Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Około 50 dronami Rosjanie zaatakowali miasto Tarnopol na Zachodzie Ukrainy. Była to część większej, dziennej ofensywy dronowej agresora.
Maszyny typu Szahed wycelowane były w obiekty infrastruktury i zakłady przemysłowe. Wiadomo o co najmniej 10 rannych osobach, w tym kilku ciężko. Mer miasta Serhij Nadał poinformował, że nie ma na razie informacji o zabitych ofiarach ataku. Było słychać ponad 20 wybuchów. Są trafienia w obiekty infrastruktury i obiekty przemysłowe" – przekazał w swoim komunikacie. W części ukraińskiego miasta nie ma prądu.
Atak na Tarnopol był częścią większej operacji dronowej. Wystrzelono ponad 400 dronów, Siły Zbrojne Ukrainy były w stanie unieszkodliwić przynajmniej 388 z nich.
Według wstępnych raportów do godziny 15:30 ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła lub obezwładniła 388 rosyjskich dronów różnych typów nad północą, południem, centrum i zachodem kraju. Odnotowano trafienia 16 szturmowych bezzałogowych statków powietrznych w sześciu lokalizacjach, a odłamki zestrzelonych dronów spadły w 11 lokalizacjach" – przekazywała Ukraińska Prawda.
W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump sugerował, że pomiędzy Rosją a Ukrainą możliwy jest „malutki rozejm”. Mógłby obowiązywać on w rosyjski Dzień Zwycięstwa, czyli rocznicę zakończenia działań Armii Czerwonej podczas II Wojny Światowej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował, że jego urzędnicy są w kontakcie z Amerykanami, a Kreml zapowiedział, że nie będzie rozmawiał o zawieszeniu broni bezpośrednio z Ukraińcami. Wciąż trwają ukraińskie uderzenia dronami i pociskami na cele w głębi Rosji – między innymi rafinerie.
Przeczytaj także: