Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Już 32 loty zorganizowały polskie służby, w tym MSZ, by ściągnąć do kraju osoby, które utknęły na Bliskim Wschodzie w związku z rozpoczętymi w sobotę 28 lutego amerykańsko-izraelskimi atakami na Iran. Kolejne loty jeszcze dziś.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych we współpracy z Ministerstwem Transportu i Turystyki, a także Kancelarią Prezydenta, Premiera oraz Dowództwem Rodzajów Sił Zbrojnych ściągnęło do Polski już 6058 osób, które utknęły w krajach Bliskiego Wschodu w związku z działaniami wojennymi USA, Izraela i Iranu.
W lotach ewakuacyjnych biorą udział dwa wojskowe samoloty i jeden samolot Polskich Linii Lotniczych LOT. W sumie zrealizowane zostały już 32 loty, a kolejne zaplanowane są na sobotę wieczór (z Rijadu, stolicy Arabii Saudyjskiej) oraz na poniedziałek.
Z lotów skorzystać mogą osoby przebywające obecnie przede wszystkim w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Egipcie, Izraelu, Katarze, Kuwejcie, Omanie oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Niezbędna jest rejestracja w systemie Odyseusz. Turyści powinni także monitorować ogłoszenia na dedykowanej stronie MSZ.
„Jesteśmy w ciągłej gotowości. Każdego dnia analizujemy sytuację i podejmujemy decyzje na bieżąco, jeżeli chodzi o kolejne loty ewakuacyjne” – powiedział w sobotę po spotkaniu zespołu koordynacyjnego ds. sytuacji na Bliskim Wschodzie minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.
Minister zapowiedział, że w godzinach wieczornych z Rijadu ma przylecieć kolejnych ok. 290 osób. Kolejne loty przygotowywane są na poniedziałek.
Amerykańsko-izraelskie ataki na Iran oraz odwetowe ataki Iranu na Izrael i sojuszników USA w regionie Bliskiego Wschodu spowodowały zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Bahrajnem, Iranem, Irakiem, Izraelem, Jordanią, Kuwejtem, Libanem, Katarem, Omanem, Zjednoczonymi Emiratami i Arabią Saudyjską. W bardzo ograniczonym zakresie przywracane są loty m.in. z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru poprzez utworzenie wąskich korytarzy bezpieczeństwa. Wszystko po to, by umożliwić ewakuację osób, które utknęły na Bliskim Wschodzie.
Aktualne informacje o dostępnych lotach podawane są przez linie lotnicze w mediach społecznościowych i na swoich stronach.
Przeczytaj także: