Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Niemal 97 proc. głosujących w wyborach w Częstochowie opowiedziało się za odwołaniem urzędującego prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka
Aby to referendum było ważne, musiało w nim wziąć udział co najmniej 3/5 liczby głosujących w drugiej turze ostatnich wyborów samorządowych. To daje dokładnie 46 625 osób w sprawie prezydenta oraz 48 754 w sprawie rady miejskiej. W nocy Krajowe Biuro Wyborcze ogłosiło, że w głosowaniu wzięła udział odpowiednia liczba mieszkańców. Frekwencja wyniosła 32,7 proc.
96,97 proc. poparło odwołanie Krzysztofa Matyjaszczyka, 96,24 proc. – odwołanie rady miasta. Teraz, do czasu rozpisania. owych wyborów, miastem będzie rządził komisarz mianowany przez premiera.
To już druga próba odwołania prezydenta Matyjaszczyka. Poprzednia – w 2025 roku – skończyła się niepowodzeniem, bo nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem o referendum.
Bezpośrednią przyczyną zainicjowania referendum były prokuratorskie zarzuty dla Krzysztofa Matyjaszczyka. 25 lutego 2026 prezydent został zatrzymany przez CBA. Prokuratura zarzuca mu przyjęcie co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta i przyjmowanie korzyści majątkowych od wielu osób w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł
Prezydent nie został aresztowany, ale od ośmiu miesięcy nie mógł pełnić swej funkcji, wchodzić do urzędu miasta. Obowiązki prezydenta sprawuje jego I zastępca.
Krzysztof Matyjaszczyk jest prezydentem od 2010 r. Jest związany z Lewicą, ale popiera go także KO.