0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:07 14-05-2026

Prawa autorskie: Photo by JOHN THYS / AFPPhoto by JOHN THYS /...

Premierka Łotwy podaje się do dymisji. W tle incydent dronowy

Najbliższe wybory są zaplanowane na październik tego roku. W zeszłym tygodniu pracę stracił minister obrony z partii Postępowi, a partia wycofała poparcie dla rządu

Co się wydarzyło

Premierka Łotwy Evika Siliņa ogłosiła dziś, że podaje się do dymisji. Siliņa objęła urząd we wrześniu 2023 roku, gdy upadł rząd premiera Krišjānisa Kariņša, również z partii Nowa Jedność. Siliņa utworzyła nową koalicję razem ze Związkiem Zielonych i Rolników oraz z Postępowymi. Razem, koalicja dysponowała minimalną większością 51 osób w 100-osobowym parlamencie.

Rezygnacja Siliņy oznacza upadek koalicji. Ten de facto wydarzył się już wczoraj, gdy Postępowi przekazali, że nie będą już popierać rządu.

„W tej chwili polityczna zazdrość i wąskie partykularne interesy wzięły górę nad odpowiedzialnością. Widząc silnego kandydata na stanowisko ministra obrony, polityczne zrzędy wybrały kryzys – kryzys rządowy. Dlatego ogłaszam swoją rezygnację. Nie jest to łatwa decyzja, ale w tej sytuacji jest to decyzja właściwa” – przekazała premierka w oświadczeniu.

Kolejne wybory zaplanowane były na październik 2026 roku. Nie jest na razie jasne, czy oznacza to nieco przyspieszone wybory, czy rząd mniejszościowy do października. Konsultacje polityczne w tej sprawie rozpoczną się jutro.

Jaki jest kontekst

Jeszcze wczoraj partia twierdziła, że premierka nie zamierza rezygnować. Kryzys spowodowany incydentem dronowym z zeszłego tygodnia okazał się jednak zbyt duży. W czwartek 7 maja na terytorium Łotwy z terytorium Rosji wleciało kilka dronów. Łotewska obrona przeciwlotnicza nie zdołała ich zestrzelić, a ostrzeżenia dla ludności zostałt wystosowane zbyt późno.

W związku z tym pracę stracił minister obrony Andris Sprūds z Postępowych. Partia nie zaakceptowała potencjalnego zastępcy, a to ostatecznie doprowadziło do rezygnacji premierki.

Przeczytaj także: