Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Dziś wygasa kadencja orbanowskiego prezydenta Tamása Sulyoka. Wczoraj podpisał on poprawkę do konstytucji, która pozbawia go urzędu
Prezydent Węgier Tamás Sulyok przestaje dziś pełnić urząd. Jego kadencja, która miała potrwać do 2029 roku, została skrócona na mocy specjalnej poprawki do węgierskiej konstytucji uchwaloną przez parlament, w którym większość konstytucyjną ma rządząca TISZA Petera Magyara. Obowiązki Sulyoka – do czasu wyboru nowego prezydenta – przejmuje Ágnes Forsthoffer, przewodnicząca węgierskiego parlamentu (to funkcja stanowiąca odpowiednik polskiego Marszałka Sejmu). „W okresie przejściowym będę starała się wykonywać powierzone mi zadania w sposób zrównoważony, bezstronny i w interesie kraju” – zapowiedziała Forsthoffer.
Peter Magyar zapowiadał wcześniej, że Węgry będą miały nowego prezydenta przed 20 sierpnia. Tego dnia na Węgrzech przypada Dzień Św. Stefana, będący świętem państwowym na cześć pierwszego króla Węgier.
Prezydenta na Węgrzech wybiera parlament. Jego uprawnienia są ograniczone, pełni on przede wszystkim funkcje reprezentacyjne.
Wybrany na prezydenta za rządów Viktora Orbana Tamás Sulyok podpisał wczoraj (18 lipca), czyli w ostatnim możliwym terminie, poprawkę do konstytucji Węgier przegłosowaną wcześniej przez parlament. Na mocy tej poprawki kadencja Sulyoka została skrócona – i wygasa w terminie 1 dnia od momentu publikacji nowego prawa w węgierskim dzienniku urzędowej. To zaś nastąpiło w sobotę 18 lipca wieczorem. Złożenie Sulyoka z urzędu to kolejny z symbolicznych kroków milowych na drodze Węgier do deorbanizacji kraju.