0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

godzinę temu

Prawa autorskie: Spanish soldiers and tanks are pictured at the border fence between Morocco and the Spanish North African enclave of Ceuta on August 15, 2026. 72,000 would-be migrants crossed from Morocco to the Spanish exclave of Ceuta last month. According to a recent survey by the ONDH, 74 percent of 500 young people living near the border said they followed accounts or content related to preparing to emigrate. (Photo by JORGE GUERRERO / AFP)Spanish soldiers and...

Ceuta: Marokańska policja powstrzymuje migrantów

Zmiana postawy Maroka – policja tego kraju udaremniła kolejną próbę masowego przedostania się migrantów do hiszpańskiej eksklawy Ceuta

Co się wydarzyło?

W ostatnich dniach w sieci pojawiły się kolejne – skierowane do migrantów z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki – wezwania do przekraczania granicy Unii Europejskiej w należącej do Hiszpanii a położonej na marokańskim wybrzeżu Afryki Północnej eksklawie Ceuta. W sobotę 15 sierpnia – ten termin padał wcześniej w mediach społecznościowych – doszło do kolejnej takiej próby, uczestniczyło w niej od kilkuset do kilku tysięcy osób.

Tym razem jednak w sposób zdecydowany reagowała marokańska policja. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i zatrzymali nie mniej niż 111 osób – jak wynika z informacji przekazanych Reutersowi. Próby przekroczenia granicy zostały w ten sposób udaremnione. Obecnie znaczne siły marokańskich policjantów nadal monitorują sytuację w rejonie granicy z Ceutą. Uczestniczy w tym również marokańska armia.

Jaki jest kontekst?

W trakcie kryzysu z ostatnich dni lipca granicę z Ceutą przekroczyło w ciągu 48 godzin ponad 70 tysięcy migrantów (w kolejnych dniach wszyscy oni zostali przez Hiszpanów odesłani na marokańską stronę granicy). Reakcji ze strony marokańskiej policji niemal nie było – co zresztą dało podstawy do oskarżania Maroka o inspirowanie całej akcji. Obecne działania marokańskich policjantów wydają się więc świadczyć o choćby tymczasowej zmianie postawy rządu w Rabacie.

Hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska informował w czwartek 13 sierpnia, że migranci, którzy nielegalnie przekroczą granicę z Ceutą, nie będą mogli pozostać w enklawie, podróżować do kontynentalnej części Hiszpanii ani uzyskać legalnego statusu, z wyjątkiem rzadkich przypadków związanych ze skrajną bezbronnością. Dodał, że osoby bez prawa do pozostania na terenie Hiszpanii zostaną odesłane do Maroka.

Na terenie 80-tysięcznej Ceuty stacjonuje obecnie ok. 1600 hiszpańskich policjantów.

Przeczytaj także:

13:48 16-08-2026

Pożar w skansenie w Sanoku: spłonął cenny zabytek

W nocy z soboty na niedzielę 16 sierpnia w skansenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł pożar. Spłonął XVII-wieczny drewniany kościół

Co się wydarzyło?

W pożarze, który wybuchł w nocy z soboty na niedzielę 16 sierpnia w skansenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, całkowicie spłonął zbudowany w XVII wieku kościół św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Był to jeden z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej w Polsce. Pożaru nie przetrwał również żaden z elementów wyposażenia świątyni. Przetrwała jedynie kamienna podmurówka kościoła i stojący kilka metrów od niego drewniany krzyż.

Ogień poważnie uszkodził również dwa inne zabytki eksponowane w skansenie – Chałupę z Niebocka i stodołę.

„Po przybyciu pierwszych zastępów na miejsce, pożarem objęty był już cały budynek drewnianego kościoła św. Mikołaja oraz zagrożone były budynki znajdujące się w bliskiej odległości, to jest około 10 drewnianych budynków znajdujących się w promieniu około 50 metrów” – mówił PAP oficer prasowy straży pożarnej z Sanowa st. kpt. Paweł Giba.

Po pożarze muzeum zostało zamknięte do odwołania. Przyczyny pożaru badają straż pożarna i policja.

Jaki jest kontekst?

W skansenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku stoi około 170 zabytkowych budynków wiejskich przeniesionych na miejsce z wielu miejscowości wschodniej części polskich Karpat i Pogórza Karpackiego. Kościół z Bączala Dolnego należał do tych najcenniejszych z zabytków eksponowanych w skansenie. Wybudowano go w II poł. XVII wieku (najpóźniej w roku 1667). Był bardzo ceniony przez historyków sztuki już w XIX wieku, w roku 1865 był po raz pierwszy restaurowany. W 1974 roku budynek przeniesiono do skansenu w Sanoku, gdzie po kolejnej kompleksowej renowacji był eksponowany od roku 1975.

10:46 16-08-2026

Prawa autorskie: 15.08.2026 Konotopie . Uroczystosc poswiecenia 55 metrowego monumentu Matki Bozej Milosiernej . Pomyslodawca i fundatorem budowy jest przedsiebiorca Roman Karkosik wraz z zona Grazyna, a autorem projektu rzezbiarz Adam Jakub Matejkowski . Fot. Rafal Pozorski / Agencja Wyborcza.pl15.08.2026 Konotopie...

Monstrualny pomnik Matki Boskiej został poświęcony

We wsi Konotopie pod Toruniem odbyło się święcenie liczącego ponad 55 m pomnika Matki Boskiej. To najwyższy taki monument w Europie, wyższy nawet od Chrystusa z Rio de Janeiro

Co się wydarzyło?

Ma 55,6 m. wysokości i ducha bazyliki w Licheniu. Stoi w szczerym polu i góruje nawet nad nieodległą minielektrownią wiatrową. Skrajnie kontrowersyjne dzieło rzeźbiarza Adama Jakuba Matejkowskiego postawione we wsi Konotopie przy trasie nr 10 Warszawa-Szczecin, zostało w sobotę 15 sierpnia poświęcone przez włocławskiego biskupa Krzysztofa Wętkowskiego. W uroczystości brał udział m.in. Lech Wałęsa, śpiewał na niej zaś zespół Mazowsze.

Pomnik we wsi Konotopie przedstawia Matkę Bożą Miłosierną. Jest wyższy m.in. od statuy Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro w Brazylii (38 m) i figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Świebodzinie (36 m, a wraz z pełniącym rolę postumentu kopcem 52,5 m). Cokół pomnika okala osiem filarów tworzących kształt mający obrazować koronę (co jest nieco wątpliwe). U szczytu filarów na wysokości 15,3 m powstał taras widokowy.

Forma pomnika zdecydowanie dzieli odbiorców. Znany dominikanin o. Paweł Gużyński ostro skrytykował monument na antenie Radia Zet, nazywając go „potworkiem w szczerym polu” i „religijnym dziwactwem”. Religioznawca i watykanista prof. Arkadiusz Stempin określa go w OKO.press mianem „świętego kiczu” będącego wyrazem „polskiej archaicznej religijności”.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Pomnik we wsi Konotopie został ufundowany przez miliardera Romana Karkosika i jego żonę Grażynę jako wotum „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”. Karkosik pochodzi z odległej od Konotopia o ok. 20 kilometrów wsi Czernikowo. Obecnie Karkosikowie mieszkają w odległym zaledwie o 5 km od Konotopia odrestaurowanym pałacu Zboińskich we wsi Kikół.

Z 10-hektarowego pałacowego parku Karkosika roztacza się widok na dolinę Wisły i pomnik w Konotopie.

W lipcu jedna z należących do Karkosika firm – Walcownia Metali Dziedzice ogłosiła program zwolnień grupowych. W jego ramach pracę straci do 200 osób.

09:15 16-08-2026

Rumunia: sojuszniczy myśliwiec zestrzelił rosyjskiego drona

Wczesnym rankiem w niedzielę 16 sierpnia w rejonie miasta Gałacz w Rumunii ogłoszono alarm powietrzny. Rosyjski dron, który wszedł w rumuńską przestrzeń powietrzną, został zestrzelony przez hiszpański myśliwiec

Co się wydarzyło?

Niedługo przed 5 rano w niedzielę 16 sierpnia w rumuńską przestrzeń powietrzną w rejonie naddunajskiego miasta Gałacz wszedł (znad terytorium Mołdawi) rosyjski dron. Ogłoszony został alarm powietrzny, poderwane z lotnisk zostały rumuńskie i sojusznicze myśliwce. O 5:01 samolot F-18 hiszpańskich Sił Powietrznych i Kosmicznych, wykonujący misję obserwacyjną w ramach Służby Bojowej Policji Powietrznej w 57. Bazie Lotniczej „Mihail Kogălniceanu”, potwierdził obecność drona nad Rumunią a następnie dokonał jego zestrzelenia – informuje rumuńska armia. Szczątki bezzałogowca spadły w rejonie miejscowości Băleni i Cudalbi pod Gałaczem, na terenie niezamieszkałym. Nie wyrządziły żadnych szkód. Obecnie trwa badanie pozostałości drona. Już około południa rzecznik rumuńskiego MON nieoficjalnie informował, że maszyna jest najprawdopodobniej rosyjska.

Jaki jest kontekst?

W ostatnich tygodniach sytuacja na wschodniej flance NATO staje się coraz bardziej napięta. Dochodzi do coraz liczniejszych naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony i pociski. W nocy z 29 na 30 lipca rosyjski pocisk manewrujący Ch-101 wszedł w polską przestrzeń powietrzą i eksplodował w rejonie wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Skutkowało to ogłoszeniem alarmów powietrznych w części województwa lubelskiego i akcją myśliwców polskich i sojuszniczych. Regularnym celem naruszeń przestrzeni powietrznej jest także Rumunia. Pod koniec lipca doszło do kilku zestrzeleń dronów nad Rumunią przez myśliwce NATO. W ostatnich dniach również odnotowano kilka przypadków wtargnięcia dronów nad terytorium Rumunii – w ostatni piątek dron rozbił się w rejonie miasta Tulcza, dzień wcześniej szczątki innego bezzałogowca odnaleziono w pobliżu strategicznie ważnego portu w Constancy.

Przeczytaj także:

08:55 16-08-2026

Prawa autorskie: 16.08.2026 Ukraina , Kijow , okolice metra Poczajna . Targ Ksiazki po nocnym ataku rakietowym . Fot. Jakub Wlodek / Agencja Wyborcza.pl16.08.2026 Ukraina ,...

Rosjanie znów zaatakowali Kijów pociskami balistycznymi

Rosjanie wykorzystują fakt, że Ukraińcy wyczerpali zapasy pocisków zdolnych do zestrzeliwania rakiet balistycznych. Po raz kolejny zaatakowali stolicę Ukrainy. 3 osoby zostały ranne

Co się wydarzyło?

W nocy z soboty na niedzielę 16 sierpnia rosyjska armia przeprowadziła atak powietrzny na Kijów. Rosjanie wykorzystali do niego ponownie pociski balistyczne. Tuż przed 3 w nocy według ukraińskiego czasu rosyjskie rakiety uderzyły w centrum stolicy Ukrainy oraz dzielnice peczerską, obołońską i hołosijowską. W wyniku ataku w mieście wybuchło kilka pożarów.

Tym razem nie było ofiar śmiertelnych – jednak Kiev Independent informuje jednak o co najmniej 3 osobach, które zostały ranne na skutek rosyjskiego ataku.

W godzinach porannych w Kijowie słychać było odgłosy rosyjskich dronów, pracowała również obrona przeciwlotnicza.

Jaki jest kontekst?

Rosjanie wykorzystują fakt, że Ukraina całkowicie wyczerpała zapasy pocisków zdolnych do obrony przed rakietami balistycznymi – chodzi przede wszystkim o pociski do systemów Patriot. Dlatego też w ostatnich tygodniach do ataków na ukraińskie miasta wykorzystywane są właśnie pociski balistyczne różnych typów, w tym także te, które Rosja importowała z Korei Północnej. To właśnie pociski balistyczne wyrządzają obecnie w ukraińskich miastach największe szkody – i to także ataki z ich użyciem pochłaniają najwięcej ofiar. 5 sierpnia w wyniku rosyjskiego ataku pociskami balistycznymi w Kijowie i miejscowościach podmiejskich zginęło 17 osób. 11 sierpnia w ataku na miasto Zaporoże zginęło 7 osób a 24 zostały ranne.

Pociski do systemów Patriot są w tej chwili tym rodzajem uzbrojenia, którego Ukraina potrzebuje najbardziej. Ich zapasy zostały jednak poważnie nadwyrężone również w krajach NATO. Stany Zjednoczone wykorzystały sporą część swoich zasobów do obrony własnych i sojuszniczych baz na Bliskim Wschodzie w trakcie konfliktu z Iranem. Z kolei europejskie kraje NATO nie zdołały dotąd uzupełnić zapasów po przekazaniu części swych pocisków walczącej z Rosją Ukrainie.