniącego funkcję publiczną.