Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rzeczpospolita zleciła sondaż, w którym respondenci odpowiadali na pytanie o to, kto ich zdaniem wygra prawybory prezydenckie organizowane przez Koalicję Obywatelską. Jeden kandydat z wyraźną przewagą.
Koalicja Obywatelska organizuje prawybory, w których ma wyłonić kandydata do wyborów prezydenckich w 2025 roku. Na razie chętnych jest dwóch: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska, Radosław Sikorski.
Prawybory odbędą się 22 listopada. Wezmą w nich udział członkowie partii tworzących Koalicję Obywatelską — PO, Zielonych, Inicjatywy Polskiej i Nowoczesnej. Wyłoniony w nich kandydat ogłosi swój plan wyborczy 7 grudnia na Śląsku.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez SW research dla Rzeczpospolitej, aż 65 proc. badanych uważa, że prawybory w Koalicji Obywatelskiej wygra Rafał Trzaskowski. 35 proc. wierzy w przewagę Radosława Sikorskiego.
Rafał Trzaskowski był już kandydatem KO na prezydenta w 2020 roku i wszedł wówczas do II tury. Zdobył ponad 10 milionów głosów, co było trzecim najlepszym wynikiem uzyskanym przez kandydata na prezydenta w wyborach organizowanych w Polsce po 1989 roku — zauważa Rzeczpospolita. Przegrał wówczas jednak z Andrzejem Dudą.
Kontrkandydat Trzaskowskiego, Radosław Sikorski, przekonuje jednak, że to on byłby lepszym kandydatem.
„W prawyborach w Koalicji Obywatelskiej powinniśmy wybrać kandydata, który w drugiej turze przyciągnie więcej wyborców na prawo od nas. I tym, kto może to zrobić, nie jest Rafał” – mówił Sikorski na antenie Polsat News.
Jak wynika z sondażu SW Research dla Rzeczpospolitej, Trzaskowskiego preferują wyborcy Koalicji Obywatelskiej i partii współtworzących koalicję rządzącą. Sikorski uzyskuje natomiast większą akceptację ze strony wyborców PiS i Konfederacji.
„Głosy tych drugich mogą być kluczowe w II turze, w której najprawdopodobniej zmierzą się ze sobą kandydaci KO i PiS” – diagnozuje dziennik.
Wybory prezydenckie odbędą się w maju przyszłego roku. Prezydent Andrzej Duda, który rządzi już drugą kadencję, nie może ubiegać się o reelekcję. Jak dotąd udział w wyborach zgłosiło trzech kandydatów:
PiS ma ogłosić swojego kandydata w najbliższych dniach. Największe szanse na nominacje ma były minister edukacji Przemysław Czarnek, szef Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki i były kandydat PiS-u na premiera Tobiasz Bocheński. W partii trwa przeprowadzanie ostatnich badań w tym temacie.
Lewica swojego kandydata ma ogłosić pod koniec roku. Najpewniej będzie to kandydatka — Agnieszka Dziemianowicz-Bąk lub Magdalena Biejat mają największe szanse na nominację.
Możliwe, że swojego kandydata w wyborach wystawi też Lewica Razem. Mógłby nim być Adrian Zandberg.
Przeczytaj także: