Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Premier Indii Narendra Modi przyleciał do Polski, w kancelarii premiera przywitał go Donald Tusk. Potem Modi spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą. To pierwsza tej rangi wizyta od 45 lat
Premier Indii Narendra Modi spotkał się w czwartek o godzinie 10 z premierem Donaldem Tuskiem. „Historia nauczyła nasze narody, jak ważne jest szanowanie suwerenności państw, cały świat podziwia Indie za niezmiennie demokratyczny charakter rządów, co nie jest powszechne w tamtej części świata. Sprawowanie władzy w swojej ojczyźnie z woli wyborców to wielki sukces" – mówił po spotkaniu Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej.
„Jesteśmy gotowi do współpracy na wielu polach. Pan premier podkreślił gotowość osobistego zaangażowania w pokojowe i sprawiedliwe zakończenie wojny w Ukrainie. Jesteśmy przekonani, że Indie mogą odegrać w tej kwestii ważną rolę. Rozmawialiśmy o intensyfikacji współpracy, jeżeli chodzi o sprzęt obronny. Mamy możliwości technologiczne, by zmodernizować sprzęt wojskowy. Indie są liderem, jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję i wykorzystywanie jej w przemyśle obronnym. Cieszę się, że będziemy mogli blisko współpracować” – mówił Tusk. Podkreślił, że Polska i Indie będą współpracować też w dziedzinach handlu, nauki, transformacji energetycznej czy sztucznej inteligencji.
„Dziękuję za ciepłe przyjęcie. Od dawna jest pan przyjacielem Indii” – mówił Modi. I dodał: „Podnieśliśmy nasze relacje do partnerstwa strategicznego. Opieramy się na wspólnych wartościach takich, jak demokracja i praworządność. Określiliśmy szereg inicjatyw, dzięki którym nasze dwa demokratyczne kraje postawią na współpracę parlamentarną i gospodarczą”. Przypomnijmy, że podczas wizyty Modiego Polska i Indie podpisują dokumenty o współpracy strategicznej, które wyznaczą nowy etap relacji Delhi i Warszawy. To porozumienie, które obejmuje kontakty polityczne, biznesowe, naukowe i sferę kultury.
„Polska jest światowym liderem w przetwórstwie żywności. Chcemy więc, by polskie firmy znalazły się w wielkich parkach żywności, które powstają w Indiach” – mówił Modi. „Ścisła współpraca w zakresie obronnym jest symbolem naszego zaufania. Aby sprostać dzisiejszym wyzwaniom, potrzebujemy reform w systemie Organizacji Narodów Zjednoczonych. Państwa takie jak Indie czy Polska, które wierzą w człowieczeństwo, muszą przeciwdziałać terroryzmowi. Połączymy nasze siły w walce o klimat. Kiedy Polska przejmie prezydencje w Unii Europejskiej. Jestem przekonany, że dzięki temu Indiom uda się zacieśnić współpracę z całą Unią Europejską. Sytuacja w Rosji i na Bliskim Wschodzie budzi zaniepokojenie. Niewinni ludzie tracą życie. To ogromne wyzwanie. Chcemy działać na rzecz pokoju” – mówił premier Indii.
O godzinie 14 Modi pojawi się w Belwederze, gdzie porozmawia z Andrzejem Dudą. Wizyta premiera Indii została zorganizowana w 70. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych przez Polskę i Indie. Poprzednia wizyta szefa rządu w Delhi w Polsce odbyła się 45 lat temu z premierem Morarji Desai.
Premier Modi spotkać ma się też z przedstawicielami polskich firm działających także w Indiach – w tym przedsiębiorstw z branży IT. W planach jest też spotkanie Modiego z byłym wicepremierem i byłym ministrem finansów, ekonomistą Leszkiem Balcerowiczem.
Po wizycie w Polsce, premier Indii pojedzie po raz pierwszy do Ukrainy, by porozmawiać z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Przypomnijmy, że w pierwszej połowie lipca 2024 roku Modi spotkał się z Władimirem Putinem w Moskwie. W dniu jego przyjazdu Rosjanie trafili rakietą dziecięcy szpital w Kijowie. „Niezależnie od tego, czy jest to wojna, konflikt czy atak terrorystyczny, każda osoba wierząca w ludzkość odczuwa ból, gdy ktoś traci życie” – mówił wtedy Modi. „Ale nawet wtedy, gdy zabijane są niewinne dzieci, serce krwawi i ten ból jest bardzo przerażający”. Indie nigdy oficjalnie nie potępiły jednak ataku, a kraj utrzymuje również gospodarcze relacje z Rosją. Zełenski mówił, że wizyta Modiego w Moskwie i uściski z Putinem były ”wielkim rozczarowaniem i ogromnym ciosem dla wysiłków na rzecz pokoju".
Teraz kancelaria Modiego podkreśla, że szef rządu czeka „na okazję, by porozmawiać na temat zacieśnienia współpracy dwustronnej i podzielić się perspektywami dotyczącymi pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie”. I ma nadzieje na „rychłe przywrócenie pokoju i stabilności”