0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

19:28 22-05-2024

Prawa autorskie: 23.02.2016 Krakow , Empik w Centrum Handlowym Bonarka . Dziennikarz Tomasz Lis podczas premiery ksiazki " A nie mowilem ?". Fot. Kuba Ociepa / Agencja Wyborcza.pl23.02.2016 Krakow , ...

Polityczne podsumowanie środy. Układ Ziobry, przemoc Lisa, Kosiniak o planach obronnych

Polską polityką wstrząsnęły w środę wypowiedzi byłego dyrektora w Funduszu Sprawiedliwości. Co jeszcze zdarzyło się w polskiej i międzynarodowej polityce?

Były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasz Mraz mówił podczas posiedzenia Zespołu ds. Rozliczeń pod przewodnictwem Romana Giertycha o nieprawidłowościach w rozstrzyganiu konkursów, w których Fundusz przyznawał środki wnioskującym. Jego wypowiedzi wskazują, że Fundusz był kierowany ręcznie przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę oraz wiceministra Marcina Romanowskiego.

Mówił o wielu przypadkach przekroczenia kompetencji i niewłaściwego wydatkowania środków. Chodzi między innymi o:

  • Pracownicy Funduszu byli poddawani naciskom ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości przy rozstrzyganiu konkursów.
  • Urzędnicy pomagali wybranym organizacjom pisać wnioski o dotacje za opłatą do 12 tysięcy złotych.
  • W ramach konkursu, w którym środki przyznano Fundacji Profeto, wskazał na swoje wątpliwości. „W celach statutowych nie było celów zbieżnych z konkursem” – mówił Mraz. Jak stwierdził, w odpowiedzi od innej osoby z kierownictwa FS usłyszał, że ministrowi Ziobrze bardzo zależy na tym podmiocie, i że powinien on wygrać.
  • Zbigniew Ziobro osobiście zdecydował o przyznaniu Fundacji im. Janusza Lea 6,5 mln złotych na przygotowania sprzyjającego Suwerennej Polsce serwisu informacyjnego. Fundacja nie miała nic wspólnego z potomkami zasłużonego prezydenta Krakowa.
  • Dwie fundacje-beneficjenci Funduszu były powiązane z posłem Suwerennej Polski Dariuszu Mateckim.

Mraz zasugerował również, że ok. 2 mln złotych miały pójść na operację „pierwszego kolana w kraju” – w domyśle należącego do Jarosława Kaczyńskiego.

WP.pl: seksualna agresja Tomasza Lisa

Wirtualna Polska w tekście Szymona Jadczaka informuje, że „na 18 stronach uzasadnienia śledczy opisali przykłady nagannych zachowań byłego naczelnego Newsweeka”. Dziennikarz cytuje między innymi zeznania jednej z poszkodowanych kobiet: „Tomasz Lis miał pójść za nią przyspieszonym krokiem, złapać ją za twarz, przycisnąć do ściany i pocałować w policzek, mimo że kobieta próbowała się wyrwać”. Inna z kolei zeznała, że mężczyzna „podjął próbę pocałowania jej w usta, jednak ona zdołała się przed tym uchylić”.

Na portalu można również przeczytać, że „z dokumentu, do którego dotarła Wirtualna Polska, wynika, że Lis stracił funkcję tuż po zgłoszeniu przez jedną z kobiet naruszenia nietykalności o podłożu seksualnym”.

Prokuratura uznała — jak podaje WP — że „zachowanie Tomasza Lisa względem nich (współpracujących z Lisem kobiet — przyp. red.) nie może zostać ocenione inaczej niż w kategorii naruszenia nietykalności cielesnej”. A tego przestępstwa po upływie roku nie można już ścigać.

Jeśli chodzi o łamanie praw pracowniczych, śledczy uznali, że czyny Lisa nie były mobbingiem. Według prokuratury większość przesłuchanych dziennikarzy „stwierdziła, że takie zachowania naczelnego jak opowiadanie homofobicznych i nieprzyzwoitych dowcipów, straszenie utratą pracy, trzymanie nóg na stole, tworzenie nieprzyjemnej atmosfery, mogły nosić znamiona mobbingu”. WP pisze, że pod umorzeniem podpisała się prokuratorka Edyta Dudzińska.

Kosiniak-Kamysz chce lepiej zadbać o obronność

Ochrona granicy, suwerenności państwa polskiego to zobowiązanie konstytucyjne, ale to nasze osobiste zobowiązanie. Ono wynika z naszych poglądów, naszego patriotyzmu. Bezpieczeństwo nie ma barw partyjnych. Ma wymiar tylko i wyłącznie patriotyczny i tak będziemy to traktować, niezależnie od próby siania chaosu i zamętu" – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz w Sejmie.

Minister obrony narodowej dodał także, że resort w ostatnim czasie obserwuje wzrost prób przekraczania granicy. „Do 19 maja br. odnotowaliśmy 14 tys. prób przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. To 46% więcej niż w ubiegłym roku” – dodał.

„Zrobimy wszystko, żeby zabezpieczyć i uchronić najszczelniejszą granicę Unii Europejskiej. Będziemy też działać, aby była udzielana pomoc humanitarna. Codziennie mamy nawet do 300 prób przekraczania granicy” – mówił i zapowiedział, że każda osoba, która „będzie uczestniczyć w przemycie ludzi, będzie ścigana przez państwo polskie”.

Co zagranicą?

Wielka Brytania szykuje się do wyborów. Premier Rishi Sunak zapowiedział, że odbędą się 4 lipca. Obrona stanowiska będzie trudna. W sondażach wyraźną przewagę utrzymuje Partia Pracy.

„Udowodnię, że kierowany przeze mnie konserwatywny rząd nie zagrozi naszej stabilności gospodarczej” – przekonywał mimo wszystko Sunak.

Podkreślił też zalety nowego sposobu prowadzenia polityki imigracyjnej, w ramach której Wielka Brytania planuje odsyłać osoby przebywające na jej terenie nielegalnie do Rwandy. Jednocześnie zauważył, ze państwo potrzebuje stabilnego rządu w czasie wojny w Ukrainie, która naruszyła światowy porządek bezpieczeństwa.

Norweski premier Jonas Gahr Støre zapowiedział, że jego kraj uzna państwowość Palestyny. BBC informuje, że zgodnie z dokumentami ONZ już co najmniej 140 krajów uznało państwowość Palestyny, a na liście znalazły się też ostatnio Hiszpania i Irlandia. Nie uznaje jej natomiast Izrael. „Obecny rząd Izraela sprzeciwia się utworzeniu państwa palestyńskiego na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Argumentuje, że takie państwo stanowiłoby zagrożenie dla istnienia Izraela” – pisze BBC w swoim serwisie internetowym.