Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Od 900 do 1800 zł dodatku mieszkaniowego, kolejny program modernizacji policji, w tym komisariatów, i większe nakłady na szkolenia policjantów. Premier Donald Tusk tłumaczy, że niezbędne jest zrównanie atrakcyjności pracy w policji z atrakcyjnością zawodu żołnierza.
Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek 4 lutego zwiększenie wydatków na modernizację policji i wyrównanie świadczeń policjantów, strażników granicznych oraz strażaków ze świadczeniami dla żołnierzy. Podwyższony ma zostać przede wszystkim dodatek mieszkaniowy, który od 1 lipca ma wynieść od 900 do 1800 zł, w zależności od miejsca za mieszkania i służby.
Zwiększenie tych świadczeń dla policjantów premier tłumaczył tym, że niezbędne jest zwiększenie atrakcyjności zatrudnienia w policji i zrównanie pod tym względem statusu funkcjonariuszy ze statusem żołnierzy zawodowych.
„Bardzo zależało nam na tym, żeby służba w policji była znowu atrakcyjna (...), żeby było więcej zainteresowanych przystąpieniem do służby niż tych, którzy z różnych względów odchodzą” – mówił premier podczas wspólnej konferencji z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Tomaszem Siemoniakiem w Komendzie Głównej Policji.
Tusk przyznał, że „od dłuższego czasu” prowadził dyskusje z szefem MON-u i ministrem finansów o potrzebie wygospodarowania środków, aby służba w Policji, Straży Pożarnej czy Straży Granicznej, „nie była służbą drugiej kategorii, jeśli chodzi o wynagrodzenia” — mówił premier. Podkreślał ogromne znaczenie tych służb w sytuacji „destabilizacji” wschodniej granicy Polski oraz takich kataklizmów jak zeszłoroczna powódź.
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podkreślił, że „wysokie koszty mieszkania” były jednym z powodów odejść z policji. „Szybko bierzemy się do pracy, żeby te rozwiązania wdrożyć i w lipcu pierwsze świadczenia mieszkaniowe funkcjonariuszom wypłacić” – powiedział Siemoniak.
Podniesienie świadczeń to koszt około miliarda złotych dla tegorocznego budżetu.
Podniesienie wysokości świadczeń i poprawa warunków pełnienia służby to długo oczekiwana realizacja postulatów związków zawodowych służb mundurowych. Ale związkowcy oceniają ją jako „połowiczny przełom”, bo dla nich istotniejsza jest modernizacja uposażeń i wynegocjowanie systemowego, a nie doraźnego, systemu wzrostu dodatków służbowych i funkcyjnych.
Dodatek mieszkaniowy to tylko jeden z kilku bardzo istotnych postulatów protestujących policjantów. Poza tym na liście wciąż niespełnionych oczekiwań są:
Ponadto NSZZ policjantów domagał się podniesienia dodatków mieszkaniowych już od stycznia, a nie dopiero od lipca 2025 roku.