Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Premier Donald Tusk broni programu SAFE w dzień głosowań nad ustawą, która dopuści partycypację Polski we wspólnej unijnej pożyczce na zbrojenia.
Premier Donald Tusk przekonywał o zaletach programu SAFE na chwilę przed głosowaniami w jego sprawie w parlamencie. SAFE to tania pożyczka, zaciągnięta wspólnie przez państwa Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a także państwa stowarzyszone czy partnerskie, z której środki przeznaczone zostaną na zbrojenia. Fundfusz utworzony w ten sposób ma opiewać na 150 mld euro, z czego do Polski mają trafić 43 mld.
„Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu. Projektu, który ma dużo większy niż do tej pory stopniu zapewnić bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, bezpieczeństwo całej Europie. Chcemy, aby jak najmniejszym stopniu spory polityczne zakłóciły realną ocenę tego, co Polska i Europa potrzebują w kwestii własnego bezpieczeństwa” – mówił Tusk.
„To była nasza inicjatywa, idea i nasza presja. Komisja Europejska co do przecinka uszanowała nasze propozycje. To my powiedzieliśmy Brukseli, jak ma wyglądać ten projekt, a nie oni nam” – stwierdzał Tusk, który od kilku tygodni przekonuje o korzyściach z programu SAFE dla polskiego sektora zbrojeniowego.
„Ponad 80 proc. środków z programu SAFE to pieniądze, które będą służyły Polsce i polskim firmom; niemiecki przemysł skorzysta na realizacji tego programu w Polsce tylko w 0,37 proc. i mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej” – wyliczał premier.
Wśród sprzętu zakupionego ze środków SAFE mają się znaleźć bojowe wozy piechoty Borsuk, systemy rozpoznawczo-uderzeniowe Gladius, transportery Rosomak czy armatohaubice Krab.
Przeciwni zaangażowaniu w program SAFE są politycy Konfederacji oraz Prawa i Sprawiedliwości. Krytycy mówią o tym, że ograniczenie do zakupów od europejskiej zbrojeniówki byłoby błędem, wykluczającym rozszerzenie współpracy z USA. Pojawiają się też głosy o ewentualnej warunkowości wypłat z programu, które mogłyby być wstrzymane krajom nieprzestrzegającym unijnych zasad praworządności, oraz o korzyściach niemieckich firm zbrojeniowych.
Więcej o projektach z SAFE:
Przeczytaj także:
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie, która znajduje się TUTAJ