Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W nocy z pierwszego na drugi lipca na Kijów spadły drony i rakiety. Celem były głównie dzielnice mieszkalne. Rannych jest co najmniej 86 osób. Ukraińskie władze mówią o „nocy terroru”
Głównym celem Rosji był Kijów, ale zaatakowano także inne miasta, w tym: Mikołajów, Krzywy Róg, Połtawę, Charków, Czerkasy. W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przerwał swoją wizytę w Irlandii i zapowiedział pilny powrót do Ukrainy – w odpowiedzi na informacje o możliwym potężnym ataku Rosji.
W nocy na Kijów spadły drony i pociski balistyczne i manewrujące. Celem ataku było centrum stolicy, budynki i dzielnice mieszkalne. A także dzielnice dyplomatyczne. Jak podają ukraińskie media, zaatakowano ok. 30 celów w stolicy. Część budynków stanęła w ogniu, część jest poważnie uszkodzonych
Na 9:30 dane mówią wzroście liczby ofiar do 13 i rannych do 86. Siedem osób wyciągnięto spod gruzów budynków cywilnych, które stanowiły cel ataku. Wśród rannych jest dwoje dzieci. Po tym, jak władze Ukrainy uprzedziły o możliwym ataku, wielu mieszkańców miasta schroniło się w kijowskim metrze.
Dyrektor Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej Timur Tkaczenko potwierdził, że atak dotknął 28 lokalizacji w mieście, głównie budynki mieszkalne i infrastrukturę cywilną.
Rosja przeprowadziła zakrojony na szeroką skalę atak na Ukrainę, wykorzystując drony bojowe oraz różnego rodzaju pociski wystrzeliwane z powietrza, lądu i morza. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 524 z 570 wystrzelonych celów powietrznych, jednak 25 pocisków balistycznych i 12 dronów bojowych dotarło do swoich celów.
Rosyjska agencja RIA Nowosti podaje, że atak był wycelowany w obiekty wojskowe i zakłady przemysłowe, jak fabryka montażu i podzespołów Radioniks, produkująca systemy naprowadzania dla pocisków manewrujących Flamingo, zakład montażowy Atlon Avia Research and Production, produkujący zbrojne w drony An-196 Luty i Magura, a także magazyny paliw.
Atak może być odczytywany jako odwet za skuteczne uderzenia Sił Zbrojnych Ukrainy na infrastrukturę energetyczną w głębi Rosji, przede wszystkim rafinerie i obiekty ważne dla przemysłu naftowego. W związku z nimi w wielu miejscach w kraju agresora występują problemy z dostępnością paliwa na stacjach. W ostatnich dniach ukraińskim dronom udało się uderzyć między innymi w rafinerię w rosyjskiej stolicy, centrum łączności kosmicznej pod Moskwą, zakłady przetwórstwa ropy w Sławiańsku nad Kubaniem niedaleko Krymu. W związku z atakami na infrastrukturę energetyczną i odcięcie dróg lądowych i najważniejszych mostów prowadzących na okupowany przez Rosję Krym na półwyspie ogłoszono stan wyjątkowy. Dziś rano Ukraina zaatakowała rafinerię w Stanicy Ługańskiej w okupowanej części Donbasu.
Przeczytaj także: