Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Premier Słowacji Robert Fico nadal jest w poważnym stanie, a rządzący z rezerwą patrzą na propozycje rozmów pojednawczych z opozycją.
Premier Robert Fico jest świadomy, ale jego stan nadal jest bardzo poważny – poinformowali lekarze ze szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Na razie trudno powiedzieć, jak będą wyglądać kolejne dni, i czy szef rządu nadal będzie leczony w niewielkim miasteczku pod Tatrami – dodawał Robert Kaliniak, minister obrony Słowacji. Według informacji agencji AFP popołudniu znów rozpoczęła się kolejna operacja szefa rządu w Bratysławie.
„Przewiezienie premiera do innej placówki, niezależnie od tego, czy będzie to w Bratysławie, czy zagranicą, zależy od dalszego rozwoju sytuacji i oceny zdrowia” – mówił Kaliniak.
Jednocześnie polityk odniósł się do propozycji prezydentki Zuzany Čaputovej, a także prezydenta-elektra Petera Pelegriniego, którzy wyszli z pomysłem spotkania z przedstawicielami wszystkich opcji politycznych. Z kolei lider największej partii opozycyjnej Progresivne Slovensko zachęca do 100 dni spokoju, który służyć miałby pojednaniu. Polityk koalicji rządzącej twierdzi jednak, że strona opozycyjna może wzmacniać skrajne nastroje.
„Na pewno nie wystarcza w tej sytuacji wytykanie nieprawidłowości, użycie mocnych słów. Trzeba się zastanowić nad tym, co skłoniło go do takiego działania i nie eskalować sytuacji. Niektóre komentarze i artykuły nie przysłużają się sytuacji. Rozumiem, że ktoś chce zbić na niej popularność, ale nieprowadzi to do spokoju. Przed nami 5-6 dni, kiedy będziemy skoncentrowani na stanie zdrowia premiera, potem zastanowimy się nad dalszą współpracą, w tym nad propozycją prezydentki Čaputovej i prezydenta-elekta Pellegriniego” – mówił Kaliniak.