Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Najnowsze ataki na Krym to część dłuższej ofensywy, która ma logistycznie odciąć okupowany półwysep od Rosji
Ukraińskie media piszą dziś, 23 czerwca, o pożarach, które wybuchły w okolicy Mostu Krymskiego. Ruch na moście został zatrzymany na przynajmniej pięć godzin. Jeden z pożarów dotyczył terminalu paliwowego, który został zaatakowany przez Ukrainę w niedzielę.
Według wstępnych doniesień Ukraińcy uderzyli także w pobliską elektrownię. W wyniku ataku spora część osób mieszkających na okupowanym Półwyspie Krymskim została pozbawiona dostępu do energii elektrycznej.
Pożary i ataki to część intensywnej ukraińskiej operacji przeciwko rosyjskiej infrastrukturze na okupowanym od 2014 roku przez Rosję półwyspie. W nocy z soboty 20 czerwca na niedzielę 21 czerwca ukraińskie drony również atakowały infrastrukturę logistyczną na Krymie. Ruch na Moście Krymskim również zostać wstrzymany, w terminalu naftowym. W zaatakowanym Sewastopolu mieszkańcy nie mogli tankować paliwa.
Rosjanie pośrednio przyznają, że mają do czynienia z trudną sytuacją na Krymie. Siergiej Aksionow, szef władz okupacyjnych Krymu, ze względów bezpieczeństwa nakazał w niedzielę wstrzymać przyjmowanie dzieci na wakacje do końca lata.
Trwająca od miesięcy kampania ataków na Krym i jego infrastrukturę znacznie utrudnia łączność Rosji z terytoriami okupowanymi na południu Ukrainy. Wybudowany już po rozpoczęciu okupacji Krymu Most Krymski jest głównym połączeniem logistycznym Rosji z okupowanym terytorium.
Przeczytaj także: