Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że do Sejmu trafił prezydencki projekt 800+ tylko dla osób pracujących i płacących składki w Polsce oraz zakazu symboliki „banderowskiej"
Według Boguckiego prezydencki projekt ustawy został wysłany do Sejmu w poniedziałek 25 sierpnia. Wcześniej Karol Nawrocki zapowiadał, co się w nim znajdzie:
„W moim projekcie ustawy proponuję nowe zasady nadawania obywatelstwa, także przyjezdnym z innych krajów niż Ukraina. Uznaję, że ten proces powinien być wydłużony. W projekcie znajdzie się także zaostrzenie kary za nielegalne przekroczenie granicy. Aby wyeliminować rosyjską propagandę i oprzeć relacje z Ukrainą na wzajemnym szacunku, uznaję, że powinniśmy zawrzeć w ustawie także jednoznaczne hasło »stop banderyzmowi«".
Wiadomo, że ustawa ma zakładać wydłużenie okresu, po którym obcokrajowiec może otrzymać obywatelstwo, z pięciu do 10 lat, a kara za nielegalne przekroczenie granicy do 5 lat pozbawienia wolności. Symbolika i ideologia związane z ukraińskimi organizacjami zbrojnymi OUN i UPA, odpowiedzialnymi za zbrodnie na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu w 1943 roku, miałyby być zakazane podobnie jak symbole i idee nazistowskie.
Wypłata 800+ dla niepełnoletnich obywateli Ukrainy w projekcie prezydenckim jest uzależniona od tego, czy ich rodzice pracują i płacą podatki w Polsce. A jeśli nie pracują, to cała rodzina ma mieć również ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej.
25 sierpnia Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy, która przedłużyłaby do marca 2026 roku specjalny status Ukrainek i Ukraińców, którzy uciekli z kraju przed pełnoskalową wojną. Obecna ustawa będzie obowiązywać do końca września – i jeśli nie zostanie znowelizowana, uchodźcy znajdą się w prawnym limbo – pisała w OKO.press Dominika Sitnicka.
Postulat ograniczenia 800+ dla młodych Ukraińców podniósł jako pierwszy w kampanii wyborczej kontrkandydat Nawrockiego Rafał Trzaskowski. Teraz Nawrocki przejął go jako własny i swoim wetem prawdopodobnie zmusi koalicję rządową do wprowadzenia go w życie. Wyczuwając wzrost nastrojów antyukraińskich w polskim społeczeństwie (dodajmy, że umiejętnie podsycanych zwłaszcza przez Konfederację), politycy z prawa i z centrum zaczęli się licytować w pomysłach ograniczających pomoc dla wojennych uchodźców. Projekt złożony przez prezydenta najbardziej przypomina ten zaproponowany w styczniu 2025 przez Konfederację.
Eksperci zwracają uwagę, że proponowane rozwiązania uderzają w grupy wrażliwe – na przykład matkę niepełnosprawnych dzieci, która nie jest w stanie podjąć pracy ze względu na konieczność ciągłej opieki nad nimi.
Przeczytaj także: