0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:17 01-08-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja GazetaFot. Sławomir Kamińs...

Prof. Andrzej Zoll: „Należy wrócić do sędziowskiego składu PKW”

Prof. Andrzej Zoll uważa, że PWK nie jest w pełni niezawisłym organem. „Należy wrócić do sędziowskiego składu PKW, ale z zastrzeżeniem, że sądy nie mogą wyglądać tak, jak dzisiaj” – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Profesor Andrzej Zoll, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej w latach 1991–1993, powiedział w rozmowie z PAP, że „ma zastrzeżenia do obecnego składu Państwowej Komisji Wyborczej”.

Problemem według niego jest to, że skład PKW jest częściowo wybierany przez organy polityczne. „To odejście od podstawowej idei, że PKW musi być — tak jak sądy — niezależna, a członkowie komisji niezawiśli” – powiedział Zoll.

Zoll nawiązał w ten sposób do nowelizacji kodeksu wyborczego przeprowadzonej przez PiS w 2018 roku. To wtedy rząd Zjednoczonej Prawicy zmienił przepisy dotyczące tego, w jaki sposób powoływani są członkowie Państwowej Komisji Wyborczej oraz kto może nimi zostać. Osłabiono pozycję sędziów, bo wcześniej PKW tworzyli sędziowie – w sumie dziewięć osób (po trzech sędziów z NSA, Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego).

Na skutek tej zmiany obecnie w skład PKW na pewno wchodzi tylko dwóch sędziów – jeden sędzia TK, wskazany przez Prezesa TK, oraz jeden sędzia NSA, wskazany przez prezesa NSA. Poza tym siedem osób „mających kwalifikacje do zajmowania stanowiska sędziego" wskazywanych jest przez Sejm. Są to więc niekoniecznie czynni sędziowie, czy sędziowie w stanie spoczynku.

Czyli po zmianach PiS, większość kandydatów na członków PKW wskazują prezydentowi de facto politycy.

Taka zmiana ma ogromne znaczenie. PKW jest odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów. Obsadzenie PKW sędziami miało gwarantować apartyjność tej instytucji. PiS ten mechanizm znacząco osłabił.

„Są podstawy, żeby twierdzić, że [PKW] to nie jest niezawisły organ” – stwierdził prof. Zoll.

Zdaniem byłego szefa PKW, należy wrócić do sędziowskiego składu PKW, ale z zastrzeżeniem, że „sądy nie mogą wyglądać tak, jak dzisiaj”. „Jeżeli w PKW mieliby zasiadać przedstawiciele sądów w dzisiejszym składzie, w szczególności Trybunału Konstytucyjnego, a także w części Sądu Najwyższego, to byłoby źle, albo nawet gorzej, niż jest obecnie” – powiedział Zoll.

Zmiany składu PKW wymagałyby od obecnego rządu przeprowadzenia nowelizacji kodeksu wyborczego, ale rząd nie wypowiedział się jeszcze w tej sprawie.

PKW pracuje obecnie nad weryfikacją sprawozdań finansowych komitetów wyborczych po wyborach parlamentarnych jesienią 2023 roku. W środę 31 lipca PKW ogłosiła zatwierdzenie sprawozdań czterech z pięciu największych komitetów wyborczych.

Bez zastrzeżeń Komisja przyjęła jedynie sprawozdanie komitetu Lewicy.

Ze wskazaniem uchybień przyjęła sprawozdania Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi oraz Konfederacji, jednak uchybienia były na tyle małe, że nie wymagały odrzucenia sprawozdań.

Decyzja w sprawie sprawozdania PiS została odroczona do 29 sierpnia. Państwowa Komisja Wyborcza zwróciła się do dwóch instytucji z prośbą o dostarczenie dodatkowych dokumentów. Chodzi o Rządowe Centrum Legislacyjne oraz NASK, czyli Naukową i Akademicką Sieć Komputerową – Państwowy Instytut Badawczy.

Przeczytaj także: